-
Posts
11679 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AlfaLS
-
Biedna Tania, mam nadzieję - ba bardzo bym chciała - żeby to załatwianie się pod siebie było tylko spowodowane stresem...... W końcu wrażeń miała dziś aż za dużo... Tak mi szkoda tej psinki:-( Ale ona wie, że chcemy jej pomóc, mówię Wam ona to czuje......... Jak dobrze że tam jest wet..........
-
Czyli naczelny fotograf Tani stracił robotę? Szkoda:shake:Ale niech i tak będzie;). Ja mam wrażenie że ona dziś była jakaś taka ożywiona, jakby jej sprawiało radość to całe zamieszanie wokół niej ale to dobrze rokuje na przyszłość. A sierść tak fajnie to na zdjęciu - będziesz z nią miała co robić, oj będziesz....... Tania dostała od Ewy karmę, którą jadła w Dębogórze i koc, miski dla Tani na wodę Pan Kierowca nie chciał bo powiedział, że on w takie sprzęty zaopatrzony, wziął tylko wodę :shake: więc dziewczyna na podróż została należycie zaopatrzona. Szerokiej drogi Taniulka:loveu:.
-
Tania powinna być podobna po kąpieli smarowana czy psikana jakimś takim środkiem, który dobrze wpływa na sierść ale naprawdę nie zapamiętałam co to ma być - jak będzie zainteresowanie to zadzwonię do Ewy albo Pana Stasia i się dowiem bo jakoś mi uleciało.......Zapamiętałam tylko że to koszt ok. 100 zł. za buteleczkę. Kolejne fotki Tani: No jedziemy? Ile mam czekać ... I ostatnie, moim zdaniem najfajniejsze - Taniulka pełna nadziei wyrusza na podbój Warszawy:loveu: To była przyjemność poznać Tanię i szkoda,że już teraz kto inny jej będzie robił fotki - a jakby były z tym problemy - chętnie pomogę:lol:. Tania ma obróżkę przeciwpchelną, tak więc nie było zakrapiania, a pytaniem o to podpadłam Panu Stasiowi - gapa jestem, cholewcia nie znam się to zapytałam....Ale z wyczesywaniem, obcinaniem będzie duuuuuużo pracy...........
-
Potwierdzam, Tania już w drodze do Czarnej Andy i choć sporo kilometrów przed nią to jednak z każdą chwilą bliżej:lol:. Tania dziś bardzo mile mnie zaskoczyła:lol:. Wyglądała o niebo lepiej niż ostatnio, czysta, lśniąca i jakby taka bardziej żywa. Ona chyba była zadowolona z tego całego zamieszania wokół niej, wreszcie coś z nią i koło niej ;). Czekała na nas ie w swoim boksie ale w kempingu u Pana Stasia. Chętnie wyszła na trawkę. Rzeczywiście widać, że chodzenie sprawia jej trudności:shake: ale bardzo się stara. Oto nasza dzisiejsza Tania: Tu widać, że te tylne łapki nie są tak pewne jak być powinny :shake: cdn.........
-
Żeby się podroczyć:evil_lol:. Już się wgrywają:lol:Ale dziś jest malutko - tylko 8 :shake:
-
Ciotki chcecie fotki z dzisiaj?:evil_lol:
-
Taniu szykuj się - za godzinkę do Ciebie jadę:lol:. Na drogę kupiłam Ci piękną, żółtą miseczkę na wodę bo teraz to już tylko słoneczne dni przed Tobą prawda?:loveu:
-
To Tania ma dziś dzień pełen emocji, najpierw kąpiel, później wet a jeszcze wycieczka przed nią ;).
-
Druga strona transportu dograna, uzgodniona;). Czekamy na dzień jutrzejszy...
-
OK. Postaram się pamiętać;).
-
Pan Stasio ma nam dać jutro książeczkę Tani i oczywiście Tania ma mieć obróżkę i smycz. Ode mnie dostanie na drogę miseczkę żeby mogła się napić w podróży. Prosiłam też żeby ją rano tylko symbolicznie nakarmić a później już nie dawać jedzenia bo mogą być sensacje w podróży. Moja sunia zawsze tak ma jak kilka godzin przed podróżą coś zje;).
-
Irenko to w takim razie spokojnie czekam na jakiś kontakt...
-
[quote name='andzia69']pewnie się nie doczekacie na info....[/QUOTE] Dlaczego? Czy Ty coś wiesz? Nie możesz nam napisać?
-
Ewa zgodnie z naszą prośbą zorganizowała odbiór Tani. Ma on mieć miejsce w poniedziałek o 16-tej. Ewa prosiła, zresztą Wy na wątku też żebym pojechała do Pana Stasia z tą osobą, która Tanię zawiezie do Czarnej Andy. Ponieważ nie jestem już osobą anonimową w Dębogórze a to może ułatwić sprawę to nie ma problemu - pojadę. Pan Stasiu wyda nam książeczkę zdrowia Tani. Teraz ja prosiłabym żeby Pan, który ma transportować sunię odezwał się do mnie, albo niech odezwie się jakoś osoba koordynująca transport - czy tej drugiej stronie też poniedziałek godz. 16-ta pasuje. Musimy wszystko dograć, żeby nie było jakiś zgrzytów.... Z Ewą i Panem Stasiem jest wszystko dograne, jeszcze tylko żeby nam reszta pasowała to.........Taniu jedziesz na Warszawę:lol:.
-
W poniedziałek mogę jechać tylko chciałabym wcześniej wiedzieć o której mamy tam być, niestety muszę swoje sprawy też jakoś poukładać;). Zrobimy Tani jeszcze parę fotek bo to super sunia...
-
SOPEL odnalazł swoj pierwszy domek!! Znalazł sie wlasciciel!!!:):):)
AlfaLS replied to Nemko's topic in Już w nowym domu
Ja też zaglądam, choć się nie odzywam;). Fotki superaśne:lol: -
[quote name='Selenga'][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/majlo/majlo6.jpg[/IMG] Zdecydowanie to nie jest jego naturalny wygląd :)[/QUOTE] "Kudłaty" był stanowczo ładniejszy:razz: Nie rozumiem dlaczego dotychczasowy właściciel psa tak stanowczo domaga się, żeby pies był blisko i żeby były te wcześniejsze spotkania. Żeby być dobrze zrozumianym - wiem, że chce dobrze ale tym sposobem bardzo ogranicza grono osób, które ewentualnie mogłyby się psem zainteresować:shake:. Przecież nawet gdyby ktoś zechciał wziąć psiaka na DT to nie zawsze ma czas na te spotkania i nie zawsze mieszka niedaleko.:shake: A może gdyby się znalazł dobry DT czy DS poza Warszawą to np. właściciel mógłby pojechać z psiakiem na miejsce, pobyć z nim i nowymi opiekunami cały dzień, wyjść wspólnie na spacer i pomóc psiakowi przejść przez tą zmianę......Rozumiem, że jakąś np. sobotę czy niedzielę mógłby tak zainwestować w psiaka. Polska jest duża, myślę że znalazłby się jakiś opiekun ale przy tych warunkach może się zniechęcić już po przeczytaniu ogłoszenia........ Sama nie mając zupełnie doświadczeń z psami adoptowałam sunię, która była 12 lat w schronisku, sunię nieadopcyjną. I wspólną pracą i miłością stworzyłyśmy duet:loveu:. Gdyby wolontariuszki zakładające Zulce wątek na dogo chciały żeby ona mnie poznała, polubiła to nigdy bym jej nie wzięła:shake:. Powód - mieszkam ponad 600 km. od Tychów a tam była Zulka. A moja psinka bardziej bała się ludzi niż Majlo - ona ze strachu jak człowiek do niej podchodził załatwiała się pod siebie........... Panie Opiekunie, proszę nad tym pomyśleć....... Może nowy opiekun z wielkim sercem dla Majla mieszka w Krakowie, Gdańsku lub Szczecinie.........
-
[quote name='punto']Witam.Nareszcie się udało.Punto był dzisiaj u weta,prawdopodobnie kleszcz.Dostaliśmy maśc,będziemy smarowac za parę dni kontrola (AlfaLS dzięki za weta ).Puntek już się oswoił,gania bawi się,jest radosny.Czekam cały czas na książeczke zdrowia i umowę,poczta chyba słabo działa.Następnym razem postaram się o zdjęcia i więcej wiadomości,niestety dopadła mnie grypa. Pozdrawiam wszystkie Cioteczki.[/QUOTE] Witamy serdecznie! Pusto tu było bez Państwa i bez Punciaka:lol:. Jeśli jesteście zadowoleni z weta - mogę się tylko cieszyć, szczerze polecam. mimo, ze mój kociak, z którym ostatnio do niego jeździłam już odszedł na zawsze. Czasem najlepszy lekarz nie pomoże, niestety...........:-(
-
Rozmawiałam z Panem Stasiem. Niestety, zgodnie z jego informacjami Tania może zostać wydana dopiero w poniedziałek. Wcześniej nie da rady:shake:. Dziś już nikogo w Dębogórze nie ma i - jak dobrze zrozumiałam - nie będzie. Pan Stasio ma swoje prywatne, rodzinne sprawy i nimi się zajmuje. Jutro i w niedzielę będzie zaś na Międzynarodowej Wystawie Kotów, która u nas w Szczecinie się będzie odbywała /nie odwołali/ i u psów będzie tylko bardzo wcześnie i późnym wieczorem - nie jest w stanie podać dokładnych godzin bo np. nie wiadomo o której w danym dniu te wystawy się pokończą. Na teren posesji nikt oprócz niego nie może wejść / Ewa, pracownik/ bo jest spuszczony groźny pies, który terenu pilnuje. Pies ten boi się i słucha tylko Pana Stasia, reszta ludzi boi się tego psa:shake:. Czyli pierwszy termin - poniedziałek....
-
[quote name='Ziutka']No to czekamy z niecierpliwością :):):)[/QUOTE] Czekamy:lol:
-
Już nie Skandal a Zulu.Wyrwany od meneli ma nowy dom.
AlfaLS replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
O Matko ale tragedia, strasznie szkoda psinki:-(. Całe szczęście że już bezpieczny... -
Ewa ja wiem, ze nie możesz i Cię nie atakuję, ja piszę tylko o tym co moim zdaniem Tani jest potrzebne na już, na wczoraj. Skoro Ty nie możesz to może uda się znaleźć kogoś innego kto ją weźmie albo znajdziemy jej płatny DT bo ona potrzebuje pomocy...... Myślę, że nawet te deklaracje w jej przypadku uda się zebrać........
-
Ja nie widziałam żadnego innego, są tylko te młode - hodowlane. Chyba naciska - Tania naciska:-(. Ewa ta sierść sama taka nie odrosła:shake:. Jeśli pies po ostrzyżeniu, wykąpaniu miałby ją czesaną, szczotkowaną np. raz dziennie wyglądałoby to zupełnie inaczej. Dlatego napisałam, że ona potrzebuje domowej opieki, takiej która jest z nią co najmniej 15-16 godzin na dobę z czego kilka godzin takich tylko dla Tani, na pielęgnację, tulenie, kochanie. Na początku na pewno więcej tego czasu będzie potrzebowała, później pewnie mniej. Ona potrzebuje MIŁOŚCI.