Jump to content
Dogomania

mru

Members
  • Posts

    17663
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mru

  1. ależ daleko ta Bogatynia - właśnie spojrzałam :) Aniu, daj znać jak już pogadasz z hotelikiem!
  2. smutno :( bezpieczny, ale samotny... trzeba Ci, kochany robić już ogłoszenia
  3. o matko Anioł :( czy są jakieś jego nowe foty? czy tylko stare? proszę jego foty na maila [email][email protected][/email] lub jeśli jest to plakat...
  4. no ja byłam o 20. Kociabanda była o 16 tego samego dnia i był Stefan i jedzenie :) jedzenie było nieruszone, to które ja widziałam ale dosypałam od nas jeszcze ;)
  5. no kto jak kto, ale ona chyba się nigdy nie rumieni :P
  6. wróciliśmy właśnie od ladyiga :) i wiecie co? orzekliśmy zgodnie wracając, że Star lepiej trafić nie mógł... Star wyładniał i widać, że czuje się jak u siebie już :cool3: szczególnie na kolankach u Pana :eviltong: ladyiga - dzięki za miłe przyjęcie :lol:
  7. oh nie mam na razie o Pitku wieści, jutro-pojutrze będą :)
  8. nie ma, bo jak byliśmy wczoraj około 20 u Stefana to ruszyć się do nas nie chciał :placz: i go koniec końców nie zobaczyliśmy :roll: ale żarcia miał z 2 dni chyba :eviltong: może teraz sobie wybierać :cool3:
  9. czekam na wieści o Odynku :) nie było mnie od wczoraj na dogo, myślałam nawet czy nie dzwonić do malibo, nie pytać czy dojechał :P no ale musiał dojechać niech śpi sobie, odpoczywa i nie musi nawet młodnieć byle sie dobrze czuł i był bezpieczny :)
  10. już pisze :P
  11. tak, właścicielem kliniki jest facet
  12. beciu dziękujemy! Tobie też wszystkiego, co najlepsze! :)
  13. chyba ja dziś podjadę z TZtem :)
  14. dzieki Aniu :) a wtedy kastracja na miejscu bedzie? (kastracja w lecznicy byłaby na koszt gminy!) nie wiem, czy klinika się zgodzi, bo wiem, że oni już szybko chcieli go ciąć powinnam w weekend tam być i zapytam o to :) przedstawię też sytuacje itd. mam nadzieję, że dr. będzie osobiście on nam ufa zdaje się, może by się zgodził dobra, lece do domu, bo nie jestem u siebie jestm na necie od jutra rano!
  15. to hycel wywożący psy do Korabiewic (czyli do nikad lub nawet do lasu)
  16. na razie nie powinien pan G sie pojawić... do tego czasu nie powinien... czy nr na który mam dzwonic jest na stronie? czy to bedzie jakis inny? :) zarekomenduj mnie w takim razie, prosze :) a ja po świetach rezerwuję!
  17. z pocałowaniem ręki go wyda...:roll: przecież on wie, że nie ma z nim co zrobić za bardzo... ;) jesteście kochane :) jestem za tą Bogatynia :) 400 zł miesięcznie jeszcze da się znieść (czytaj uzbierac hihi) i hope... tylko nie wiem kiedy dzwonić? Pita pewnie nie wydadzą w takim stanie jak jest teraz (z tym okiem) no i bez kastracji - czeka go na dniach... dzwonić potem?
  18. ale tylko te nasze :) tych bezpiecznych juz psiaków! :)
  19. przeczytałam... miałam ostatnio podobną sytuację, wiesz? jechaliśmy z TZtem i znaleźliśmy Hena - z mojego podpisu - na środku ulicy kiedy się do niego zatrzymaliśmy (stanęliśmy na awaryjnych) nadjechała kobieta i... uderzyła w psa :( pisk, jęk... okropne Hen przeżył, ale mógł nie żyć tak samo jak dobek...
  20. i kto go uderzył :/
  21. nie, one w bierki grały :)
×
×
  • Create New...