wiem ale np w Elblagu tez bylo strasznie dopoki byla stara kierowniczka, w koncu sie udalo ja usunac i zdaje sie ze Emir przejal tam panowanie i warunki w schronisku polepszyly sie nie do poznania
Taka historia:byl tam pies Filet ,sliczny,mlody,slodki ze serce sciskalo sie jak sie na niego patzrylo.. lecz zaczal chorowac i nagle gdy pojawil sie ratunek dla niego w postaci DT a kierowniczka sledzila watek na dogo,pies zostal uspiony:(((tak ot po prostu....pamietam ze przeryczlam pol nocy i nawet dzwonilam do TOZu ...jednak Filetowi zycia to nie wrocilo...i wielu innym psom stamtad....:( wiec mozna ....