-
Posts
17663 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mru
-
Gacek - młody terierek z Orzechowców. JUŻ W NOWYM DOMU !!!
mru replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
tak tak wiem tylko dziś taka pogoda marna była ;) ah, te wymówki :P -
Gacek - młody terierek z Orzechowców. JUŻ W NOWYM DOMU !!!
mru replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
nie został :P tylko fot nie ma! -
dziś Dymcio sie ładnie cały dzień zachowywał nawet się słuchał jak się mówilo, ze nie wolno warczeć to przestawał i w ogole no było super - naprawdę! :crazyeye: ale w końcu w przypływie euforii (tato wrócił do domu, wszyscy byli w jednym pokoju itd.) oba psy się cieszyły jak głupie, Gacek biegał w kółko i skakał i Dymek skoczył na Gacka pobiły się dość nieprzyjemnie Dymcio oczywiście mimo, ze na łopatki rozłożony to nadal warczał po jakichś nie wiem... 5 minutach dały spokój sobie. Dymcio odszedł już w miarę spokojnie, trochę tylko poburkiwał no małymi kroczkami Dymcio zmierza ku dobremu oby tylko postęp się nie zatrzymał i oby tylko nie skończyło się to dla niego jakoś boleśnie bo kurcze za wygrana nie daje, a jednak przegrywa no taka byłam z niego dumna w dzień potrafił razem z Gackiem leżeć ze mną, razem przy drzwiach siedzieć jak ktoś szedł :) i nie wiem czy to sie skumulowało, że tak ostro było potem? Gacek to tak normalnie tylko na niego szczeka, no ale jak Dymek na niego wskakuje to tamten niestety oddaje :( no nie wiem nie wiem dlaczego :shake: no, ale może to i tak poprawa - w dzień było c u d o w n i e kurcze, Dymcio jakby dał spokój, miałby w Gacku najlepszego przyjaciela no
-
Gacek - młody terierek z Orzechowców. JUŻ W NOWYM DOMU !!!
mru replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='żaba88']Nawet takiemu staremu facetowi bez uczuć jak ja, pychol się nie chce zamknąć na widok zdjęć Gacka :D[/quote] nie, nie zamykaj :D i czekaj na więcej -
Gacek - młody terierek z Orzechowców. JUŻ W NOWYM DOMU !!!
mru replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
jeszcze nie! bo on potrafi, jak ktoś obok przebiega np., za kimś pójść :P albo coś... i nie bardzo jak się go woła go to obchodzi ;) no i jak widzi na horyzoncie pieska to też leci :evil_lol: ale to kwestia czasu! -
Gacek - młody terierek z Orzechowców. JUŻ W NOWYM DOMU !!!
mru replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
pierwszomajowe najświeższe spacerkowe! [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/DSC00637.jpg[/IMG] Gacek w tatarakach [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/DSC00635.jpg[/IMG] tarzanko [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/DSC00621.jpg[/IMG] Gacek nie zainteresowany panią swoją :P [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/DSC00664.jpg[/IMG] zmęczony, czyli - [I]sama sobie idź dalej![/I] -
No wróciłam z pracy to oba do mnie, ale Dymek poczekał aż Gacek się ze mną przywita i dopiero wtedy przybiegł :D jeszcze warczy oczywiście, ale zawsze to jakaś zmiana na lepsze ;) jak tak warczy to pomaga trochę takim zdecydowanym głosem powiedzieć - nie wolno czasem nawet Dymek grzecznie odchodzi pod stół czy coś jakby rozumie no teraz długi weekend, wszyscy w domu to poobserwujemy jak to z nimi będzie :)
-
Gacek - młody terierek z Orzechowców. JUŻ W NOWYM DOMU !!!
mru replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='halcia']pierwsze skojarzenie,że brakuje Twojego wywieszonego jezyka/sory/[/quote] ahahahaa :D nie szkodzi! -
Gacek - młody terierek z Orzechowców. JUŻ W NOWYM DOMU !!!
mru replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
no niestety, niestety... dzięki alb! :) -
Gacek - młody terierek z Orzechowców. JUŻ W NOWYM DOMU !!!
mru replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
no jakoś nie :niewiem: tzn Gacka jak najbardziej chwalą, że piękny haha a przynajmniej nie ci, co trzeba :evil_lol: -
,,Ale piękny owczar - tylko stary '' JUŻ W NOWYM DOMU!!
mru replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
tak się cieszę, że masz domek, Beniu :placz: -
Gacek - młody terierek z Orzechowców. JUŻ W NOWYM DOMU !!!
mru replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
nuuu a Gacek to nie ma nigdy zamiaru się przesunąć :P i lubi poduszeczki - ciocia Becia go rozpieściła :diabloti: <-- żarcik! ej ej, beciu! doszedł już kocyk i te inne bibeloty? :) wysłałam chyba w środę! lub czwartek! [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/P4290218.jpg[/IMG] uśmiechnięta Gaculinka -
Gacek - młody terierek z Orzechowców. JUŻ W NOWYM DOMU !!!
mru replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/DSC00622-1.jpg[/IMG] wybaczcie mi mój nocny wygląd :P tak właśnie z Gacusiem sypiamy czasem -
[quote name='Isadora7']Mru podejrzewam ze jesteście niesamowicie zaangażowane, że dla was to ogromne wyzwanie. Że stoicie poniekąd pod pręgierzem. Nie chcecie dać plamy, przed nami tutaj w dużej mierze. Radzicie sobie doskonale, ale tez macie świadomość że jak wejdziecie na dogo to są pytania "co u Dymcia?". Może spróbujcie sobie ułożyć, że my tu nie pytamy, bo jak coś nie daj Boże to... Każda z ciotek z wątku Dymka po prostu polubiła tego kudłacza. I wynika to tylko z naszej sympatii do tego Dymka-Zadymka. Ja wiem mru - pierwsza reakcja będzie, ze nie że wiesz że my nie kontroling robimy. Ale na spoko usiądź i ... prawda że jednak gdzieś to w tobie tkwi. Znaczy ta obawa przed "daniem plamy". A Dymek to czuje. To doświadczony pies. Ja was bardzo przepraszam za wypracowanie. Ale jeszcze dodam, że jedna z moich tymczasowiczek dość szybko zrezygnowała z prób szczekania "na okrągło" u mnie - niestety w nowym domku - cudownym zresztą - tą czynność rozwinęła do perfekcji. Wyczuła słabość. ja się nie boje pytań na dogo :eviltong: wchodzę z chęcią i zawsze pisze jak jest na prawdę, gorzej czy lepiej nawet jak nie pytacie ;) i wiem, że pytacie z troski z resztą Wy mi tu coś zawsze doradzicie, sama bym nie wiedziała co robić ale faktycznie może jest taki strach ale chyba bardziej taki, że nie chcielibyśmy Dymka oddać i nawet o tym myśleć nie chcemy jestem realistką też ;) wiem że jeśli się nie poprawi to tak nie może być ale chcę dać szanse Dymciowi! czas + konsultacja mogą dużo zdziałać to chyba wynika z tego, że nie mamy właściwie doświadczenia z dwoma psami... a Wy macie w ogóle z psami większy kontakt! dlatego pomyśleliśmy też o fachowcu :) Znaczy ta obawa przed "daniem plamy". A Dymek to czuje. To doświadczony pies. czyli co radzisz? Ja was bardzo przepraszam za wypracowanie. Ale jeszcze dodam, że jedna z moich tymczasowiczek dość szybko zrezygnowała z prób szczekania "na okrągło" u mnie - niestety w nowym domku - cudownym zresztą - tą czynność rozwinęła do perfekcji. Wyczuła słabość. dlaczego u Ciebie było okej? faktycznie może ta nasza taka bezradność i strach wszystko psują nie wiem, poradźcie!
-
Problemu? To znaczy no, bez przesady :) dla nas to tam nieważne w sumie głośno trochę czasem, ale przecież nie o nas chodzi my zniesiemy tylko kurcze, fajnie by było właśnie żeby psy nie żyły w ciągłej walce Poradzić sie trzeba, bo przecież my bez walki też sie nie poddamy :P i Dymcia nie oddamy tak łatwo Nie chodzi o to, żeby jak pies nie jest kochany sam z siebie już go odtrącać ale oczywiście także o to, żeby na siłę Dymka "uszczęśliwiać" niby to nie wygląda na nich jak stres, ale na pewno w jakiejś mierze jest stresem na razie jest lepiej niż było na pewno z jakimś fachowcem trzeba jednak się skonsultować bo wszystkim zależy na dobru Dymcia :))) zrobimy wszystko z naszej strony! dziś zaobserwowałam, że jak wróciłam do domku Dymek pozwolił Gackowi pierwszemu się ze mną przywitać trochę tam przy tym mruczał, ale ustąpił ;) więc może jeszcze kwestia czasu! Nie martw się, Iwa nie stanie sie mu krzywda, Twojemu Dymciowi :) naszemu ;) jesteśmy teraz też za niego odpowiedzialni!
-
No konfliktów jest mniej, ale kurcze Dymek nie daje za wygraną ja i siostra (albo jedna z nas) + one = konflikt (zaczyna go Dymek ciągłym warczeniem na Gacka. Gacek go olewa, olewa, olewa... on wcale nie chce walczyć! ale po jakimś czasie zaczyna też szczekać, a po godzinie, dwóch to już traci cierpliwość) ostatnio widziałam starcie poważne (no takie, że gacek chciał mu już pokazać co i jak) - Dymek został rozłożony na łopatki (ale bez tam krwi czy coś), a jak już go gacek puścił to ten znów... jak psy są z tatą czy mamą w domu - jest spokój, zero konfliktów i tak dalej! jak my wracamy - wojna :P dobrze, że jesteśmy dwie ;) ale to nie jest wyjście. macie może jakichś znajomych behawiorystów do polecenia? :) bo może ktoś by to obejrzał fachowym okiem ja do jednego napisałam, ale nie wiem czy w ogóle odpisze, bo to ze strony jakiejś adres był. u nas w lecznicy też chyba jakiś jest tylko akurat teraz go nie ma :P
-
Gacek - młody terierek z Orzechowców. JUŻ W NOWYM DOMU !!!
mru replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neczka'] a Gacuś broni swego, co mu będzie jakiś pies za oknem szczekał :eviltong:[/quote] no! a do tego o 3 rano niech sobie nie mysli, że tak może jeszcze wszystkich pobudzi :D czy coś trzeba bronić dobra swoich domowników, masz rację! oh, na psy z telewizora też lubi!!!! -
Gacek - młody terierek z Orzechowców. JUŻ W NOWYM DOMU !!!
mru replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='becia66']Dla mru pewnie dom bez Gacula to już nie dom....:eviltong:[/quote] no jakbyś mi czytała w myslach ;) Gacek kochany i mądry szaleniec straszny :P wszystko gryzie, przeżuwa i tarmosi i lubi jeszcze tak o 3 rano, jak usłyszy że piesek za oknem szczeka, zacząć ujadać :D hahaha -
Gacek - młody terierek z Orzechowców. JUŻ W NOWYM DOMU !!!
mru replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
zdaje się, że lepiej np dziś się w ogóle nie biły mimo, że większość domowników była w domu więc się działo trochę głównie to Dymek warczy na Gacka jak na natręta jak ten się zbliża ale Gacek jest kochany i w ogóle unika walk i ignoruje staruszka :))) więc to chyba poprawa :D jeszcze pare fot tu można znaleźć - [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10034824&posted=1#post10034824[/url]