z tego co wiem byl badany przez pania weterynarz ale to trzeba Mysi spytac:roll:z tego co zauwazylam na spacerach on ma świetny słuch i węch na ich podstawie porusza się praktycznie bez wielkich problemow.ale potrafi wejsc we wszystko....potrafi isc prosto i wderzyc np w drzewo,slupek,czyjas noge majac to przed soba i teoretycznie ,,patrzac"na to...:shake:dlatego na spacerach mamy go na smyczy i zawsze bardzo na niego uwazamy...:roll: