Jump to content
Dogomania

mru

Members
  • Posts

    17663
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mru

  1. może jest gdzieś ktoś, kogo świąteczny szał tak nie zajmuje i myśli o psach - jak my hihi ;) i kto pokocha Tarę!
  2. hihi nooo :) nawet są króliczki, koniki, owieczki :) ślicznie wydany - sama macałam!
  3. [SIZE=4]zapraszam na [B]nowy bazarek na Henia[/B] :cool3:[/SIZE] [CENTER][B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/175263-kalendarze-WYBIEZR-MIA-KA-na-2010-rok-na-NIEWIDOMEGO-olbrzyma-Hena-do-koA-ca-roku?p=13658302&viewfull=1#post13658302"]kalendarze WYBIERZ MIŚKA na 2010 rok! na NIEWIDOMEGO olbrzyma Hena! do końca roku.[/URL] [/B][IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Hen/oklsklep.png[/IMG] [/CENTER]
  4. hihi przekażemy dziś :) ciekawe jak on tam... :roll:
  5. hihi może nie będzie taki kłótliwy ;) no poważna, wiem :roll: ale może nie zauważy ;););)
  6. Hen już powinien nie mieć jaj ;)
  7. taaaaak! normalnie Fusek na wakacjach ;)
  8. nawet nie :) krótki włos ma i starszy jest chyba, tak przynajmniej wygląda taki typowy rudy burek hihi :loveu: widać, że podwórkowy, bo dopiero teraz uczy się kontaktu z ludźmi :) mam nadzieję, że nie trafi znow pod płot :/
  9. idusiek, ściągnij fotkę z n-k i wrzuć gdzieś na fotosik :)
  10. figa, tam jest tez taki starszy rudzielec ;) taki co na nas 1wszego dnia szczekał i był niedotykalski a teraz wychodzi z siebie normalnie i garnie się :)
  11. te psy tam są super :) każdy jest "jakiś", chciałabym je Wam wszystkie pokazać :) i wszystkie są adopcyjne w pełni i mają kontakt z ludźmi stały i szkoda, żeby to się marnowało gdzieś na giełdzie potem poza tym też więcej miejsc w schronisku (i szpitaliku) przy lecznicy oznacza więcej możliwości interwencyjnych... gmina jest duża :( a miejsc mało...
  12. oh, to by była wielka pomoc!!! :) dzięki!!! oni w tej lecznicy boją się adopcji na odległość, więc pomyśleliśmy, żeby dawać namiary na nas (nie na lecznicę) i pisać, że preferowany odbiór psa z lecznicy w Konstancinie - jeśli komuś zależy to przyjedzie przecież. jasne, szansa jest mniejsza, ale lepsze to niż brak szans, prawda? w razie chęci adopcji psa spoza Warszawy czy województwa przecież też można z panem doktorem rozmawiać i negocjować :diabloti: możnaby robić ankietę z ew. przyszłym właścicielem. no są sposoby. dom też możemy sprawdzić! (aha, nie byliśmy u Nory wiesz? pan się rozchorował i chce się spotkać po świętach już.) tak, zeskanuję tę ulotkę :)
  13. zgadzam się :) a co do hoteliku to dziś tną mu jajka, w sobotę mamy przyjechać, lekarz go obejrzy i zadecyduje, czy już może go nam wydać. aha, opis dra Garncarza: [CENTER][IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Hen/SDC11320-1.jpg[/IMG] [/CENTER]
  14. dr Garncarz powiedział, że to jego patrzenie może być odczuwaniem ciepła światła on może w ogóle nie widzieć nic oprócz ciemności, ale odczuwać ciepło jakie bije od świateł to coś czego widzący nie zauważają. może Boluś tez tak miał :) szansa na normalność jest. nawet coś więcej - bo Hen JEST normalny :) kwestia tylko człowieka, który go zechce pokochać i kiedy się taki znajdzie. no ale to już przecież będziemy z nim czekać :) no nie?
  15. staruszek znów płakał do nas przez kraty, a my dziś nie byliśmy w stanie go zabrać :( ale zaraz zabrali go na spacer wolontariusze :)
  16. znaczy ja nie liczyłam za bardzo na to, że on będzie widział spodziewałam się takich wieści w sumie :( no ale była jakaś tam nadzieja... jego tragedia nie polega w sumie na braku wzroku tylko domu... na tym, że miał dom (bo miał na pewno), a ktoś bezczelnie postanowił go wywalić. [B]tak, utrata wzroku raczej nie była spowodowana urazem[/B] może jakąś chorobą? może tym zapaleniem? nie wiadomo. ale [B]dr Garncarz twierdzi, że Hen może nie widzieć już nawet 2 lata![/B] wniosek taki, że ktoś aby go porzucić, wywiózł go ze znanego terenu... dlatego Hen sprawia wrażenie psa ślepego od niedawna... ponieważ wszystkie miejsca, jakie odwiedził są mu zupełnie obce. pan Garncarz dał nam ulotkę, która musimy dołączyć do Hena :evil_lol: przy adopcji - "życie ze ślepym psem/kotem" :cool3: (będzie w zestawie z klikerem;)) jutro wrzucę opis dra Garncarza, tak dla formalności :p Agata, fakturę zostawię jutro w Vivie :) a Hen się zrobił przytulasty :eviltong: nie jakoś bardzo, ale widać, że już bardziej czerpie przyjemność z pieszczot - a był dość niedotykalski i jak się go w pierwszych dniach głaskało to napinał się cały ;) ah, i bardziej pozytywnie reaguje na nasze głosy :) w podróży też bardzo grzeczny! "patrzył" w szybę ;)
  17. szczerze to nie wiem :roll: on na pewno już jakiś czas tam jest... ale to nic nie znaczy oni mają taki problem, że są przeciwni ogłaszaniu psów i adopcji na odległość co zmniejsza oczywiście szanse na domy o jakieś 95% :/ ten maluch ślepy i mini trójłapek są najpilniejszymi psami teraz czekamy na fotki psiaków.[B] ich jest tam około [SIZE=4]20[/SIZE]...[/B] jesteśmy po wizycie u dr Garncarza :) [B]Hen niestety ma całkowitą degenerację siatkówek w obu oczach czyli nigdy nie będzie już widział[/B] ale poza tym jego oczy są zdrowe (ciśnienie w porządku itd.) dr Garncarz potwierdził, że to powarkiwanie Hena jest związane ze ślepotą ;) no i zalecił kastrację oczywiście :) potem powiedział, że Hen to fajny pies, mrugnął okiem i dodał, że na pewno szybko dom się znajdzie i wziął od nas tylko 40 zł :) jak wróciliśmy to zapytano nas, czy w takim razie wycinamy jajka :roll: ... (czyli czy ratujemy go)
  18. bannerki widzę :) a zdjęcia ciągle nie
  19. to chyba kwestia flesza w komórce :roll: niestety w aparacie padła mi lampa... a po 14 to już inaczej foty nie zrobisz :( może to też kwestia tego, że te jego oczy inaczej odbijają światło. :p
  20. [CENTER][IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Hen/05122009087.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Hen/05122009088.jpg[/IMG] zainteresowała go ta pani w tle, bo stukała obcasami ;) [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Hen/05122009090.jpg[/IMG] :) [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Hen/05122009089.jpg[/IMG] [LEFT]foty trochę operacyjne, no ale niestety :( aha, a to ten staruszek 3kg... [CENTER][img]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Hen/06122009091.jpg[/img] [/CENTER] [/LEFT] [/CENTER]
  21. [CENTER][LEFT]oto i nasz Hen [/LEFT] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Hen/05122009080.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Hen/05122009081.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Hen/05122009082.jpg[/IMG] tak nasłuchuje, jak się do niego gada :) [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Hen/05122009084.jpg[/IMG] niby niepewnie, ale ogon w górze ;) [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Hen/05122009086.jpg[/IMG] on generalnie lubi, jak się do niego mówi. [/CENTER]
  22. mało mnie tu, ale chciałam tylko powiedzieć, że podczytuję i bardzo mi przykro :(
×
×
  • Create New...