Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11679
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. [quote name='polubek']ok ale krótki bo nie wszyscy lubią czytać epopeje a i nie wszędzie się mieszą takie długie teksty[/QUOTE] Ok. Postaram się;).
  2. [quote name='polubek']alfa postarajcie się o tekst do ogłoszeń, jakiś krótki ale konkretny i łapiący za serce.[/QUOTE] Spróbuję coś wymodzić ale dopiero 1-go:cool3:
  3. Według informacji od grazyny9915 a ona jest najlepiej zorientowana sunie mogą iść do osobnych domków:lol:, ważne żeby te domki były:cool3:
  4. Polubek dzięki za pamięć o naszych weterankach;). Ja wiem o nich tylko to co jest na stronie tyskiego schroniska a tam nie jest napisane, że tylko razem. Myślę, że mogą i tak i tak byleby domy były.......Musimy poczekać żeby się na ten temat wypowiedziały Mada lub Magda222 bo to tyskie Ciotki, które chodzą do schroniska. Na pewno coś napiszą...........
  5. Strasznie dawno nie zaglądałam do Tobisia a tu takie wiadomości - trzymam bardzo mocno kciuki!!!!!!!!!!!:lol:
  6. Też tak myślę.........
  7. Przekazałam dziś Zuzi 330 zł. za hotelik /27.04.-26.05.2010r./. Na dziś Dylanka ma na kocie debet w wysokości 126 zł.:shake: Dylanko kochana a co nowego u Ciebie słoneczko? Ciągle nikt nie dopatrzył jaka Ty cudowna jesteś??????????
  8. Strasznie mi smutno :-(:-(:-(:-(:-(
  9. Ja mam wrażenie, że Tani bardzo potrzebny jest kontakt z człowiekiem i ten kontakt ją ożywia, daje chęć do życia;). Ona jak byłam u niej pierwszy raz była jakby w jakiejś traumie. Taka nieobecna:shake:. Za drugim razem była zmęczona, na pewno jakoś obolała po tych zabiegach porannych ale i tak okazywała radość że ktoś się nią zajmuje, że jest zauważona........Jej trzeba leków to prawda ale najbardziej serca i miłości. Mam nadzieję, że Twoje jutrzejsze odczucia będą podobne. Ja nie znam się na ON-kach i ich chorobach ale to jak Ty piszesz o Tani daje mi nadzieję, ze jeszcze nie wszystko dla niej stracone........
  10. Czarna Ando, Taniu trzymam za Was obie jutro kciuki. Za Ciebie Ando, żebyś szczęśliwie pojechała i wróciła bo wiemy, że w domu zostaje ciężko chora suczka więc myśli będą krążył od jednej suni do drugiej i za Tanię, żeby została podjęta najlepsza dla tej psiny decyzja i żeby wreszcie mogła być "u siebie". Będziemy tu jutro zaglądać oczekując wiadomości....... Wyściskaj proszę ode mnie Taniulkę. Bardzo proszę.......
  11. Isadora napisała dokładnie to o czym większość z nas czytających ten wątek myśli. Dzięki Isadora:lol: Szkoda, że w tym wszystkim Tania jest już zupełnie nieważna a to przerzucanie się pieniędzmi 500 w tą lub w tamtą spowoduje tylko że ktoś kto ma jakąś kasę pójdzie na inny wątek i odda jakiemuś innemu psiakowi. Tam gdzie liczą się wszystkie nawet najdrobniejsze deklaracje i złotówki........... Szkoda mi było smutnej Tani w boksie, szkoda mi Tani o której najważniejsi dla niej ludzie zapomnieli...........:-(
  12. To pozwolę sobie wstawić: [IMG]http://nikonizer.yfrog.com/Himg522/scaled.php?tn=0&server=522&filename=dsc03999az.jpg&xsize=640&ysize=640[/IMG] [IMG]http://nikonizer.yfrog.com/Himg214/scaled.php?tn=0&server=214&filename=dsc03994c.jpg&xsize=640&ysize=640[/IMG] [IMG]http://nikonizer.yfrog.com/Himg59/scaled.php?tn=0&server=59&filename=dsc03989l.jpg&xsize=640&ysize=640[/IMG] [IMG]http://nikonizer.yfrog.com/Himg90/scaled.php?tn=0&server=90&filename=dsc03988h.jpg&xsize=640&ysize=640[/IMG] CUDO PO PROSTU!!!!!!!!!!! A może te fotki pomogą namówić "oglądaczy" na małą zbióreczkę na dług Punciakowy?????????
  13. Błagam wróćmy do tego co najważniejsze do Tani. Ona czeka na pomoc już dość przeszła.... Tania się przypomina:loveu:
  14. [quote name='łolkiee']niestety zdjęcia się nie otwiera.. ja mogę je wstawić jak by co :) [email][email protected][/email][/QUOTE] Ja też widzę to jedno z cudnymi oczkami:loveu::shake:
  15. [quote name='epe']Nie rozumiem jak można tak traktować Czarną Andę!:crazyeye::shake: To ona w realu chce ratować Tanię - chyba wszyscy dojrzali wiekiem,zdają sobie sprawę na co się porywa -z serca! I tylko ONA powinna decydować o wszystkim,bo tak naprawdę zostanie ze wszystkimi problemami i uczuciami sama - żadna z nas nie będzie tego robiła realnie,codziennie - tylko ona! Czy nie lepiej wrócić do starych,normalnych zasad,-kto ma i chce, wpłaca na danego psa,a osoba mająca go pod opieką SAMA decyduje na co wyda kasę i robi rozliczenia tych wydatków i wpływów?;) Jestem jak najbardziej za, pomyślę nad jakąś deklaracją choć strasznie krucho u mnie z kasą;)
  16. Dziewczyny proszę Was bardzo nie obrażajcie się, nie unoście i tak jak do tej pory starajmy się wspólnie pomóc Tani. W tej chwili to jest najważniejsze....Iwonko, Irenko, Ewo i wszystkie inne kochane Ciotki, którym Tania nie jest obojętna pomyślmy razem jak zorganizować pieniądze na to co już trzeba zapłacić: transport, klinika i to co przed nami - bo, moim zdaniem, Anda Tanie zabierze i jest jasne że będzie potrzebowała kasy na dalsze leczenie.........Musimy jakoś rozpropagować wątek, w sensie pozytywnym, żeby wchodziły tu nowe osoby i wtedy jakoś grosz do grosza będziemy wspomagać tą naszą Taniulkę....... Ma ktoś jakieś konkretne pomysły?
  17. Byłam przy zabieraniu Tani z Dębogóry. Widziałam samochód, widziałam człowieka - stan Tani na pewno nie jest taki jak teraz z powodu podróży:shake:. Zgoda, nie było tam kołdry czy czegoś w tym stylu ale nie czarujmy się, że akurat to zaważyło na zdrowiu psa aż tak bardzo. Gdyby to była bagażówka to sama bym nie pozwoliła żeby Tanię tam wsadzić. Miejsca było dokładnie w sam raz dla dużego psa - zdrowego, takiego co to chce się przekręcić, przełożyć na inny bok itd. - ma wtedy odpowiednią swobodę. Boki były zabezpieczone więc Tania nie obijała się jak worek ziemniaków o ściany. Pan Filip nie jednego psa już przewoził więc wie o co chodzi;). Tutaj stan zdrowia Tani stanowił większy problem niż samochód choć limuzyna też pewnie Taniulka by nie pogardziła:lol:. I rzecz najważniejsza - priorytetem było zabranie Tani do domu a nie wycieczka..........
  18. Sara, która była w hoteliku u Mosii na koniec życia miała podarowany taki wózeczek. Może później Tania też mogłaby z niego korzystać? Sara już za TM a co z wózeczkiem to pewnie magda222 wie;)
  19. Znów mamy spotkanie u Saruni:lol:.
  20. Znów troszkę ponudzę o finansach;). Konto Dylanki wzrosło o następujące wpłaty: - od Agaty51 10 zł., - od Polubek 5 zł., - od yoannki 10 zł., - od AlfyLS 20 zł., Razem 45 zł. Dziękujemy!!!!!!!!!! Dziś na koncie Dylanki jest 204 zł. Niestety to mało bo do 27-go musimy zapłacić 330 zł. za hotelik:shake:. Bardzo proszę o wpłaty tych, którzy się troszkę ociągają :cool3: A co tam u Ciebie śliczna Dylanko?
  21. Kochani nadrabiam zaległości finansowe i wszystkich przepraszam za spóźnienie, proszę nie :mad:. Na konto Posterka wpłynęło ostatnio: - od Agaty51 20 zł., - od Magdy222 25 zł., - od AlfyLS 15 zł., - od siostry AlfyLS 40 zł. Razem: 100 zł. Dziękujemy!!!!!!!!! Przekazuję dziś ZuziM za kolejny miesiąc hotelikowania /23.04.-22.05.2010r./ 335 zł. Czyli 350 zł. minus deklaracja Zuzi 15 zł. Dziś Posterek znów troszkę na minusie - 22 zł.:shake:
  22. Magda222 wpłynęło 5 zł. od Ciebie dla Mikuni. Dziękujemy!!!!!!!! Przekazuję dziś Zuzi 340 zł. za hotelik / 23.04.2010-22.05.2010r./. Zuziu przepraszam za drobne spóźnienie ale przez te pity zapominam o bożym świecie. Wybacz proszę i nie :mad: Dziś Mikunia ma na koncie 110 zł.:lol:
  23. Natusia, bardzo dziękuję za link do wątku. Widzę, że będę miała solidna lekturę na niedzielę;). Ja też staram sie pewne rzeczy zrozumieć, ogarnąć i nie mogę:shake:, żadnym sposobem nie mogę....:-(:-(:-(
  24. [quote name='czarna anda']Obiecuje ze jesli Tania bedzie miala cierpiec nie zrobie niczego wbrew psu i pozwole jej odejsc na miejscu w Sremei - nie zabiore jej jesli uznam ze niema to sensu Nie zobaczac ja bede miala do siebie zal jeszcze wiekszy do konca zycia ze podjelam pochopna decyzje Bylam przy duzej ilosci smierci u siebei w domu i potrafie ta decyzje podejmowac - tylko musze byc sama przekonana -SAMA Wybaczcie mi ale mam nieiwlkie zaufanie do ludzi biuorac pod uwage swoej doswiadczenai w pracy z psami PRZEPRASZAM NIE MOGE INACZEJ Ando mam dla Ciebie bardzo dużo szacunku za to że pojedziesz do Śremu. Ufam Ci całkowicie i wiem, że decyzja jaką podejmiesz będzie właściwa. Mnie dane było poznać i pokochać Tanię, nie potrafię patrzeć na nią obiektywnie ale wierzę że Ty potrafisz wziąć wszystkie aspekty pod uwagę i jeśli dostrzeżesz szansę na pokazanie temu psu, że świat nie jest tylko zły to ją wykorzystasz a jeśli uznasz że jej życie to jedno wielkie cierpienie to pozwolisz jej odejść. Myślę, że my wszyscy uszanujemy każdą Twoją decyzję...
×
×
  • Create New...