Jump to content
Dogomania

madziamn

Members
  • Posts

    2992
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by madziamn

  1. to jest strasznie cieżkie się pozbierac wiem co czujecie bo sama to przezywam Beksa był piękny i zdjęcia cudne ale zacytuję fragment wiersza "...gdy się miało szczeście które sie nie trafia czyjeś ciało i ziemię całą a zostanie tylko fotografia to... to jest bardzo mało"...:-(:-(:-(. Co do podziału szlafroka to przynajmniej podzieliły sprawiedliwie według gabarytów:evil_lol:.
  2. trzymam kciuki za sznupelka
  3. mam tylko nadzieję ze umie na niej chodzic bo w mieście nie da rady inaczej a nawet dziśiaj z mamą wybrałyśmy miejsce na legowisko zaraz obok łózka pańci i w cichym spokojnym kątku:multi:nawet nie macie pojecia jak sie cieszę że Miszka przyjedzie:multi:
  4. Wiesz Moniczko sama się nad nią zastanawiałam jeśli godna polecenia to dobrze bo ja straciłam zaufanie ogólnie do rozciaganych smyczy ale Miszke będę musiała za jakiś czas w taką zaopatrzyc bo mama go nie spuści a pies musi miec swobode i tak mi sie wydaje taka smyczka rozsądnym rozwiązaniem. [URL]http://www.allegro.pl/item442625109_supertanie_i_superfajne_legowisko_dla_psa_i_kota.html[/URL] a takie Miszka ma zamówione legowisko (dopóki nie przyślą to musi mu starczyc kanapa:razz::eviltong: i poducha)
  5. zakupy zrobione tzn. karma taka jak je moja Duśka purina dog chow adult kurczak z ryzem, wydawało mi sie to najlepsze bo na royala niestety mnie nie stac a tak przyznam szczerze że troche poszłam na łatwizne potem kupię duży worek i podzielę na pół jak mi Duśka schudnie bo teraz jest na light. Kupiłam mu tez obrózkę-czerwoną na szczęscie-i do tego mam czerwoną smyczke będzie ślicznie:loveu:. A mam jeszcze prośbę może znacie godną polecenia rozciąganą smyczke w rozsądnej cenie bo jak patrzyłam to wszystko około 100 i ja tych firm nie znam.
  6. dziewczynki błagam wszystko tylko nie brodę
  7. właśnie ja też myślałam o niedzieli bo w sobotę się nie wyrobię żeby jechac na chojny. dziewczynki jaką karmę mu kupic bo ja właśnie jade do zoologika ?
  8. no smutna historia z Fionką niestety:-(. Byłam z Dusia u weta powiedział że cycole są bez zmian i narazie nie ma co jej faszerowac lekami kazał przyjśc za tydzień jak by nie przeszło a zobaczymy wieczorkiem bo teraz zakopała się panienka w łóżku i śpi po długim spacerku i wizycie u weta. A z tą ciążą urojona to miałyście racje tez tak myslałam ale przeraziło mnie to picie i własnie bałam sie ropomacicza ale wet powiedział ze to dlatego ze ona tym kopaniem się męczy i hormony działają i dlatego tak pije.
  9. a wiesz może jaką kupic tą karmę suchą zeby była dla niego dobra? bo gotowane to ryż z marchewką i kurą może byc?
  10. jutro a właściwie dzis lecimy do weta pewnie wet mi by to samo powiedział ja nawet z Duśka musiałam czekac aż sie organizm zaklimatyzuje a na wirusówkę z powodu cieczki umówione jesteśmy dopiero w połowie pażdziernika więc i tu kazali mi poczekac mam nadzieje ze te jej dolegliwości dzisiejsze terminu mi nie przesuną. A Miszce zeby nie robic stresu z wetem na wstępie zapytam Was co on je? idę do wyrka bo mi już Andulcia miejsce ugrzała a literki już mi sie mylą:eviltong::hand:
  11. cycole ma bez zmian ale i tak pojdę do wetki
  12. wlaśnie wiem FIONKA takich nie miała mleka nie ma a cycuchy to ona ma cały czas wyciągniete jutro z nią lecę do weta a szczeniaki miała ostatnio w marcu:mad:a niech tego pseudo szlag... się nawet teraz pies męczy
  13. no własnie ale w ciąży nie jest chyba ze właśnie urojonej cieczke miała 25.07-17.08
  14. ok jutro spytam też wetki po jakim czasie od ewentualnego szczepienia mozna zaszczepic na wirusówkę i tak tam będę bo mi Dusia "szaleje" i nie wiem czemu:niewiem:
  15. oj spokój to tam jest nawet okoliczne psy spokojne a i moja Duśka też psiuńcio wariatuncio nie jest. BĘDZIE MIAŁ DOBRZE ZOBACZYCIE. A co do Oli to jasne ze trzeba ostrożnie bo nie wiadomo jak psiak reaguje, w domu oprócz złotej rybki w akwarium nie ma innych zwierzaków na stałe. A z Kaśka (rybka) chyba sie zgodzą co nie??
  16. [quote name='malawaszka']w górę maluszku - może któryś dogomaniak Cię pokocha?[/quote] Moniczko patrz spełniło sie ja sie w nim zakochałam:loveu::loveu::loveu:
  17. [quote name='halgre58'][COLOR=darkred]Słodziuchna ta Kura ...:multi:[/COLOR] [COLOR=#8b0000]Ale czemu Kura ...!!![/COLOR][/quote] fajne to imię ma takie orginalne
  18. oj ludzka podłośc nie zna granic. Dusia dziwnie sie zachowuje. Kopie nory w pościeli, ziaje, wydrapała dziurę w posłaniu i chodzi za mną krok w krok. Musimy chyba jutro do weta się wybrac bo jeszcze do tego pije jak smok wawelski i to mnie najbardziej niepokoi:shake:.
  19. Obgadam sprawę weekendu ale myślę ze byłoby ok. Co prawda poniedziałek mam bardzo zawalony i pewnie będzie tam moja Olcia ale myślę ze się zaakceptują bo ona wie ze psiakowi trzeba dac spokój dopóki sam nie przyjdzie a wtedy można zrobic cacy i nic wiecej zresztą to nie bedą sami. Duska jest w tej chwili na etapie akceptowania wszystkich psów na ich widok aż piszczy z radosci a Miszka jeśli jest z psami to i suni nie powinien zaatakowac.
  20. Zaraz Moniczko napiszę adres a co do terminu to jaki Wam pasuje?Jakos sie dogadamy nie gadałam jeszcze o terminie z mama ale my sie mozemy dostosowac jutro jak co pogadam bo sie bede z nia widziała nie bede juz dzis dzwonic bo pewnie spi. PS. A z trafieniem nie bedzie problemu umówimy sie gdzies i wtedy bedzie łatwiej
  21. Przed chwilą z nia rozmawiałam i pytała nawet gdzie kupiłam smycz Duśki? Sama byłam zaskoczona ale się oferta tymczasu w ds zamieniła
  22. no co Ty Moniczko jakie pretensje chyba rzeczywiście cos takiego mogło Ci się tylko przyśnic:crazyeye:. Jasne ze na kilka dni nie ma najmniejszego sensu ale ja go chcę NA STAŁE. Moge zabrac od zaraz tylko potrzebny transport bo nie mam możliwości po niego jechac. Pies będzie miał naprawdę dobrze. Byłby u mojej mamy a tam są nawet lepsze warunki spacerkowe i mieszkaniowe niż u mnie. Miłości tez by mu nie brakło bo mama też kocha psy i niejednego miała. Poza tym mialabym ja z nim kontakt i mogłabym wszystko Wam na bierząco pisac. Tak jak wspomniałam wetem i jedzonkiem zajęłabym sie sama. No chyba ze nie zasługuje na psa ale na tyle już mnie chyba znacie. Trochę głupio wyszlo ale to jest przemyślana decyzja całej rodziny i dlatego tyle to trwało.
  23. będzie, bo jak co to ja go wezmę czekam tylko na decyzję. PS.a jak tam psinki z Ursusa wiadomo coś?
×
×
  • Create New...