Jump to content
Dogomania

Kida i Olo

Members
  • Posts

    529
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kida i Olo

  1. Ważne, że nie jest to sama Amiczka, tylko ktoś z jej rodziny. Kwoty nie znam, moderatorzy pochowali aukcje do archiwum. Czarodziejki trza się spytać. Ale raczej nie było to 50 zł na trzy miesiące...
  2. ,,Monika", to Amiczka, a ,,chyba mama", to mama Amiczki mam rozumieć, tak? No no, tyle bazarków i żadnej wpłaty :crazyeye:? Czekam na dokładniejsze sprawdzenie... No, chociaż w sumie 1.09 to nie jest aż tak długi czas, aby narobić tych wpłat nie wiadomo ile...
  3. Jaka cena wkupienia recepty? I czekam na napisanie tego ,,coś więcej" ;).
  4. E tam, zepsuć zgryz od razu. Takie gryzaki nie są wymyślane po to, coby zgryzy psuły ;).
  5. [quote name='Bodziulka']Według mnie problem jest, gdy ktoś nie wpłaca, zwłaszcza, gdy były inne chętne osoby na dany przedmiot: można było dany przedmiot sprzedać innej osobie, która by wpłaciła pieniądze (może trochę mniejsze, 1zł, 2zł, ale by były) i możnaby zapłacić rachunki np za leczenie czy hotel. Ja rozumiem, że czasami się zapomni o wpłacie w natłoku spraw, dlatego ja po około tygodniu przypominam. Ale są osoby, które sobie licytują i to olewają, zero odpowiedzialności.[/quote] To znaczy na przedmiot, który licytuje Amiczka nie ma żadnych chętnych oprócz niej, a więc nie ma sprawy. Co do reszty posta, to się zgadzam - Amiczka niby nie ma pieniędzy, a dużo rzeczy kupuje na bazarkach...
  6. Czy mogę wiedzieć, jak ustalone zostały dane personalne Amiczki?
  7. [quote name='monita']Trochę się pomylili na stronie : Pierścień świeci w nocy, przez co daje się łatwo [B]pisakowi [/B]znaleść... :evil_lol: A ja, jakoś nie mam przekonania do tych zabawek ;)[/quote] I jeszcze ,,znaleść". Taki banalny błąd ortograficzny.
  8. Amiczka zlicytowała na moim bazarku. Problemu nie widzę, bo przedmiotu przed wpłatą tak czy siak nie wyślę. Jednak czekam na jakies informacje odnośnie tych obróżek i wpłat, dla mnie sprawa nie jest zamknięta.
  9. Z tym ,, do poniedziałku mogę żyć", to na szczęście lekka przesada;). Jeśli psiak wciąż będzie spał, a ty już wrócisz Uluu, to bardzo Cię proszę napisz jakiego rodzaju są to powikłania i co dokładnie się dzieje :shake:.
  10. A właśnie. Co do cytatu ,,psina znajdzie dom". Czy Brutus zostaje w końcu u Uli? Jak długo potrwa rehabilitacja?
  11. Czy wpłata ode mnie dotarła? Przykro mi, że tylko tyle, ale na razie nie mam więcej kasy:(.
  12. Nie wytrzymam dłużej tej niepewności, chyba trzeba zadzwonić do którejś z dziewczyn...
  13. [quote name='Ada-jeje']Kida czy to ty jestes Tomaszem z Poznania bo jest zaksiegowana taka wplata ale bez nicka i ja nie mam pojecia kto to wplacil jak rowniez czy to za bazarek z ktorego trzeba ba cos wyslac czy poprostu darczynca ktory rowniez nie podal na jaki cel przeznaczyl w/w kwote.[/quote] Nie, nie jestem Tomaszem z Poznania:). Trzymam kciuki, aby operacja przebiegła pomyślnie:-).
  14. Aaaa zapomniałam dodać, że przed chwilą wróciłam z banku, zrobiłam wpłatę. Dajcie znać, jak dojdzie na konto.
  15. NOWA, PIĘKNA MISECZKA NA BAZARKU DLA ONKA - BRUTUSA, ZAPRASZAM!!! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101122[/URL] Myślę, że wszystko to, o czym Uluu pisałaś, może być reakcją na sterydy;).
  16. Co w końcu ze stroną internetową?
  17. Na kuropatwy, bażanty, lisy, zające. Nigdy nie był właściwie tylko na dzikach, bo na naszym terenie ich nie ma.
  18. Co za ludzie, co za ludzie :shake:. Swój pies, niby powinni kochać, a tu takie coś...
  19. A więc opanowanym tonem możesz jej powiedzieć ,,nie wolno". Tylko koniecznie patrz się na nią, żeby kot nie pomyślał, że nie wolno mu podchodzić do głaskania :roll: (chociaż nie wiem, czy koty na taką komendę reagują :eviltong:). Gdy podchodzi kotek, możesz np. zawołać także sunię i głaskać ich na dwie ręce, żeby sunia wiedziała, że także jest ważna. A gdy podchodzi suka - wołasz kota. A jak ma w końcu na imię?
  20. To znaczy wiesz...Gdy suka zostanie skarcona może tak naprawdę nie wiedzieć, za co. Dla niej jest to zupełnie normalne zachowanie.
  21. Tak, [B]IGNOROWAĆ, ignorować i jeszcze raz ignorować. [/B]Czasami lepiej nie wjeżdżać w kontakty między zwierzęcie. [QUOTE]Nie faworyzowac jednego ani drugiego, nie karcic zadnego z nich? [/QUOTE] Nie faworyzować - owszem. Nie karcić - ABSOLUTNIE! Przez całokształt nie może ucierpieć wychowanie poszczególnego zwierzaka. Karcić owszem należy, ale nie w obecności drugiego zwierzęcia.
  22. [B]Zachęcam wszystkich biernych obserwatorów wątku ONka, Brutusa, do wpłacania pieniążków oraz udziału w [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101122"]BAZARKU[/URL], z którego dochód zostanie przekazana właśnie na Brutuska. [/B] Myślę, że nie mogą odebrać zdrowego psa, którego wcześniej zdecydowali się nie wziąć(właśnie ze względu na chorobę). Prawo tutaj akurat raczej byłoby po naszej stronie, tylko musieliby podpisać umowę, w kótrej zaświadczyliby, że zrzekają się wszelkich praw do psiaka. Bo co by było, gdyby coś z łapką zaczeło nawracać (tfu, tfu, tfu), wyrzuciliby go?!
  23. Czyli rozumiem, że na roztrzygnięcie trzeba czekać do jutra?
×
×
  • Create New...