-
Posts
11703 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by xmartix
-
dzwoniła pani w sprawie domku dla Zumisia u jej rodziców w Kłodzku, mają dom z ogrodem ale pies poprzedni mieszkał z nimi w domu, spał w łóżku, w dzień latałby po ogrodzie, ważne tylko by lubił koty, zgodzili sie na wizytę przedadopcyjną (ja bym pojechała), ale najpierw chcą Zumisia zobaczyć, podałam więc tej pani nr do Wiosny :)
-
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
xmartix replied to kikou's topic in Już w nowym domu
no to fajnie Justyna a Ty nie padłaś? gratulacje :) co za kondycja :razz: -
Jamniczkowata malutka słodka Fizia szuka domu - ADOPTOWANA!!!!!!
xmartix replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Pani jest zainteresowana Nel, prosi o numer telefonu bo ogłoszenia już nie ma (tak napisała mi), dajcie na pw to napiszę tej Pani w mailu -
UMARŁA nam Pani: Filon ['], FEBE MA DOM, FESTER TEŻ Ma :)
xmartix replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Wkleiłam 2 dni temu ale mi się zawiesiło Dogo i nie zapisał się mój post niestety wklejam teraz TEXT: [CENTER][COLOR=#1616ff][FONT=Verdana][B][SIZE=3]Febe to urocza wesoła maleńka sunia w typie jamnika, z krótką, gładką sierścią. [/SIZE][/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=#1616ff][FONT=Verdana][B][SIZE=3]Ona i jej bracia zostali sami bez jakiejkolwiek opieki po tym jak zmarła ich pani. Na szczęście znaleźli się dobrzy ludzie. Febe znajduje się obecnie w domu tymczasowym. [/SIZE][/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=#1616ff][FONT=Verdana][B][SIZE=3]Mimo że trochę nieufna to pragnie kontaktu z człowiekiem, już po chwili otwiera się i okazuje się, że Febe to cudna przylepka, która nie odstępuje człowieka ani na krok. [/SIZE][/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=#1616ff][FONT=Verdana][B][SIZE=3]Uwielbia się tulić i siedzieć na kolanach. Do obcych jest bardziej nieufna, dlatego wymaga stanowczego ale i ciepłego opiekuna.[/SIZE][/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=#1616ff][FONT=Verdana][B][SIZE=3]Febe ma 5 lat, jest zdrowa, wysterylizowana. Może mieszkać z innymi zwierzętami.[/SIZE][/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=#ff1616][FONT=Verdana][B][SIZE=4]Jeżeli chcesz adoptować sunię, zadzwoń![/SIZE][/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=#ff1616][FONT=Verdana][B][SIZE=4]668 980 123[/SIZE][/B][/FONT][/COLOR] [FONT=Verdana][B][SIZE=3]Sunia czeka na odpowiedzialny dom![/SIZE][/B][/FONT] [COLOR=#1616ff][FONT=Verdana][B][SIZE=3] [/SIZE][/B][/FONT][/COLOR][/CENTER] -
dzwonił jakiś facet ale po usłyszeniu że wizyta przedadopcyjna to powiedział że oddzwoni i zamilkł :evil_lol:
-
[quote name='Rodzice Maciusia :)']a ja zapytam jeszcze raz - czemu na pierwszej stronie nie ma w rozliczeniu wpłaty pani Joli, 83 zł? Jasne, że każdy ma swoje życie, ale to są kwestie poważne i są przecież osoby, które bywają regularnie na dogo. :roll:[/quote] tak, ale ostatnio mnie nie ma na Dogo więc nie uzupełniam pierwszej strony czy tę p. Jolę nie uwzględniłam w tym co teraz jest? czy może nie dopisałam jak tez parę innych osób z obecnych wpłat? zazwyczaj czekam też na Ninkę i dopiero piszę teraz na Dogo nie będzie mnie często i choć są to sprawy poważne to nie będę co dzień, tylko co parę dni bo obecnie mam jakieś tam osobiste sprawy, które powodują że nie mam siły w ogóle włączać kompa...
-
Wrocław.Cudny Paddy po paraliżu - już na 4 łapach i ma dom !
xmartix replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
sprzedały się 4 cegiełki lub 5... -
NIKT MI NIE POMÓGŁ!!!! stary Misiu juz zagryziony!!!!
xmartix replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
najbrzydsze, najstarsze, chore, trochę chore, zdrowe ale brzydkie, albo oddane przez właścicieli bo "agresywne", zwrócone z adopcji, przeważnie małe, bo duże z takim opisem jak wyżej siedzą w boksach z dużymi psami... i siedzą w 16-tce i czekają na śmierć oficjalnie: bo przepełnienie, bo nieuleczalnie chore, bo agresywne... -
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
xmartix replied to kikou's topic in Już w nowym domu
są tabletki dla psów na podróż, coś jak aviomarinb albo nawet właśnie aviomarin :) myślę że da sobie radę Shila jutro -
Jest potwierdzenie: Leady vel Bryza ma DOM.
xmartix replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
[url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=748396638]miła sunia w typie jamnika (748396638) - Aukcje internetowe Allegro[/url] -
Jamniczkowata malutka słodka Fizia szuka domu - ADOPTOWANA!!!!!!
xmartix replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
bo koresponduję z Panią która jest zainteresowana Nel napisałam że jak się zdecyduje to żeby zadzwoniła na numer z aukcji -
Jamniczkowata malutka słodka Fizia szuka domu - ADOPTOWANA!!!!!!
xmartix replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
ok już patrzę sroki dawno mnie na dogo nie było ;) -
Piękny szczeniak ON w schronisku w Jozefowie kolo Legionowa - MA DOM!!!
xmartix replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
ale za tę kasę? te 400? dzwoniłam do kolegi mojego tżta i zapodałam mu temat dt dla tego pieska, potrzebny byłby nadal? -
Jest potwierdzenie: Leady vel Bryza ma DOM.
xmartix replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
a jaki ma charakter? -
ciężko z tym żeby to sprawdzić, a do kotów możemy, ale inaczej pies w mieszkaniu się będzie zachowywał
-
NIKT MI NIE POMÓGŁ!!!! stary Misiu juz zagryziony!!!!
xmartix replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
on był taki piękny :( szkoda że nie zdążamy pomóc niektórym :-( -
Jamniczkowata malutka słodka Fizia szuka domu - ADOPTOWANA!!!!!!
xmartix replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
dziewczyny można więcej zdjęć Nel prosić aktualnych -
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
xmartix replied to kikou's topic in Już w nowym domu
a ja dzisiaj rano widziałam Korunię z Mężem :evil_lol: na spacerku -
są ciotki i czytają nie ma co podnosić wątku, skoro jest wszystko wiadomo, jakbyśmy się nie odzywały 3 dni to można siać panikę, a nie jak pół dnia ktoś nie napisał... hopanie grozi banem :roll:
-
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
xmartix replied to kikou's topic in Już w nowym domu
no świetnie :loveu: tak, tak jestem sąsiadką Koruni i Justyny z mężem :eviltong: mój piesio to staruszek na podtrzymaniu a szkoda bo byśmy sobie na spacerki chodzili