Ostatnio weszłam do kochanego z reszta boksu 43(do ktorego mam sentyment zarowno z powodu psiakow,ktore tam sa ale i dlatego ze był to moj pierwszy boks,z ktorego psiakami wychodziłam:D).Teraz ,,mieszka tam"wspaniały Liderek:)Tak sie do mnie tulił...dawał buziaki....jego kolega Ajaks rozkładał się do głaskania....jacy oni wszyscy kochani:(:(Tak mi ich żal....ehh