Jump to content
Dogomania

Rafal StWola

Members
  • Posts

    929
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rafal StWola

  1. Każdy może mieć swoje zdanie fakt i nic przeciwko nie mam ... Aczkolwiek ja mam swoje troszkę odmienne .... Pies to nie wytwór człowieka , a rasa to nie manipulacje genetyczne ( przynajmniej w tym się zgadzamy by bez potrzeby nie łaczyć ze soba innych ras i nie stwarzać mutantów ) Wilki jakoś nie mieszają się z obcymi rasami .... nigdy nie widziałem wilka kryjącego krowe czy osla , a mechanizmem zabezpieczjącym odmienność rasy od wieków była ewolucja i ekosystem na które to wpływ człowieka miał raczej opłakany skutek..... i gdyby nie właśnie człowiek Husky żyłyby sobie gdzieś na Kamczatce ogólnie nie zagrożone na mutacje spowodowane między innymi przez hodowców itd itp.... Podkreślam nic nie będę miał do hodowców jeśli w schroniskach nie będzie psiaków z takich hodowli właśnie .... JAk najbardziej jestem za tym by rasy pozostały niezmienione lecz i w hodowli trzeba mieć trochę rozsądku , nie by syn krył matkę itd ... w kręgach nawet ludzkich znamy efekty takiego postępowania ( choćby właśnie choroby dziedziczne i wady rasy dla Husky choćby oczy ) Nie będę miał nic do hodowców ( tych legalnych bo nielegalne oczywiscie sa znacznie bardziej szkodliwe) jeśli podejmą się odpowiedzialności za los swojej "produkcji" i ta produkcja będzie ściśle reglamentowana , oraz możliwość nabycia " produktu" była nie jak do tej pory niezbywalnym prawem i oznaką statusu społecznego , a została w końu uznana za nagrodę nie przysługującą każdemu raptusowi i by nabycie praw do tegoz posiadania bylo prawnie usankcjonowane ( i w stosunku do nabywajacego jak i do hodowcy) ..... Jeśli los tego "produktu" w końcu będzie traktowany jako los stworzeń , żywych stworzeń a nie właśnie jako produktu .... i mało mnie obchodzi czy "produkt" będzie wzorem rasy jeśli jako produkt w schroniskach się potem znajduje CZYM właśnie jest przykład ZARKI Zarapi była nawet na tym wątku ( post nr.1) psiakiem w typie Husky lub nawet mixem ... nikt w schronie nie wiedział że ma rodowód , dopiero po kilku miesiącach pobytu u mnie doszukałem się tatu .... dlatego ten przykład jest nie na miejscu ....pozaty rodowod nielegalny .... Zarka byl hodowlana i z rodowodem .... skutki znamy.... Na koniec CIotko Rybko chciałbym dodać że nie piszę tego by sie kłocić czy negować Twoje prawa do posiadania swojego zdania .... Każdy ma swoje i tak być powinno ja nikogo nie namawiam by było takie jak moje .....co nie znaczy że podoba mi się nielegalna hodowla i miksowanie ras czy też zanieczyszczenie "produktu....lub ogladanie rasowcow z legalnych hodowli w schroniskach lub na lancuchach Nie chcialby by jednak roznice zdan spowodowaly oziebienie klimatow miedzy Nami dlatego moje zdanie bede juz trzymal dla siebie i przestane je uzewnetrzniac na dogo , pozwolisz jednak ze dla siebie samego zdanie sie to niezby zmienilo ....
  2. Potwierdzam ..ze schronu lepsze hehe ...tym bardziej że nie ma po co zasilac hodowli czy to legalnych czy tych pseudo ( choć ja nie widze różnicy ) .... Ja na schroniskowe nie narzekam :) Jeden Zarek lepszy niż trzydzieści płatnych i rodowodowych .... Nie ważne papiery ważna przyjaźń ..... oooo Ciotka Rybka !!!! Ciotko Szpilka jak najbardziej się nadaje na opiekuna Wilczaka .... ale potwierdzam im mniej wilczaków w schronach tym lepiej choć sam mam wiadomości o wilczakach w schroniskach więc mozna i ze schronu ..... Szkoda tylko że tak malo opiekunów i husky i malamutów i wilczaków ktorzy choć na chwilę zabierają swoje maleństwa tam gdzie się urodziły ...... A ja z Zarka ...hehe zazdrośćcie ..... jedziemy daleko niedługo ...na północ ps ale Ja z Ciotka Rybką to zacofani jesteśmy .... tylko trzy łapki ..... niby od 2007 a tylko po te marne 500 postów .... może z nami cos nie tak ? a moze inaczej hehe Ciotka Rybka zrozumie haha napewno na tyle Ją znam ....
  3. 20kg? to jakies małe hehe .... ja mam marzenie .... ok tylko dla Ciebie CIotka powiem jakie ..... Mam marzenie o tylko 5 do 12 .... nie 20 kilo ale więcej hehe Kiedys spełnie to marzenie tym bardziej że juz to widziałem w realu .... Takie malenkie stadko .... jakies może ..... nie ważne ile hehe malamutków lub Husky bo dla mnie to i tak wilki ..... Niestety lub stety na razie Zarka ... potem sie wyjedzie w zdrowsze klimaty ) w tym roku tez jedziemy ale tylko we dwoje =.... mam na to i ochotę i mozliwosci .... I bdzie 12 hasiorow i wujek na wyciagu hehe...teraz ide na spacer papa
  4. Ja też jestem tylko cichym obserwatorem Viki .... mam nadzieję że będzie dobrze i Vikus znajdzie tak Jak Sara i Zarka oraz wiele innych psiaków ....Spokój , człowieka ..... Ja na ta chwilę nie moge lub nie potrafie pozwolić sobie na drugiego psiaka choc bardzo bym chciał .... warunki są ale to finansowe podejście nie pozwala ... nie wspominając o tym że nie moge Zarki na zbyt młodego towarzysza mimo mojej pasji ... itd ...narażać .... niestety Zarka może nie dac rady ze względu na wiek , przejścia ....... Ja bym sie dał zabic by hotelik prowadzic by psiakom dawac odrobine domu i szczęścia ale to musi mieć jakis sens jakieś podejście by i Zarce i i nnym psiakom krzywdy nie zrobic ..... Na pewno gdy Zarka juz za TM odejdzie inny pisak przyjdzie ale do tej pory ja odpowiedzialność wziałem za Zarke i tylko dla Niej żyje i tylko po to by ta odpowiedzialność poniesć ...... CO potem ... nie wiem .... jedno wiem teraz Zarka a potem nastepny psiak .... Dla siebie dla mojego ego dla spacerów itd .... nie dla dogo , wystaw , itp .... Po to by żyjąc mieć świadomosć tego co nigdy nie zaginie i co daje chec by to życie przeżyc .... prozaiczne , demagogia .... może .... Dla Zarki i dla mnie dzień powszedni ..... Pa Ciotko Szpilko .... może kiedys będzie stadko nie jeden psiak ... na ta chwile musi pozostac świadomość pomocy choc jednemu psiakowi ....kiedys będą inne ..... haha kolejna długa wypowiedź wujka hehe
  5. A ciotka Szpilka widziała już nowe filmy Wiki ? o ilez Ona teraz lepiej wygląda .... dobrze że Masieńka Dakota itd sie Nią zajęły
  6. FAjny dzidzuś? hhe One mają teraz reaktory w środku hehe dzisiejszy spacer był obłędny ...śnieg śnieg śnieg HURRRRAAAAAAAAAAA :evil_lol: Hasiory dwa i śnieg .... cos niesamowitego dla nóg , płuc , ałaaaa pupy itd ps. niby sterylizowana Zarka a sie rozmnaża? dziwne :) ale fakt faktem drugi hasior za płotem na stałe .... i muszę powiedzieć że już nie skomli w boksie a w domu i że jest poprawa są spacery i gitara .... Obie mają niebieskie oczęta i reaktor w srodu ...jedna jak aniol druga jak demon hehe
  7. Małe i duze :) mam takich fotek więcej ale zainteresowanie mizerne .... hehe pozostaną na mikołaja ... To jest dzidzus Zarapi hehe
  8. Dotrwam...to tylko 18 postów ..dam rade ...dziś samopoczucie w skali .-10 U Zarki ok .... ale mnie krew zalewa .... Chodowcy !!!! gadanie o liczebności i dokładka od nas samych .... chol... mnie strzeli .....Rodowody są potrzebne i karteczki .... a dotrwam na Dogo te 18 postów .... a jak juz się oszczeni to siuda do ludzi ... i pal licho co dalej .... gadanie o sprawdzaniu domów itd itd .... lipa i lipa i proszę bardzo mozna mnie zbanować ... ja zdania nie zmienię , bo ze schronu tylko nieliczni bez rodowodu biorą ale ci dla których papier ważniejszy od przyjaciela tylko gebą kłapac umią na pseudo hodowle ... a normalne hodowle to co ? lepiej ? a czym się to różni ? tym że i tak rodowodowe trafiają do schronisk i tym że mimo nadmiaru psiaków liczy sie tylko zysk , wystawy i i poważanie u innych ....fe ... chce sie ...cos się chce Siemanko Zarapi & Rafał inc 17 ps.. zdziwionym dlaczego na tym wątku i jakos ni z gruszki ni z pietruszki odpowiem od razu ...na innych wątkach już by sie paszczaki darły , poza tym gdzieś sie znależć trzeba ja się znalazłem tu i tu zgubiłem ...
  9. Futro jest zimowe i straaasznie obfite fakt ...wygląda jak misiek a zdjęcia w małym stopniu oddają puszystość jak i rozmiary rzeczywiste ... Ubiegłej zimy takiego nie było :) Moje samopoczucie ? całkiem całkiem ... w sklai 1 do 10 ...hmmm jakieś 8.5 a może 9 :) Wracając do furta Zdrapiszona to przez te kudły wszyscy mówią że jest gruba :( .... a to nie jest prawda .... Zona doktora ( też Wet ) wręcz się cieszyła że lepiej wygląda i mówiła że ok wsio :) Nie wspominając o tym że nie wszyscy wiedzą o tym że futro Husky zabezpiecza je do skrajnie niskich temperatur ...nawet do -60 stopni C :evil_lol: pod warunkiem że Hasior nie jest biednym kanapowcem który ma w de... zimowe futro :)
  10. Może i nie talia osy ale jeszcze oponki nie ma :) Dla zainteresowanych szczegółami powiem że pod krzakiem na ostatnim zdjęciu jest wykopana spora jama ...hehe wchodzą dwie Zdrapki j skrzynka piwa :):) wejście do jamy jest obięte ścisłą tajemnicą i nie wolno mi zdradzać gdzie się znajduje
  11. Ależ nie mielismy na mysli ze pytania Ciotki sa agresywne ( są jak najbardziej na miejscu zważywszy wiek i zdrowie oraz przejscia Zarki ) ale Zarka jak to kobieta agresywnie takie zapytania traktuje :):):) Co do dyplomu ma Ciotka Nasze życzenia najlepszego ...choc znajac Ciotkę głowa Nas o to nie boli ( musi byc ok tylko bez dziękowania bo pech nie Zarka słyszy dobrze ) a i Zarka ma sluch teraz lepszy o stokroc ... :):) Co do nadziąslaka .... to jest CIoteczko troszke poniżej dziąseł ... tak około pieciu milimetrów pod ...juz w futerku ale fakt prawie przy dziąsłach .... będzie ok ..jest pod obserwacja jak i ma wprawę w takich duperelach choć wujkowi skora czasem cierpnie i paniukuje może nadmiernie .... kurde przyznam sie kocham tą Szelme i reaguje nerwowo ... a może i to dobrze że ktos Ją pilnuje ? nie wiem .... Fotki sie najpewniej zrobia jutro ..wiadomo niedziela , luz itd . Papa My idziemy ajciu hehe znaczy sie na spacer i po ....hmmmm jak to nazwać ...w powrotnej drodze .... zajdziemy po biały batonik dla Zarki na petro i ...hmmmm hmmmm cos dla ochłody dla Panicza Rafała .... i nie będzie to sok malinowy ..... mocniejszego tez nic ...idZiemy bo Zarka czeka a i mi sie pic chce ....piwka :):) Pa
  12. Ja właśnie z pracy wróciłem ...foty ..kurde niestety teraz się ciemno szybko robi ale może coś zrobimy . Co do kilogramów ... Zarka raczej z wyglądu jest otyła hehe ale tylko z wyglądu ...futro jest tak potęzne jak nigdy dotąd ... na brzuszku jest długie na prawie 10 cm :) miezyłem :) i wygląda na przy kości ale tak naprawdę jest dość szczupła ...waga 25 kilo mniej więcej z wachaniem 2 kilo do przodu i do tyłu zależnie od pory roku , chorób itd ... Wte mówi że jest perfekt tym bardziej że po sterylce lubią tyć a u Zarki nie ma takich problemów ... Co do jedzonka Cioteczko to Zarka je tylko i wyłącznie gotowane żarełko ... kurczak, ryż , warzywa , zawsze witaminki ( pozostaliśmy na Sa37 Wet mówi że najlepsze ... dlatego nie ma mowy o podraznieniach od suchej którą skąd inąd też lubi ale nie dostaje ze względu na zaobserwowane dziwne dźwięki w brzuszku ... wolę Jej sam gotować ... Fotki z wakacji są parę stron do tyłu ...a dzisiejsze jeśli sie uda cos napstrykać to dolączymy ... rankiem nie było czasu ...spacer wcale nie krótki ale raczej intensywny a wieczorny będzie ooo po zmroku ... postaramy sie dla Ciotki ale gwarancji nie ma . Pozdrawiamy serdecznie Zarapi & zwykły Rafał inc ps.Chuda Zarka kazała się zapytać co z obiecywanymi odwiedzinami ? Ciotka miała ponoć mieć auto itd ? Pyta tez co z dyplomem? Nie wspominając o strasznej agresji na pytanie o wagę :):):) Serio CIotka jest naprawde ok z wagą ... nie tylko na moje kaprawe oko ale według opinii Weta .
  13. Cioteczko Halciu .... Ja napisałem że jest niewiele takich Ciotek ale NIE napisałem że ich nie ma .... Cioteczko Szpilko ... długa wypowiedź ... cóż żony nie mam by sie pokłócić czy wygadać , sam sobie mieszkam , Zdrapka to jakos chyba tylko w wigilję gada hehe psim głosem też się posługuje od święta więc z Nią gadka to monolog a i nie bardzo coś się kłócić lubi :) Więc chyba zacznę na dogo wylewać wnętrzności i uzewnętrzniać to co wewnętrzne .... nie wspominając o sympatii do Ciotki Rybki . Tak więc długa wypowiedź jest konsekwencją ogromnie ważkich powodów ... że o wdzieczności do Rybki za pomoc przy Zarce nie wspomnę . ps pozatym muszę rozwlekle pisać i posty oszczędzać bo mi już tylko 20 zostało.
  14. CIOTECZKA RYBKA ...WSZELKI DUCH PANA BOGA CHWALI :) Zdrowie Zarki .... Jest i ok i nie za bardzo .... tzn spróbuję wytłumaczyc jak najdokładniej ale żaden ze mnie specjalista . Ogólnie mozna powiedziec jest dużo dużo lepiej niz było w sumie od początku czyli : Kondycja biorąc pod uwage wiek i przejścia ...super , biega skacze i nie ma już podawanego karsivanu jak w lecie .... serce owszem dalej jest słabe lecz ze względu , moim zdaniem , na ochłodzenie nie potrzebuje wspomagaczy .... Stan śerści czy jak kto woli okrywy wierzchniej ... jak zwykle niesamowity ( czyt. nieziemski, świetny itd) zmieniła troszkę ubarwienie na bardziej czarnawe szególnie na grzbiecie .... futerko jest już zimowe i strasznie obfite , pewnie sprawka witamin , pewnie polepszenia warunków w jakich przebywa ect ect ect Guzki z pochwy itd ...usuniete przez doktora Oręziaka jak na razie nie odrastają ( tfu tfu tfu ) jest jednak nowa zgryzota ...na mordce jest narosl niewielka ... okrągła i spłaszczona z wierzchu , najpierw była trochę zaropiała ale po podaniu antybiotyku szybko się polepszyło , teraz jest sucha i chyba wzrost tez ustał lub jest zbyt wolny by zauważyć ... Zmiana jest do usunięcia ... piernik wie czy to złośliwe czy nie ... biorąc pod uwagę trzy operacje w przeciagu roku nie chcemy Jej na razie na kolejna narażać ... jest pod scisłą opieką weta jak i pod moim okiem . Podsumowując ... Jest i tak lepiej niz myslałem jeszcze niedawno ... niestety Ciotka zdaje sobie sprawę na pewno że Zdrapiszon to już nie szczeniak i swoje w d.. dostałą i jakiekolwiek prognozy czy rokowania są conajmniej trudne , jeśli nie niemożliwe .... Na tą chwile kondycyjnie ,psychicznie oraz że się tak wyraże na oko jest świetnie ( tak jak wspomniałem jak na 10 letnią sunię po przejściach ) W każdym bądź razie nie sprawia Jej kłopotu 5 km marsz w szybkim tempie jak i kilkuset metrowy bieg przy którym opiekun ledwie nadąża :):) Cieszę sie okropnie że Ciotka Rybka zaglada i pamięta , za co serdecznie dziękujemy z moim potworkiem ... Tym bardziej że to żadkość .... niewiele jest Ciotek które zaglądną , zapytają itd .... Dzieki wielkie pozdrawiamy Zarapi & Rafał inc nie żaden panicz a zwyczajnie Rafał ! :) ps. Guzek na szczęce jest blisko lewego kła .... troszke poniżej dziąseł , jest niewielki około 5 mm nie ma jeszcze swojej żyły czy jak tam sie to nazywa , jest czarnawy i przypomina do złudzenia to co Zarka miała na oczku prawym na dolnej powiece ... może Ciotka pamięta ? to z oczka odrasta i jest systematycznie usuwane przez samą Zarkę lub mnie .... od 2 miesięcy jest prawie niezauważalna kropeczka tylko na powiece ... Co do zdjęć .... nie bardzo mi sie wydaje by ktokolwiek je oglądał ... Ale dla CIotki Rybki coś sie jutro narobi .... jak pójdziemy na spacer to zabierzemy aparat ... i wieczorem już będą na necie . Zapomniałem o apetycie .... zasysa wszystko jak odkurzacz ... mam nadzieje że satysfakcjonujaca odpowiedź ?
  15. Kaśka ( bo wiem że Kasi nie znosisz ) Zarka też była chorym , 9 letnim psem .... a dom znalazła . Nie chcę broń Boże mojej roli w tym wszystkim wyolbrzymiac bo ja teraz Zarke jak błogosławienstwo odbieram i jak dar traktuję ... Dla Grota też nie jest za późno .... tak jak Zarka jest starszy , chory i nieufny ( Zarka do nikogo ponoć nie podchodziła ) ale ja myślę że są ludzie nie tylko zdolni ale i zasługujacy by taki dar otrzymać .... Nie bójcie się dac dom dla chorego i starszego psiaka .... to co otrzymacie większe bedzie od wszystkiego co otrzymaliście .... z niczego nie będziecie tak dumni jak z tej decyzji ( świadomej decyzji ) i nikt z ludzi nie da Wam takiej satysfakcji i poczucia wspólnoty wręcz zespolenia jak takie stworzenie .... Czego każdemu dogomaniakowi i innym psim maniakom a w szczególnosci Grotowi życzę Rozpisałem sie sorry .... ja też mam zle dni :) ps . Kaśka czy krew była gęsta ?
  16. Zarka ? na mnie ? pogniewa? hehe wątpię ...powiem wiecej to sie raczej nie zdarza choc sa przypadki gdy sie troche boczy na mnie ...np za wizyty u weta .... niestety sa to wizyty konieczne i chyba ma to na względzie bo nie stroi focha zbyt długo ... Żaba już się doczytałem co z Poziomką ... sorrki za zawracanie d...znaczy sie gitary .... TAk sobie myśle co bym zrobił gdyby Zarek był u mnie tylko na Dt .... cholerka powiem szczerze .... znam sytuację poniekąd i rozumiem co i po co sie stało pomimo animozji jednej z wiedzących inaczej .... ale i szkoda mi troszkę tej Wet .... choć wiem że sama jest sobie winna po trosze .... Ok znów wyszedł off ...sorrki Zarciu juz łapy niedobrego opiekuna nie będą zaśmiecac wątku Hasiora nad Hasiorami :) Skądinad trochę tu czasem nudno i szkoda że nie mozna z wątku Zarki zrobic czegoś co pomoglo by innym Hasioromaniakom ... CHoćby tylko przez informacje ... z czym sie to je ... choćby ze względu na chorobe Zarki i moją juz calkiem chyba pokaźną wiedzę na ten temat .... Rozpisalem się ..... podsumowując ..... jak by kto chciał skorzystać z pomocy skromnej mojej osoby to wątek Zarki ( czyli Mój głupi ludku ) uwazamy za otwarty Pozdrawiamy Zarapi & Rafał inc.
  17. OOO Żaba jest dostępny :):) Sorrki Zarciu za off-a
  18. Halciu a czy ja kiedykolwiek powiedziałem że drzwi mojego domu zamknięte są dla wolontariuszy czy tez przyjaciół ? Schronisko jest teraz moim skromnym zdaniem dobrze prowadzone przez Artura ... psiaków się też nie wypieram .... ale psiaki są wszędzie Halciu ...
  19. Ważne i cenne to prawda ...ale zbyt nierealne ... Zdrapek to się pochorował na myśl samą .... Powoli zaczynam myslec nad całkowitym zamknięciem czy też zakończeniem mojej skromnej z Zdrapcią działalności na Dogo .... ps.Zdrapek ma guza do usunięcia ale na razie damy Jej spokój i poczekamy
  20. Ja niestety nie mogę i chyba przez czas jakiś możliwosci miec nie będę ... Zarka ma nowego guza ..raczej do usunięcia .... na razie antybiotyki , leki osłonowe itd ...kasa leci a ja też żyć muszę choćby dla Niej ....
  21. Halciu niestety nie moge jednoznacznie powiedziec kiedy pojawię się w schronie ..... musze też dodac że jakoś mnie nie ciągnie ...... to chyba za sprawą zmian atmosferycznych czy tez zmian w średniej wieku ..... sam nie wiem jak to ująć ..... nie wspominajac o stanie mojego autka po ostatniej nieudanej eskapadzie do schronu ( wypadek z łosiem ktory jeździc nie powinien ) ..... Jednakowoz pozdrawiam Cię serdecznie i mam nadzieje że kiedys na spotkanie czas i okoliczności pozwolą .... niestety po raz drugi ... od Rzeszowa do mnie kawałek a i nie moge sie narzucac nieustannie :)
  22. Pewnie głosu zabierac nie powinienem , ale chciałbym tylko zwrócic uwagę na niestety ograniczone możliwości Żaby ( nie mam na myśli braków samego Żaby tylko stan liczbowy ... jest jeden ) :) ... ps . Żabol przydałby sie dział " kto kogo nie znosi " :):) byłby niezwykle na czasie i moim zdaniem pobiłby rekordy popularności :):) ( jakby kto nie wiedział to żart ) ....
  23. U mnie totalne wku... rzenie Następny amator husky ..... i sunia ( około 2 miesiące ) wyje , piszczy , zamknięta w boksie z kundelkiem ( pies i suka ) .... Powiem krótko Ciotka ...zaczyna mnie krew zalewać .... ps. nagram to na kamerkę i jak upomnienia ustne nie pomogą , oddam sprawę do Toz-u ....
×
×
  • Create New...