Byłam dzisiaj przy karmieniu, karma od emir'u jest dodawana do "całokształtu", psy dostały porządne porcje, mam nadzieję, że te proporcje mniej więcej zostaną utrzymane. M.in. jest bardzo chory,czarny szczeniak-identyczny jak te, które zabrane zostały do Wrocławia i Zabrza. Łysieje, ogon szczura, ciągle kaszle, z nosa cieknie ropa. Pokazałam go inspekcji weterynaryjnej, która odwiedziła schron podczas i mojej wizyty(pomine szczegóły rozmowy)-przyznali że potrzebuje natychmiastowej pomocy weterynaryjnej. Lekarz schroniskowy ma się nią zająć...zobaczymy czy słowo przez telefon=czyn. Nie mogę robić zdjęć psom do adopcji.