i ja wierzę że jego podejście do psów się zmieni
tylko czasu trzeba
ja mam mojego potwora prawie od roku,też agresor(ale u niego to chyba ze strachu,woli atakować niż być gryzionym,no i ma cechy dominatora niestety)
ale pracujemy nad tym,chodzimy do szkółki,ćwiczymy co dnia (no prawie ;) ) i widać poprawę
więc i z Boryska coś się jeszcze wykrzesze!
a ja się doczekać nie mogę jutrzejszego wyjazdu,30 zł mam,podrzucę Panu Markowi i wymiziam Boryska :D