ale trzeba by właśnie napisac że szukamy dobrej duszy. no nie wiem gdzie już szukac. sama chętnie bym go wzięła ale narazie rezyduje u rodziców z małym dzieckiem i sunią w jednym pokoju i nic nie wskuram bo i nas wymeldują. a serce mi sie kraje jak o nim czytam. o zdjęciach już nie wspomnę. coś jeszcze pomyślę. może się na cos przydam. a lecznice znam tzn wiem gdzie jest.