San został przywieziony przez p.wet i przez jakiś czas przebywał w lecznicy na leczeniu, teraz jest już lepiej, bo wyglądał dużo gorzej, ma 7-9 lat, choroba skóry to nużyca albo świerzb, albo jedno i drugie, jego skóra jest lepka w dotyku i pokryta czerwonymi rankami, tylko na głowie, oczy ma przymknięte, bo skóra na głowie jest tak opuchnięta. San jest w trakcie leczenia, jego kondycja poprawiła się na tyle, że już wczoraj został skierowany na kastrację.