-
Posts
5375 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by justysiek
-
wszystkie foty świetne :) ale ta jest ekstra [URL="http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_8044-2.jpg"]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_8044-2.jpg[/URL]:loveu::loveu::loveu: trzymamy dalej kcuki za Monkę, żeby wreszcie wyzdrowiała:loveu:
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='Alicja']POżałowałam :lol: bo sama kiedyś też tak wpadłam dziekuje:loveu: miło nie było:diabloti: kuleleczka, tak się zmęczyła, że ledwo doszedł:evil_lol: ale i tak jestem z niego dumna, bo w miarę grzeczny był, nie wliczając molestowania Tajsona:diabloti: spróbuję, dzieki za radę. on to np jak robię coś co mu się nie podoba, to podbiega i gryzie... ale walczymy i z tym zachowaniem, a i ostatnio zdarza mu się, najczęściej przy zabawie, że chodzi i posikuje:roll: czy to jest normalne? bedę z nim szła na 3 szczepienie to zapytam, bo to mnie trochę niepokoi:oops: ja to jestem dość przyzwyczajona, bo przy tak słabym krążeniu, muszę co jakiś czas brać:shake: też po operacji kolana musiałam wziąść 30 zastrzyków:angryy: brrrrrrrrr:roll: -
i my trzymamy, niech się to paskudztwo odczepi... biedna Monka
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='Vectra']a ja nie rozumiem , czemu ludzie irytują się jak ich szczeniak podgryza ? fakt że boli , o to w tej zabawie chodzi .. irytacja pobudza do gryzienia i tak się koło zatacza. Moja pirania też gryzie , mam pociapane palce ... przejdzie jej jak wymieni zęby :diabloti:[/QUOTE] w zabawie ok, ale on przy próbie dotyku, przy zrobieniu czegokolwiek przy nim gryzie i to nie lekko, mam sine ślady na rekach. -
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='bira']Oj, nie zazdroszczę przygody na spacerze. Ja boję się chodzić po lodzie na jakiś rzekach czy stawach, chociaż czasami się przełamię... jak zobaczę tłum innych ludzi ;-) A młody śliczny :-) I jak mu to uszko jedno fajnie staje :-)[/QUOTE] nom, tam też było sporo ludzi:diabloti: mój mąż to nawet sobie skakał, a załamał się pode mną, a nie jestem jakaś mega ciężka:mad::diabloti: też się boję chodzić w takich miejscach:roll: a teraz to już na pewno będę się bała:oops: no stoi mu jedno, a dziś rano jak się obudził, to przez chwilkę stało mu też drugie:evil_lol: ale potem oklapło. -
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
jest kulką:eviltong: waży 7 kg, więc nieźle jak na 2.5 miesiąca;) no cieszę się:evil_lol:, choć ja mam ta nogę akurat po operacji, do tego mam mega problemy z krążeniem i od dziś... zastrzyki w brzuch:-( ale przezyję:diabloti: ale mnie pożałowałaś:evil_lol::eviltong: ludzie tam na łyżwach jeżdzili, nartach a ja musiałam wpaść:diabloti: -
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
zimowe Cezarro:diabloti: chodziłam dziś po zamarzniętej rzece i lód się załamał, ale byłam już przy brzegu, choć i tak noga wpadła mi do kolana, i wracałam spory kawałek w ten mróz w mokrym bucie:angryy: ech:shake: wzieliśmy na spacer też szczeniaka w wieku Cezara, psa teściów, ale Cezar nie dał mu żyć, ciągle na niego skakał i go gryzł:mad: -
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='Alicja']mój TZ jeszcze łapał go za pychola , wiem ze też mówią o poszarpaniu na karku że niby suka tak robi , nie znam skuteczności bo nie stosowałam[/QUOTE] dzieki, będę próbowała, nie wiem czy dobrze robię, ale staram się też wtedy odwracać jego uwagę, np mówiąc siad i zaczyna powoli kumać:) -
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='Alicja']ja moim psom mówiłam NIE stanowczym tonem ...poskutkowało jak tak robie to on sie odszczekuje, słabo pomaga :-( -
Tolek vel Elvis - Cocker Spaniel z Olkusza, wraca z adopcji...
justysiek replied to emilia2280's topic in Już w nowym domu
[quote name='emilia2280']o kurczé. to co teraz osoba uzarta przez niego powinna zrobic? na wscieklego nie wygláda ale jakies ryzyko jest chyba? to zalozymy mu ksiázeczké, tylko mialam nadziejéze oni majá obowiázek szczepic psy na wscieklizné w schronie :OOO[/QUOTE] miałyśmy kiedyś taki przypadek, że pies z ulicy pogryzł kobietę u której był na dt, a stało się to przy próbie rozdzielenia go z rezydentem podczas walki, pani miała 33 szwy, a pies był na obserwacji, przez 2 tyg, przyjeżdżał wet. to tak dla bezpieczeństwa. -
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='unikatowydiament']słodziaczek:)[/QUOTE] :loveu::loveu::loveu: dziękujemy:loveu: -
Piękna ONka Tasza. Szuka przystani...Znalazła ją nad morzem!! :)
justysiek replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
[quote name='wegielkowa']Jesli ZK ma numery 000J, a Tasza ma 901J to chyba za duzy zbieg okoliczności kolejności znakowania cyfr i liter. tu link do strony, gdzie odpowiedziała mi lotty: [url]http://www.dogomania.pl/threads/76174-Tatuaz-zwi%C4%85zkowy-u-psa.?p=18556035#post18556035[/url][/QUOTE] faktycznie... tak mi teraz wpadlo na myśl, ale błędny trop. -
Amstaff ze splajtowanej firmy ZOSTAJE NA STAŁE W DT :)
justysiek replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania z poznania']I mamy happy end :) " [FONT=Arial][SIZE=2]Witam,[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]pies wczoraj znalazł dom ;-). Adoptują go ludzie, którzy tymczasowo trzymali go w sklepie z antykami. Spodobało im się to, że był taki grzeczny, spokojny i czysty. Bardzo przypadł im do serca i postanowili mu dać dom ;-). Wczoraj zostały podpisane papiery adopcyjne." ufffff............. [/SIZE][/FONT][/QUOTE] super wieści :) -
Piękna ONka Tasza. Szuka przystani...Znalazła ją nad morzem!! :)
justysiek replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
a może suczka nie należy do zk? może do pfk albo pkpr? albo jeszcze innej federacji. -
[quote name='agaga21']bardzo wam dziękuję za ciepłe słowa. wszystko w porządku :) wyjechaliśmy o 6 rano by na 100% zdążyć gdyby były w poznaniu korki a po drodze śliskie drogi. wyruszyć z domu z 2 dzieci o tej porze to jakaś masakra! dotarliśmy na miejscee ok 8 a na 8.30 byliśmy umówieni. pani kardiolog przyjechała grubo po 9, przyjeła przed nami 2 pacjentów więc weszliśmy dopiero po 10! okazało się że tylko lene osłuchała i napisała skierowanie na ekg do szpitala, więc ubraliśmy dzieci i ruszyliśmy do szpitala(na szczęście był blisko). tam znów kolejka, rozbieranie dzieci, ekg, ubieranie, powrót do przychodni z wykresem ekg, gdzie mieliśmy wejść między pacjentami by pokazać te wykresy. oczywiście tam już była kolejka tych, którzy mają wejść między pacjentami :evil_lol: a pani doktor poszła zalać sobie herbatę i wróciła za dobre pół godziny:angryy:! znów rozebraliśmy dzieci, poczekaliśmy na naszą kolejkę, weszłam do gabinetu na 1 minutkę po pani, która spędziła tam z pół godziny. na szczęście okazało się że wszystko gra i kontrola za rok. dzieci ubraliśmy po raz kolejny i pojechaliśmy sobie poprawić humory zakupami po tej cudnej przechadzce między poradnią a szpitalem. karolowi przy kasie humor jednak się pogorszył :diabloti: za to kamilek był zadowolony i stwierdził, że to był jego najlepszy dzień w życiu:evil_lol: wracając już do domu powiedziałam, że mam nadzieję, że psy nic nie zniszczyły, bo wszystko schowałam i pozamykałam drzwi do pokoi a w salonie zastawiłam kanape krzesłami, by gamoń nie miał do niej dostępu, na co kamilek radośnie mi oznajmił, że zanim wyszliśmy, on otworzył pokój leny. po co? nie wiadomo....:roll: efekt? kilka zjedzonych ubranek przygotowanych do uprasowania:angryy: dodatkowo w salonie dziura w samym środku dywanika:crazyeye::crazyeye: i jeden paw na podłodze.[/QUOTE] najwazniejsze, że serduszko zdrowe:multi::loveu:, resztę się wytnie:evil_lol: a psia niespodzianka:roll: taka mało miła:mad: ale one pewnie chciały dobrze:evil_lol:
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='bira']Ale z niego facet się robi :-) Kapitalny jest :-) I przyłączam się... niech ta wiosna już przychodzi, bo mam dość takiej pogody... Non stop zimno, aż wyjść się odechciewa.[/QUOTE] nom każdego dnia większy jest:) oj tak wiosna... :) u nas dziś - 17, a miało być już cieplej :-( ciotki doradzcie mi jak go oduczyć gryzienia po rekach? -
Monuś zdrowiej, bieda mała, musi się tyle namęczyć... :-(
-
[quote name='agaga21']jutro z samego rana jedziemy do poznania do poradni kardiologicznej z lenką. po urodzeniu stwierdzili u niej jakieś dziury w komorach czy przegrodach serca i musimy sprawdzić czy to zarosło. wydaje mi się, że się okaże, że już wszystko samo zarosło ale trochę się jednak stresuję, bo co będzie jeśli nie? nasz domowy szpital trwa już 4 tygodnie. kamil znów przeziębiony. podejrzewam, że w piątek za szybko po basenie wyszli z karolem do zimnego samochodu. niestety musimy go zabrać jutro na przymusową wycieczkę do tego poznania bo nie mamy go z kim zostawić ponieważ cała rodzinka się pochorowała. żeby nie było zbyt nudno, to lucynka nadal łysieje, czekamy na wyniki wymazów, będą prawdopodobnie ok wtorku.[/QUOTE] na pewno będzie wszystko dobrze, nie martw się;) innej opcji byc nie może. szpitala nie zazdroszcze, kurde jak sie wali do na całego...:-( trzymam kciuki za Lenkę, za Was i za Lucynkę, żeby nie okazało się że się jakieś paskudztwo przyplątało:mad: trzymajcie się:loveu:
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='FredziaFredzia']Ale on rośnie szybko, czy mi się wydaje? ;)[/QUOTE] strasznie szybko rośnie:) ja z nim całe dnie siedze i to widze, mężnieje:) już mu zaczyna stawać trochę jedno uszko, prawe, ale tak stanie na chwile i klap:evil_lol: wczoraj go wykąpałam, bo już starsznie smierdział, on sobie posikuje, te włosy na brzuchu...:mad: potem go troche wytarlam recznikiem a reszte wysuszylam suszarka, a dzis czesanie, bo juz wczoraj nie chcialam go meczyc:p -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
justysiek replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='justysiek']biedna sunia, postaram sie zrobic jakis bazarek na nia. tylko bedzie potrzebny jakis watek, to jak juz bedzie to prosze o podeslanie.[/QUOTE] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/222762-Ciuszki-dla-Taszki!!!-Pom%C3%B3%C5%BC-j%C4%85-ratowa%C4%87!!!"]http://www.dogomania.pl/threads/222762-Ciuszki-dla-Taszki!!!-Pom%C3%B3%C5%BC-j%C4%85-ratowa%C4%87!!![/URL] zapraszam:) -
Piękna ONka Tasza. Szuka przystani...Znalazła ją nad morzem!! :)
justysiek replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Linssi']Justysiek, poszlas jak burza z tym bazarkiem. Dzieki! :)[/QUOTE] proszę :) mam nadzieje, że się coś uzbiera :) -
Piękna ONka Tasza. Szuka przystani...Znalazła ją nad morzem!! :)
justysiek replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.dogomania.pl/threads/222762-Ciuszki-dla-Taszki!!!-Pom%C3%B3%C5%BC-j%C4%85-ratowa%C4%87!!!?p=18595998#post18595998"]http://www.dogomania.pl/threads/222762-Ciuszki-dla-Taszki!!!-Pom%C3%B3%C5%BC-j%C4%85-ratowa%C4%87!!!?p=18595998#post18595998[/URL] zapraszam na bazarek dla ślicznej :) -
Piękna ONka Tasza. Szuka przystani...Znalazła ją nad morzem!! :)
justysiek replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Linssi']Jak raz masz do czynienia z ONkiem, to juz nigdy ta rasa nie bedzie Ci obojetna :evil_lol: Ogloszenia bede potrzebne, ale juz chyba po zabiegu. Poza tym trzeba ja jeszcze wysterylizowac. Jak Erka sie zjawi, to potwierdzi/zdementuje ;)[/QUOTE] o to to :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ok w takim razie czekamy, a ja sie biore za bazarek :) -
Piękna ONka Tasza. Szuka przystani...Znalazła ją nad morzem!! :)
justysiek replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Linssi']Dzieki kochana :) Ja wczoraj przejrzalam wszystko i juz mam zdjecia porobione. Mysle, ze jutro bazarro powinno byc juz gotowe :)[/QUOTE] mam ostatnio słabość do onków:) też się biorę do dzieła:) a ogłoszenia będą potrzebne? czy jeszcze za wcześnie?