Jump to content
Dogomania

mru

Members
  • Posts

    17663
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mru

  1. aaaaaaaaaaa właśnie sie dowiedziałam, że nie Saba a Sara jednak :wallbash::stupid::splat::drinking:aaa przepraszam :cool3: Sara hihi nie Saba :eviltong: boże ale wstyd :evil_lol::oops: tak, cudowny TZ był jeszcze raz u nich i teraz w czwartek będzie :cool3: aaa jeszcze raz dziewczyny: [COLOR=Magenta][B][SIZE=5]SARA![/SIZE][/B][/COLOR] przepraszam :D:splat:
  2. nikt nie chce koszulek? [CENTER][SIZE=4][B][url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/piekne-azylowe-koszulki-na-szydlowiec-do-12-11-a-172662/[/url][/B] [/SIZE][/CENTER]
  3. [quote name='Madallena'][CENTER][B][U]WYJAZD do SZYDLOWCA w PIATEK 6 listopada ok 9 rano[/U][/B][/CENTER] [/QUOTE] to my odpadamy :(
  4. no, bo Paweł dał jej nisko i usiadła :D :cool3: :evil_lol: a wiecie co? :oops: pomyliłam wszystko, ona nie jest Sara tylko Saba teraz... :roll:
  5. [CENTER][SIZE=4][B][url=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13417545#post13417202]piękne azylowe KOSZULKI - na Szydłowiec! do 12.11. - Dogomania Forum[/url][/B][/SIZE] [B][SIZE=4]zapraszam :cool1:[/SIZE][/B] [/CENTER]
  6. [CENTER][B][SIZE=4]ZAPRASZAM![/SIZE][/B] [B][url=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13417202#post13417202]piękne azylowe KOSZULKI - na Szydłowiec! do 12.11. - Dogomania Forum[/url][/B] :cool3::cool3::cool3: [/CENTER]
  7. bardzo mądre powinni to czytać dzieciom na dobranoc normalnie z życia (dogomaniaka) wzięte! [B]Ten kot ma zły kolor. Nie pasuje do mebli[/B] [QUOTE] Propozycje? Najpierw moją znajomą śmieszyły, potem zaczęły irytować, a w końcu tak przestraszyły, że zmieniła numer komórki. Zadzwonił pan, który chciał sprawić [B]prezent swojej 84-letniej, niemal niewychodzącej z domu mamie.[/B] Spacery? A nie wystarczy raz dziennie? - pytał zdziwiony. Potem była pani szukająca [B]małego pieska do swej kawalerki. Nie mogła uwierzyć, że owczarki są duże. [/B]- Co też tam pani wygaduje, ja się znam! To gruba przesada, wezmę tego szczeniaka - krzyczała pewna swego. Psa chciał też [B]chłopaczek, którego rodziców nie było akurat w domu. [/B]- Nic nie wiedzą, ale na pewno się ucieszą - zapewniał. Ale najgorszy był jegomość, który z miejsca oświadczył, że [B]psa będzie trzymać na łańcuchu. [/B]Nie chciała z nim rozmawiać, więc nękał ją SMS-ami: "Jak nie dostanę tego psa, to pożałujecie". Skończyło się dopiero, gdy znajoma zmieniła numer telefonu. A szczeniak? Znalazł dom u jej brata.[/QUOTE] no... [QUOTE]Słuchałam tej opowieści z przymrużeniem oka. Nie wierzyłam, że znalezienie domu dla zwierzaka to jakiś problem. Zmieniłam zdanie, gdy znalazłam kota i postanowiłam oddać go do dobrego domu. Rzecz jasna przez ogłoszenie. Jako pierwszy zgłosił się [B]pan, którego kot zginął po kołami samochodu, bo wychodził z domu przy bardzo ruchliwej ulicy. [/B]Tak samo ginęły też poprzednie koty tegoż gościa. - I proszę się ze mną nie kłócić, bo znam się na kotach.[B] Prędzej czy później wszystkie giną pod kołami, taki ich los - oświadczył[/B], nim się rozłączyłam. Potem była [B]jejmość z pretensjami, że kot czarny, a jej do wystroju domu bardziej pasował rudy albo biały.[/B] I kolejny telefon od pani [B]przekonanej, że kot żyje najwyżej rok[/B]. Gdy usłyszała, że nawet kilkanaście razy dłużej, straciła serce do zwierzęcia. Był jeszcze [B]miłośnik kotów, którego oburzyło, że ten do oddania jest wykastrowany.[/B] - Pani chyba jest nienormalna, skoro zrobiła mu taką krzywdę - nakrzyczał wściekły. [B]Serce do dalszego odbierania telefonów straciłam po rozmowie z panią przekonaną, że kota można trzymać w klatce. [/B]- [B]Królika też w niej mieliśmy i nie był nieszczęśliwy. [/B]Jak będzie chodził po mieszkaniu, to wszystko zniszczy - rzuciła do słuchawki.[/QUOTE] a niektórzy nawet o takie rzeczy nie pytają ;(;(;(
  8. [B]Widzieli jak mężczyzna katował psa, ale boją się zeznawać[/B] [QUOTE]Pies miał być dręczony od dawna, ale nigdy tak drastycznie. Już w piątek przed blokiem F. skopał suczkę. Przez całą noc słychać było skomlenie. Około południa znów wyszli na spacer. Pies ledwo szedł, właściciel się zdenerwował, złapał go za łapy, zaczął nim tłuc o chodnik. Potem złapał kamień i zaczął uderzać nim psa w głowę i szyję. Potem powlókł ją do domu. Nikt nie zawiadomił policji. Tylko jeden ze świadków katowania zadzwonił do swojego znajomego, a ten do Katarzyny Pilszek, właścicielki jednego z katowickich salonów psiej urody. Ta w końcu zaalarmowała policję. - Nie możemy pozwolić sobie na obojętność! - mówi Pilszek.[/QUOTE][URL="http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,7210319,Widzieli_jak_mezczyzna_katowal_psa__ale_boja_sie_zeznawac.html"]Widzieli jak mężczyzna katował psa, ale boją się zeznawać[/URL]
  9. ważne też, żeby go nie przestraszyć :roll: nie zrazić bo jak pójdzie w "pola" czy gdzieś dalej to wiecie... już go nie znajdziemy :( no ale to ciężko, bo jak już jest blisko, to chce się go złapać :( jak najszybciej do klatki pewnie by nie wszedł ja szukam klatki-pułapki na terenie warszawy (dużej) i nikt nie ma:(
  10. jak on jest taki przerażony i z piwnicy to przecież raczej żadna suka z cieczką nie pomoże! :( może żarcie jak zgłodnieje... może faktycznie wejdzie sam w nocy... o ile ktoś nie zamknie drzwi. ale Neigh ma racje, tam sie kreci kupa ludzi w dzień... i wiecie, nie wszyscy się będą cieszyć, że im się łysy pies kręci pod domem, nie? bo jeszcze dzieci zarazi :/ chyba, że gunia ma fajniejszych sąsiadów ;)
  11. napiszcie do qeram :roll: komu podć jego nr? on na pewno poradzi o ile nie ma sprzętu! aha, ja o 17 nie moge, o 16 mam spotkanie na miescie nie wiem ile bedzie trwało, po 18 pewnie bede dostepna.
  12. [quote name='golf']wiadomo juz cos w sprawie wyjazdu do Szydłowca? Muszę mieć jakieś info, bo musze sobie na ten dzień wziąść wolne[/QUOTE] ja tak samo :roll: taubi pisał chyba, że albo dziś albo jutro będzie wiedział [CENTER][SIZE=3]potrzebuję info nt. [B]dostepnych KOLORÓW koszulek! [/B]anyone? [/SIZE][/CENTER]
  13. zrobię bazarek koszulkowy
  14. zaraz zrobimy akcję [B]czy on ma wątek na zaginionych [/B]- byłoby łatwiej mi tam zwołać ludzi! sporo nas tu na Ursynowie [B]poproszę o dokkładne dane gdzie i kiedy! o plakaty proszę: [email][email protected][/email] kontakt telefoniczny aktualne foty [/B]
  15. [quote name='gonia66']przychodzi ci taki Malpiszon do domku i co robi??No co????Okupuje wszystkie fotele i sofy i w dwa dni okazuje sie psem kanapowym:loveu::loveu:Czy One to maja w genach czy co?????:loveu::loveu:[/QUOTE] no one się z tym rodzą :eviltong:
  16. oh nie mogłam oglądać, ale się ciesze :) taubi, czekamy w takim razie na te terminy ew czy moglibyśmy pomóc :) [B]czy ktoś zrobił już aukcję koszulkową?[/B] albo się szykuje? (ja mam chwilę jakby co) ja chętnie kupię koszulkę z Rico :cool1: a nawet dwie
  17. ależ odliczanie :multi::loveu:
  18. [quote name='APSA']Gdzie Wy chodzicie na spacery? To jest Aleja Kasztanowa, czy co innego? :cool3:[/QUOTE] tak, to prawie Aleja :) i tam wcześniej te zagajniki od Rosoła i ogrodnika [quote name='rwpb']Śliczny psiak, na pewno nie będzie długo u Ciebie[/QUOTE] no mam nadzieję :cool1: wczoraj chłopaki zostały zupełnie same w domu[B] na 6 godzin[/B]! :cool3: bałam się tego, co zastanę jak wrócimy... (szczególnie, że to min MÓJ pokój zostawiłam im do dyspozycji) na cmentarzu miałam już katastroficzne wizje :razz: wiecie - połamane meble, pogryziony fotel, powyciągane ze ścian kontakty, pogryzione kable od kompa, zniszczona suszarka, lampka, słuchawki... a mama w ogóle miała wizję, że nasze chłopaki zagryzą Hazimierza :evil_lol: ale no nic z tych rzeczy :eviltong:[B] nic nie było ruszone[/B] :multi: oprócz jednego ręcznika, którym widocznie się szarpali :eviltong: ale to i tak psi ręcznik był i teraz jest troszkę mniejszy ;) więc [B]Hazmat zdał ważny egzamin[/B] w domu zostawać może - niestety nie wiemy co by robił, gdyby został zupełnie sam, bez psów może kiedyś to przetestujemy :cool1:
  19. nie przesadzasz ;) ja musiałam jechać autobusem z jakimiś napitymi panami i w ogóle na cmentarzu wszyscy na siebie wilkiem i się przepychają :razz: a kiedyś jak jechałam to panie chciały kierowcęautobusu zlinczować parasolkami, bo pomylił trasę dla niektórych taki dzień to straszne emocje :shake: nie ważne, że wyciszenie i zaduma
  20. dzis spotkanie :cool1: sbd, my bedziemy jechać prosto z pracy, a kończę 15:30 nie powinniśmy się spóźnić, ale jakby nas nie było o 16 to spoko, zaraz będziemy ;)
  21. podobno w Rembertowie są walki... :roll: myślę, że w to się bawią "bogaci i wpływowi" :(
  22. [CENTER][IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Hazmat/SDC11055.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Hazmat/SDC11059.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Hazmat/SDC11069.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Hazmat/SDC11071.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Hazmat/SDC11076.jpg[/IMG] [/CENTER]
×
×
  • Create New...