Jump to content
Dogomania

Rafal StWola

Members
  • Posts

    929
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rafal StWola

  1. Tak mam już haszczaka . Bida była okropna ale ma sie juz lepiej . Jeśli chcesz zobaczyć to podaję link do wątku : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102285[/URL] a Tu Zarapi w lesie . [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/147/1b43af642694f73d.jpg[/IMG][/URL] Zmobilizuję znajomych do głosowania , może jakoś Orzechowce dadzą radę .... UCZCIWIE dadzą radę ...
  2. Witam . Dawno mnie tu nie było .. Wybaczcie miałem urwanie głowy z pewnym Haszczakiem :) Wiem to tylko jeden głos ale zawsze do przodu . Oczywiście na Orzechowce zagłosowałem :) Pozdrawiam Rafał
  3. Dzięki Ciotki :) już wiem wszystko . Z Zarą już prawie śpimy tzn. Ona śpi a ja prawie śpię ...wymęczyła mnie trochę Szelma :) Czasem lepiej strugać lekkiego idiotę hehe a tak po prawdzie to sie domyślałem z tym " podnoszeniem " chciałem się tylko upewnić , dzieki raz jeszcze . Pozdrawiam wuj Rafał
  4. Ale jak przenosić na pierwszą stronę ???? Głupi jestem wujek chyba :oops: mi trzeba dokładną instrukcję chyba.... jak dziecku
  5. Biedna psina :( Ciotki kochane co to znaczy " podnosić " ? to jest ta ocena wątku czy tylko wystarczy posta napisać czy jak ? Ja głupi wujek jestem i nie wiem .... Ale i tak ocenie wątek na maksa ... Szukaj domku Wonder !!!!!
  6. Witam U Zarapi wszystko ok . Dziś była u lekarza ... Coraz mniej sisia , jest wesoła i pełna energii , czego o sobie nie mogę powiedzieć :) troszkę wysiadam dziś ... W czwartek beda ściągnięte szwy. Jeśli chodzi o guza to można go wyciąć w razie potrzeby bez problemu ponoć i oprzy okazji zrobić sterylke ...( tak powiedziala wet ) ...ma jakąś specjalną narkoze ( 1/4 dawki wystarcza ) na tą chwilę bedziemy tylko sprawdzać czy guz się nie powiększa ....Ja bym Zarapi niepotrzebnie narażać jednak nie chciał . Jak tylko złapię kropelki to zrobimy badanie moczu :) Teraz idziemy na spacer więc godzinę lub dwie, a co jest badziej prawdopodobne trzy godziny nas nie będzie Papa ps Ciotki co to znaczy podnosić na dogo ? bo ja głupi jestem wujek i nie wiem :oops: to jest ta ocena wątków ?
  7. To prawda ze Makuuu znalazla Zarke i zalozyla watek ...Dzieki Makuuu :) Zarapi wlasnie wrocila i spi po spacerze ... Mala ma klopoty ze sluchem , slabo , bardzo slabo slyszy ... Dzis jak lezala na podworku podszedlem do niej po cichu od tylu ... najpierw cicho gwizdalem - zero reakcji ... potem glosno - zero reakcji ... nastepnie tuz za Jej glowa klaskalem w dlonie - podniosla mordke i uszy do szpica postawila ...dopiero gdy klaskanie bylo bardzo mocne , odwrocila morke do tylu .... Zarapi to klebek nieszczesc sam nie wiem co kiedys przeszla i pewnie sie nie dowiem nigdy ... Takie slodkie stworzenie , misiek taki ... nawet chyba nie chce wiedziec co kiedys przeszla ... Najwazniejsze ze teraz ma dom i Ciotki ma fajne :) Czas juz dla Zarapi najwyzszy by sie Jej nieszczescia skonczyly... Jutro idziemy do weta , posprawdzamy wszystko ... Bede pisal o Zarapi jesli Ciotki chca , zdjecia tez sie wstawi nowe :) Jeszcze raz dziekuje Wam wszystkim bo sam niedalbym rady .... Ja tylko te pare km przejechalem reszta to Wasz sukces ... Pozdrawiam Rafal
  8. To prawda co piszecie ... dzieki ludziom takim jak Ciotki z Radomia , dzieki Rybce i Jej TZ ( pozdro TZ :) ) Zarapi ma dom ... Dziekuje w imieniu Zarapi i wlasnym ...Dzieki Wam za wszystko . Makuuu oczywiscie ze bede pisal . A to na deser hehe Niestety nie moge zlapac kity ... ale probuje Ciotka napewno bedzie to zdjecie dla Ciebie :)
  9. Poczochram Makuuu poczochram ... jak z pola wroci :) strasznie lubi spacery i to dluuuugie, mnie to juz dzis troche nogi bola haha podjadla sobie i na pole :) Czasem jeszcze zrobi siiii ale to nic nauczy sie ... lapka sie ladnie goi ... w poniedzialek idziemy do weta zalozyc ksiazeczke i pomacac guza ... w czwartek zdejmniemy szwy i poczekamy co los przyniesie dalej . Zarapi to strasznie kochana psina , a jak bryka i macha ogonem to az cos za serce lapie ... i ta usmiechnieta mordka .... wpadnijcie kiedys sami zobaczycie . Sam nie wiem co wiecej pisac ... przyjazni i uczuc laczacych czlowieka z Psem czy innym zwierzakiem trudno opisac ... Ja mam nadzieje ze bedzie Jej tu dobrze i wydaje mi sie ze juz jest :)
  10. Na pierwszym zdjeciu jest do gory tylko jej nie widac ....sprobuje zrobic ale szybka jest Szelma i trudno sie Ja kadruje :) jak uwaznie sie przygladniesz to widac na zadku ze kita jest do gory :) Jutro postaram sie spelnic zyczenie .
  11. Na pewno ranka się zagoi i zarośnie sierścią , spoko Ciotka jest ok wszystko . A teraz obiecane zdjęcia , niestety Zarapi jest w ciągłym ruchu wiec są rozmazane troszke ....
  12. Zara wlasnie spi ...w domku , przenioslem poslanie pod drzwi wejsciowe i jest ok . Na szwy patrze czesto i sprawdzam oraz pilnuje by ich nie zamoczyla. Ranka wyglada naprawde dobrze tylko skorka u gory jest taka hmmm taka zgrubiona ale to chyba fald skory taki nadmiar po usunieciu guza ... zrobie zdjacie tego . O nie !!!! znow wstala :) polazila , pokrecila sie i spi ... Mam Ciotka takie wrazenie ze Ona tez teski ... dziwnie sie kolo auta czasem kreci ... Za lewym uchem to Zarapi kocha byc miziana hehe rozkaz wykonany ucho wymiziane :)
  13. Witam Zarapi szczegolnie po kilku km spaceru wyglada duzo mlodziej ... Oczy blyszczace i kita juz nie w dol tylko do gory w polksiezyc jak prawdziwy Haszczak :) Co do domku to Zarapi o wiele bardziej woli byc na placu , biega a potem kladzie sie na plytkach zamiast w domku czym doprowadza wujka do nerwowego rozstroju :) sie wujek boi ze zmarznie na tych plytkach ... Dzis byla w lesie prawie trzy godziny ( kilka km) wrocila i ...zero zmeczenia za to ja troche nogi czuje :).... Teraz juz spi ... zdjecia beda wieczorem .
  14. Ciotka ja z Nia od rana na nogach bylem ...Poszlismy do lasku sobie ... tam i z powrotem dobre kilka km ... nawet zadyszki nie bylo :) potem ganiala po posesji caly czas az sie boje o te szwy ... teraz juz spi , chyba w koncu haszczak sie zmeczyl :) Na noc tez zrobie dluuuuugi spacer bo chcialbym troszke pospac hehe jak sie zmeczy ciut to moze wujek odespi zaleglosci :) ps po posesji oczywiscie ze sama sobie chodzi bez smyczki ...chodzi to raczej zle okreslenie ... biega w taki podskakujacy dziwny sposob :) leci leci i hyc do gory .
  15. Nie biegunki nie ma , kupka jest ok ( jedna jak na razie ) tylko sisia czesto ....spi ...jasne jak baranek ...z rozkami :diabloti: ani mysli zasnac tylko by na podworko wychodzila :) kreci sie i kreci :) sorry za realizm staram sie byc dokladny w odpowiedziach .
  16. Kolanko u Zarapi .... wyglada czysto jest co prawda jakby podpuchniete ale leciutenko wokol ranki ... naprawde niewiele . Noc byla dosc ciekawa , godz 1.34 spacer .... godz 4.16 spacer.... i na koniec o 6.48 poszedlem na dluzszy spacer z Zarapi :) dosc aktywna noc :) Teraz Zara zjadla jedzonko z witaminami i poszla spac ...a wujek chyba zrobi to samo ....
  17. Zdjecie probne sorry za ewentualne niedociagniecia ( pierwszy raz to robie ) A na zdjeciu Zarapi w wyrku wujka :) ps Data byla oczywiscie nie ustawiona w aparacie ...
  18. Oczywiscie Makuuu Zarapi czeka i ja tez ... bedziesz miec ochote i czas to zapraszamy ... Ale sie kreci ta Zarapi , kreci i kreci :)
  19. Witam Ciotke z BS :) ucho przepatrzylem niczego niepokojacego nie widze , bede obserwowal . Znow na polku byla , sisia duzo ... Nie biore Jej dzis na dlugi spacer , niech sie najpierw oswoi w domu i na posesji , jutro Ja zabiore gdzies dalej . Po posesji jest grzeczna i jak to Szpic szaleje az milo , probowalem z Nia chodzic i powiem szczerze ze trzyma sie blisko choc poza placem pewnie by zwiala , nawet nie mysle o wyjsciu bez smyczy ... Jak na razie jest ok wszystko , informacje beda na bierzaco ....
  20. Juz tam wujek wie za co ... Fakt to kochana Sunia , juz spi , wywalila sie do gory brzuszkiem i tnie komara ... musze sie nauczyc zdjecia wklejac .... mysle ze do jutra wszystko opatentuje :)
  21. Witajcie .... Zarapi po dokladnym sprawdzeniu kazdego kata tak na polu jak i w domku , napila sie i poszla spac .... Przed chwilka wstala zjadla prawie pol michy konserwy , znow sie napila i zrobila siuuu w kuchni :) wujek juz posprzatal i teraz sam je obiadek a Zarapi zajela miejsce na wersalce i sie drapie po uchu ....dosc czesto sie tam drapie .... Co do zdjec napewno beda tylko zaloze konto na fotosiku lub gdzies indziej .... A Ciotke red oczywiscie dalej lubie ... ja to tak w zartach pisalem Ciotka :) Oho Zara poszla w piora :) Dzieki wielkie dla kazdej Ciotki a przedewszystkim dla Rybki ...
  22. No normalnie mnie cos zabolalo Ciotka . :-( ze ja niby o Zarapi jak o problemie mysle ?? Oj chyba mnie nie znasz Ciotka .... Wybaczcie ze drugi raz to samo ale mnie jakos ruszylo .... PAMIETAJCIE Zarapi to dla mnie czlonek rodziny , pelnoprawny i wartosciowy oraz kochany, taka mlodsza siostra .... a nie zaden problem .... Jak lubie Ciotke red tak chyba jutro przez Radom pojade do lublina i Ciotce swiatopoglad zmienie :) red uwierz mi ... Zarapi to slodka mordka dla mnie a nie problem ...
  23. CIOTKA !!!!! Rafal nie martwi sie ze bedzie mial problem !!!!! Wujek sie martwi o Psiaka a nie o wlasny tylek ! Koszta beda pokryte i dla Suni zrobie co tylko jest w mojej mocy by bylo Jej dobrze . A Zarapi to kochane psisko a nie zaden problem Ciotka . Co do weta to staram sie wybrac kogos z doswiadczeniem , na poczatku mialem na mysli pewna klinike ( duzo sprzetu itp ) tylko to mlodzi ludzie i sam nie wiem .... mam jeszcze inne wyjscia postaram sie wybrac jak najlepiej ... red Ciotka pamietaj tu chodzi o Psiaka a nie moja wygode ....no wrecz sie Ciotka Twoimi slowami zbulwersowalem .....
  24. Cicho tu jakoś ... Się nie martw Zarapi, wujek siedzi, patrzy i martwi się ... ale jedno wie ... do schronu już nie wrócisz .... obiecuje nie wrócisz nigdy.....
  25. I tak sie martwie ..... Dzieki wielkie Ciotki !!!! Za wszystko
×
×
  • Create New...