Jump to content
Dogomania

mamanabank

Members
  • Posts

    15844
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mamanabank

  1. Dziękuję, adres możesz usunąć (dla bezpieczeństwa), w allegro podam tylko nr telefonu i imię. To Wy w Łodzi jesteście??? A ja myślałam, że gdzieś pod Krakowem!!!!
  2. Oniemiałam z wrażenia, wygląda cuuuudownie. Dzisiaj wieczorem zrobię allegro, poproszę tylko o dane do kontaktu. Do Leny już mam we wcześniejszych postach. Czy Lena jest po sterylizacji, bo nie pamiętam? A co pisać w ogłoszeniu odnośnie kastracji Niedźwiada?
  3. Wątek Lizy w szczęśliwych zakończeniach :-)
  4. Świetnie! Pozdrowienia dla MAMY :-)
  5. Pan dzwonił dzisiaj do mnie ponownie, co prawdo Pongo nie chce, ale za to spodobał mu się Negro.
  6. ten boks jest większy od kwarantannika, wreszcie mają luźniej chłopaki
  7. Ja też widziałam jak skakały dwie, to był imponujący widok! Madallena, dawaj ten filmik :-) weekend już jest :-)
  8. Tak, taki przyjazny psiak, w kółko biega wokół Jednego drzewa, ścieżkę już tam wydeptał... pewnie dzięki temu wyszczuplał trochę, bo i do miski ma mniejszy dostęp. Widzę jednak że się nie poddaje, nie leży w kącie tylko biega i biega... Wierzy, że przyjdzie czas na niego, ze uda mu się jeszcze wyjść na spacer...
  9. Figa lekko zmodyfikowałam Twój tekst, proszę o autoryzację :-)
  10. [SIZE=3][I]Tolek - Pies, który kupował w Kauflandzie[/I]. [I]Tolek siedział przed Kauflandem... Szukał miłości, zaufania, poświęcenia i dobroci. Szukał i się nie poddawał! I wreszcie! Nadeszła wreszcie ta chwila! Bezdomny człowiek (podobnie jak on) również szukał tych cech. Znaleźli je w sobie nawzajem. Kochali się i choć nie mieli pieniędzy[/I][/SIZE] [SIZE=3] [I]żyło im się cudownie[/I]. [I]Pewnego wieczoru... - Tolku - rzekł człowiek - A jeśli nas kiedyś rozdzielą? Co wtedy będzie? - Hau, hau! - zaszczekał Tolek... - Tak sądzisz? Będzie źle? Człowiek tak bardzo kochał pieska, że nauczył się jego języka. Jednak niestety... Tolek opuścił biednego pana. Zabrano go do schroniska. Tam znowu czeka, znowu na to samo, aż ktoś podaruje mu miłość, zaufanie, poświęcenie i dobroć. Wierzy, że kiedy je ponownie znajdzie jego życie zmieni się na zawsze... Ola (l.9) Prawdziwa historia Tolka jest równie smutna, jak opowieść dziecka [/I][/SIZE] [FONT=&quot][SIZE=4]Tolek urodził się w Łowiczu i od maleńkiego musiał sobie radzić sam. Spacerował ulicami naszego pięknego miasta, dokarmiany przez okolicznych mieszkańców, przepędzany przez złych ludzi. Aż dołączył do bezdomnego pana szukającego ratunku w butelce alkoholu i tak sobie z nim spacerował – szczęśliwy, bo miał z kim. Wspólnie prowadzili tułaczy żywot. Gdy pan stał pod jednym z dużych łowickich supermarketów Kaufland, albo robił w nim zakupy, Tolek błąkał się w okolicy sklepu w zimnie i w deszczu, bojący się ludzi i nieufny. Niektórzy ulitowali się, poczęstowali Tolka smakołykiem, ale większość osób sprawiała, ze pies mało co nie wylądował pod kołami parkujących nieopodal aut. Ile razy było widać jak Tolek śpi w przejściu, tam gdzie ciepło, skulony i trzęsący się…tyle razy, bez żadnej reakcji ze strony ludzi. [/SIZE][/FONT][SIZE=4] [/SIZE] [FONT=&quot][SIZE=4]Toluś ma ok. 2 lat, jest przemiłym kompanem do towarzystwa, jest zaszczepiony i odrobaczony, po zabiegu kastracji, dogaduje z innymi zwierzętami. Przebywa w schronisku w Łowiczu i pod opieką wspaniałych wolontariuszek odzyskał wiarę w człowieka, nauczył się chodzić na smyczy i teraz czeka, aż ktoś podaruje mu kąt w swoim domu i opiekę na całe psie życie. Czy bezdomny od urodzenia pies znajdzie wreszcie swoją przystań?[/SIZE][/FONT][SIZE=4] [/SIZE] [FONT=&quot][SIZE=4]Każdy, kto chciałby zaopiekować się Tolkiem proszony jest o kontakt ze Schroniskiem w Łowiczu lub pod numerem telefonu…………[/SIZE][/FONT][SIZE=4] [/SIZE] [FONT=&quot][SIZE=4](Figafiga)[/SIZE][/FONT]
  11. Chodzi o tekst do gazety, dobra, dobra już kompiluję, ale nie obiecuję, że będzie idealnie. Poprawki mile widziane.
  12. Romka, jestes mistrzynią w stawianiu pod ścianą, skompiluję po 15 lipca, może być? :-)
  13. Poza pierwsza klasa!!!
  14. [quote name='Andzike']Madallena !!! :D Jak będzie wątek to od razu do mikropsiaków :) Śliczna suczynka :D[/QUOTE] Nazwałabym ją Lusia ale się nie upieram, a jak spojrzałam na tego psiura to przyszło mi do głowy Gonzo :-) i też się nie upieram :-)
  15. Cudna opowieść, aż się wzruszyłam... Wierzę w to, że Rodzice się zgodzą... Natalie, kiedy masz urodziny? Albo może Dzień Dziecka jest dobrym terminem na Taki Prezent? Strzel focha, że nie chcesz już lalek tylko Lilkę :-D
  16. Jak na komendę, Bajka poszła w górę, do boksu Tapiszona.
  17. Jako hotel biskupi nie mam nic przeciwko Aniołom, zwłaszcza psim :p[IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_razz.gif[/IMG]
  18. Te Anielica :lol: Za późno :-D Można oddać tylko jeden głos z jednego nr IP - ja oddałam :evil_lol:
  19. Chamstwo to mało powiedziane!
  20. przyjechał i pojechał, nie jest wart miłości Pongo... bo... Pongo jest zbyt łagodny... :razz:
  21. ORI, będziemy musiały i ją odwiedzić...
  22. Ja już dzisiaj też :-)
  23. bez wizyty nic nie wymyślimy... moim zdaniem decyzję trzeba podjąć po wizycie przedadopcyjnej, ale działać trzeba szybko, bo faktycznie "Ania" może tej pomocy nie doczekać. Madallena widziałaś co się z nim dzieje... jak się miota po tej klatce. Ile to jeszcze będzie trwać...? Z panią trzeba się spotkać, żeby realnie ocenić jej możliwości. Kto się zajmie wizytą?
  24. ha ha, nie czaruję, takie ifo dostałam, serio :-)
×
×
  • Create New...