Jump to content
Dogomania

mamanabank

Members
  • Posts

    15844
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mamanabank

  1. [quote name='Porta Nigra']Niestety niufki mają sławę super nianiek, psów do dzieci i większość sób, które szukają niufka to rodziny z dziećmi. Oczywiście jest to błędne pojęcie bo nawet najłagodniejszy niufek to wielki pies, który może dziecko potrącić, przewrócić, pociągnąć ... Jeśli chodzi o łapanie zębami ludzi, zwłaszcza za rękę jest u tej rasy instynktowne, w szkoleniu wykorzystuje się to do holowanie tonącego, a u psów nieszkolonych często jest brane za objaw dominacji i zachowanie niepożądane. Psa łatwo można tego oduczyć i nie musi to świadczyć o jego zaborczości. Szkoda, że nie mamy dla Tapiego DT, to byłaby dla niego duża szansa.[/QUOTE] Zgadzam się z Tobą, z naszej strony jest to raczej ostrożność na wszelki wypadek. Podeszłam z moimi dziećmi do niego i trzymając pięciolatkę za rękę podsunęłam ją Tapiemu pod nos. A ten ją po prostu polizał! I faktycznie jego przytrzymywanie zębami nie jest agresywne to chęć przytrzymania przy sobie. Ale niech tak złapie 4 letnie dziecko i afera gotowa... Ja się znim siłuję, szamocę, szarpi go za fraki, dla niego to zabawa, on mnie łapie zębami za ręce ale tak,z e spokojnie, bez bólu mogę rękę wyjąć. On nie jest potworem, to wspaniały pies, ale pies silny o mocnym charakterze i trzeba to brać pod uwagę, nie wiem czy pozwoliłby małemu dziecku zbliżyć się do siebie, gdyby miał smaczną kość... Jak zwykle, wszystko zależy od przyszłego właściciela, jeśli znalazłby się mądry człowiek, nawet z małymi dziećmi to nic nie jest przesądzone, ale takiego człowieka z doświadczeniem trzeba raczej ze świeca szukać...
  2. No to ja też czekam na dyspozycje, bo trza będzie dograć szczegóły :-)
  3. Recydywa :-D Była w więzieniu, to nauczyła się, jak żyć, żeby przetrwać, a poza tym miała kontakt z Hyźkiem (pies po przejściach specjalizujący się w złodziejstwie) i pewnie jeszcze ją podszkolił. Madallena musisz popracować nad sytemem resocjalizacji w Twoim ośrodku, bo chyba przestał działać :-D :-D :-D
  4. [quote name='Florentynka']No, nie jesteś osamotniona w tych poglądach - mój TŻ jak mu pokazałam, jak ładnie Balbina schudła to powiedział "no trudno..."[/QUOTE] genialne!!! Renata5 a jak tam z karmą u Balbinki? Ile jeszcze zostało?
  5. Mamo, a co to za schroniskowa sierotka? To w schronisku można też adoptować dzieci???
  6. nie kastrowany, do kotów na pewno ok, do dzieci też o ile dzieci nie będą mu wchodzić na mikrołepek, ze względu na wiek potrzebuje spokoju.
  7. 4-5 kg :-) Madallena podlinkowałam jeszcze raz, może wkleisz? [URL="http://www.dogomania.pl/threads/176778-MIKROPSY-w-potrzebie-og%C5%82aszaj%C4%85c-swoje-MIKRUSY-pami%C4%99tajcie-o-innych-kt%C3%B3re-cierpi%C4%85%21"] [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac129/mike18pl/milunia.jpg[/IMG][/URL]
  8. [quote name='Madallena']A Sisi byla zestresowana? :p bo patrze na nia i nie wyobrazam sobie, ze ten pies byl kiedykolwiek zestresowany :p[/QUOTE] No była, była... :-) Chociaz trudno teraz w to uwierzyć... ale Pchełka była bardziej...
  9. a i jak widzicie po wyczesaniu wilczaka już nie przypomina, tylko śliczną ONkę :-)
  10. Dostałam się tu przez wyszukiwarkę google inaczej nie da rady. Hyziek małpiszon, po prostu Lizy się bał, stąd ta jego reakcja, z Laską jest za to za pan brat i zachęca ją do zabawy. Piękna ta nasza Liza!!!
  11. kurczę, znowu nic nie działa!
  12. [quote name='argusiowa']a i jeszcze mam taka refleksję na temat Diany, suczki z Podrzecznej, fajnie że jest wysterylizowana, ale następnym razem może czekac ją coś dużo bardziej poważnego i kosztowniejszego, z tego powodu że lata samopas bez smyczy, widziałam ostatnio na Błoniach jak o mały włos nie została rozjechana przez samochód dostawczy, pan zahamował z piskiem opon; ta młoda dziewczyna z którą sunia chodzi kompletnie nie interesuje się co sie z nią dzieje. ja rozumiem że to pies żywiołowy, znam Dianę bo wcześniej mieszkała na Tkaczewie i wiem jaki to fajny psiak, ale trzeba chyba uświadomić jej właścicielom (oczywiście taktownie i delikatnie), zarówno mamie, jak i trójce dzieci jak może się takie latanie samopas skończyć[/QUOTE] Z całą pewnością to nie ta sama Diana :-) Diana, która została wysterylizowana z naszą pomocą nigdy nie wychodzi sama, jej właścicielka ma 6 dzieci ale jedyna córka która mogłaby z nią wychodzić mieszka w Łodzi, pozostali to synowie i też z nią nie chodzą na spacery. Wychodzi z nią tylko właścicielka ale raczej nie na Błonie. To musi być jakaś podobna suczka. A... i oni nigdy nie mieszkali na Tkaczewie, całe życie na Podrzecznej.
  13. Jak dla mnie suuuuuper, wierzymy na słowo!!! (nie wklejaj)
  14. [quote name='Madallena']Nie nie za pozno :p W sam raz! Czy Renia bedzie po SPA? ;)[/QUOTE] Jeśli nie będzie zestresowana bardziej niż Sisi, a życzenie zostanie wyrażone, to się postaram :-)
  15. Andzike, no wiesz! Dlaczego Ty mnie nazywasz bułą z pieczarkami?
  16. mshume, masz zapchaną skrzynkę :-) Odpowiem Ci tutaj: Tak, tak, na pewno ją zabierzemy. Mój TZ będzie mógł jechać dopiero koło 13.00. Czy to nie za późno? A potem Renia poczeka sobie spokojnie na Andzike.
  17. Paula, w odpowiedzi na pytanie na wątku łowickim, może to własnie Piance mogłabyś zrobić ogłoszenia, jesli jeszcze nie ma, tylko w tytule koniecznie trzeba napisać nazwę rasy, z która się kojarzy.
  18. Wygląda na to, że tak. Serwus jest bardzo spokojny. Obaj podobnie reagują, witają się spokojnie, nie rywalizowali przy kratach boksu, gdy je głaskałam.
  19. powiedziała mu, żeby się opanował. Dobrze byłoby, żeby Negro poleciał na kastrację.
  20. [quote name='Romka']Zadyma jakaś była?Bo Negro z tym emotikonem coś mi żle pachnie![/QUOTE] Nie, że tak powiem Negro "wziął się do rzeczy" i zapragnął mieć z Laską szczeniaki. Być może było to na tle dominacyjnym, taki sygnał dla Reksa: "Ta laska jest moja."
  21. Naprawdę widziałam dzisiaj jak Hektor przechodzi przez głowę Harrego, a Harry na to jak na lato :-)
  22. Kurczę, nie wiem... Pewnie ten co ją woził coś wie. Wiem tylko, że leki ma wziąć do końca i juz wystarczy, poza tym dostała witaminy, ale ten co ją woził nie wie jakie. A kiedy kąpiel zapytam, jesli się nic nie zmieniło to pewnie w następny wtorek.
×
×
  • Create New...