Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11679
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. Jaka super wiadomość :multi::multi::multi:
  2. Jestem na zaproszenie. Straszne co ta sunia musiała przejść, aż się serce kroi.....
  3. [quote name='Cudak'][IMG]http://img151.imageshack.us/img151/4137/sdc14205.jpg[/IMG] Kicia bardzo prosi o wpłaty na konto: [B]Fundacja Kocia Dolina Lukas Bank SA /O. Toruń 47 1940 1076 3018 9272 0000 0000 koniecznie z dopiskiem w tytule przelewu: "na koty ze Stepnicy" lub "na koty z portu w Stepnicy"[/B] W niedzielę chcę wysłać zamówienie na trochę lepszej karmy i puszeczek, głównie dla niej, żeby jej na boczku podawać z lekiem. Potem może z bazarków coś się dla niej uzbiera, żeby ją odkarmić ;) ...ale na razie bardzo prosimy o wsparcie :-([/QUOTE] Kochani pomóżcie kici :modla::modla::modla: Jak Helena znajdzie domek to tą kicię będę mogła ewentualnie wziąć na DT / jak mi Cudak innej nie zadysponuje :evil_lol:/.
  4. Lenka pokaż się Kaji :mad::mad::mad: Bo ona przestanie Cię rozpieszczać kulinarnie:cool3:
  5. Jeśli chodzi o tą wpłatę to jej nie ma :shake:. Chyba że o jakąś inną......
  6. Zawsze jak tu wchodzę to mam oczy w mokrym miejscu. Brygido on wiedział, ze to jego dom, jego opiekunka, jego miejsce na ziemi. Tylko tyle i aż tyle......... A te odwiedziny....... Matko, żeby tak wszyscy kochali swoje zwierzaki !!!!!!!! Wciąż płaczę ze wzruszenia.......
  7. Konto Postera wzbogaciło się o 85zł. z mojego bazarku dla niego i Balbinki.
  8. [quote name='zuziaM']Jestem dziewczyny. Jak zwykle malo czasu. psiakow mi przybylo ostatnio ... 3 nowe doszly. U Balbinki dobrze. Bez wiekszych zmian, tak wiec chyba nie ma powodu do niepokoju. Ma caly czas problemy z oddechem, ale kiedy sobie w ciagu dnia lezy, to jest w porzadku. Balbinka sporo odpoczywa, a ozywia sie dopiero ok. 15 tej, kiedy zbliza sie pora jedzonka. Wtedy szaleje, jak kiedys .... podskakuje, kradnie moje buty z ganku i wynosi je przed dom. To kochana sunieczka i mam nadzieje, ze nie zdaje sobie sprawy ze swojej strasznej choroby. Na razie jest dobrze........[/QUOTE] Dziękujemy Zuziu za dobre wiadomości :lol:. Magda - wreszcie doszły ostatnie wpłaty z mojego bazarku z książkami. Zrobiłam dziś przelew na leczenie Balbinki 85 zł. Jak kasa wpłynie proszę potwierdź na wątku bazarkowym [url]http://www.dogomania.pl/threads/203115-ROZLICZAMY!!!-40-Ksi%C4%85%C5%BCek-dla-Balbinki-i-Postera.-Do-13.03.11r.-do-godz.-22[/url].
  9. Ja zaglądam, zaglądam. Tylko nie piszę bo czasu mało - siedzę i się pit-olę :evil_lol:
  10. Gabuniu - tak mi smutno :-(:-(:-(. Miałam nadzieję, że jeszcze poleżysz sobie troszkę na słoneczku, pogrzejesz stare kostki........Odkąd trafiłam na ten wątek to często tu zaglądałam choć mało pisałam. U ZuziM mamy kilka naszych staruszków-tyszaków, m.in. Dadusię, która ostatnio towarzyszyła Gabuni w garażu. Jej też będzie teraz smutno..... Jedyna pociecha, że Gabusia odeszła w tak cudownym miejscu jak Hotelik u Zuzi. Choć i tak w sercu smutno........
  11. [quote name='Cudak'][B]AlfaLS [/B]wszystko w porządku u Helenki? :)[/QUOTE] w najlepszym. Wczoraj jej zrobiłam kilka fotek, dziś też postaram się jakieś zrobić. Wstawię tu i na miau i ruszymy z tym ogłoszeniem w[B] poczekalni TOZ-u [/B]. A na te ogłoszenia, które Helenka już ma zadzwonił ktoś? Ona jest naprawdę super kicia, na razie najbardziej kocha jedzonko. Jak tylko idę do kuchni to zaraz przybiega bo wie, ze cos wytarguje. Je chętnie wszystko ale szyneczka to jej przysmak :lol: Postaram się wieczorem wstawić fotki.
  12. [quote name='magda222']Mój głos już dawno oddany na Radomsko :)[/QUOTE] Mój i mojej koleżanki spoza dogo też poleciały na Radomsko..... Kasiu dziękujemy za wiadomości. Rzeczywiście dobrze że on już bez jajeczek.......
  13. Mnie też strasznie smutno :-(:-(:-(. Liczyłam, ze jak zrobi się troszkę cieplej to ludzie zaczną się rozglądać za czworonogami na wspólne spacery i ktoś nareszcie wypatrzy naszego Desa.... A tu taka porażająca wiadomość...... Nie tak miało być, nie tak......
  14. O Matko! Nie dam już rady finansowo... Moje deklaracje to w zasadzie same staruszki a z domami dla nich strasznie trudno.... Dziś już nie dam rady ale jutro choć trochę porozsyłam wątek, może w ten sposób pomogę......
  15. Jestem zrozpaczona - NIE TAK MIAŁO BYĆ!!!!!!!!!!!!!!!!! Desuniu - jestem wściekła na los że nie zdążyliśmy Ci pomóc .... :-(:-(:-(
  16. Magda mnie z odpowiedziami ubiegła - mogę się tylko podpisać pod tym co napisała i bardzo jej podziękować za pomoc :Rose:
  17. Dostałam wiadomość od Grażynki że podobno Des nie żyje - nie mogę w to uwierzyć !!!!!!!!!! Magda możesz się coś bliżej dowiedzieć????????? Podobno to rak....... Ale czy to nasz Des?????? Grażyna napisała mi tak: mam złą wiadomość Des nieżyje rak. Myślę, że ona pisała o naszym Desie ale ciągle mam nadzieję, ze może nie........
  18. Super wiadomości!!!!!!!! Super fotki!!!!!! A z tym DT to Was rozumiem :razz:. Sama wzięłam teraz kicię na DT. Pierwszy raz w życiu....... Jak to się skończy - sama nie wiem :evil_lol:
  19. Helenka już coraz pewniejsza, chodzi sobie po całym mieszkaniu, zaczęła się dziś bawić kuleczką i wstążeczką na patyczku :multi:. Coraz mniej w niej stresu a coraz więcej ciekawości :lol:. Może jutro zrobię jakieś nowe fotki pięknej Heleny........ Cudak - Helena wymiziana i nawet jej się to spodobało:loveu:
  20. Trzymam mocno kciuki za jutrzejszą akcję :thumbs::thumbs::thumbs:. Tymonku - ostatnia noc za tymi strasznymi kratami, od jutra będzie już tylko lepiej ...
  21. [quote name='Cudak']Nadal bardzo prosimy o wsparcie na zakup karmy: [COLOR=#ff0000][B]Fundacja Kocia Dolina Lukas Bank SA /O. Toruń 47 1940 1076 3018 9272 0000 0000 koniecznie z dopiskiem w tytule przelewu: "na koty ze Stepnicy" [/B][/COLOR][B]AlfaLS[/B] może potwierdzić, że portowe koty mają ogromny APETYT, a jest ich tam jeszcze ponad 20 (ok 25) :shake: Jak Helenka? Nie rozrabia? ;) [COLOR=#ff0000][/COLOR][/QUOTE] Potwierdzam od razu kilka rzeczy: 1. Portowe koty są fantastyczne - przykładem Helenka :loveu: 2. Portowe koty mają apetyt - na co ja patrzę z przyjemnością :lol:. Po moich ostatnio ciągle chorych, bez apetytu i chęci do życia Helena jest cudowną odmianą, ona potrafi się cieszyć pełną miseczką :multi:. Wczoraj jadła tak zachłannie, pewnie solidnie zgłodniała przez ten dzień pełen wrażeń. Dziś je już bardziej powoli ale widać że z apetytem. A jak jej smakowała parówka!!!!!!!! Szkoda że nie mogliście tego zobaczyć....... 3. Potwierdzam też to że pieniądze wydane na te koty nie idą na marne. Helena ma śliczną sierść, jest czyściutka, naprawdę zadbana. Ktoś kto jej nie zna nigdy by nie powiedział, ze to kot z tych wolno żyjących. Wygląda na młodą, zadbaną domową kotkę. 4. I na koniec Helena jest bardzo mądra i inteligentna - stąd mój wniosek że inne pewnie też :lol:. Dziś już zrobiła siusiu do kuwetki a biorąc pod uwagę, że ja zawsze daję kociakom do kuwety gazety zamiast pisaku / po prostu nie znoszę jak ten roznosi się po całym mieszkaniu /było to pewne utrudnienie dla niej. Mogła tego nie znać... Nawet myślałam, że specjalnie jej tam "zorganizuję" od sąsiadki-kociary trochę piasku na początek a tymczasem ona nie potrzebowała takiej zachęty. Po prostu zrobiła w kuwecie siusiu i już :multi:
  22. A ja mam nadzieję, że jak Kuba przestanie być medialny to rzeczywiście znajdzie dobry dom. [B]I że to nie będzie dom Pani Eli[/B]. Pomijając to co sama myślę o Pani Prezes a przyjmując za dobrą monetę to co piszą o niej[B] fanta33[/B] i [B]marta9494[/B] to ona zwyczajnie nie będzie miała czasu dla tego psa. Tyle czasu ile on będzie potrzebował. Sama czytałam na tym wątku, że porządnej opieki on będzie potrzebował do końca życia, bo nigdy już nie będzie zdrowym psem. I całkowicie to rozumiem. Szczególnie po wypowiedziach wetów, którzy Kubę leczą. A Pani Ela czasu nie ma... Nie ma go żeby zajrzeć na konto, nie ma go żeby uzupełnić stronę internetową fundacji, nie ma go na wiele innych spraw. To na Kubę też nie będzie miała, zwłaszcza że to będzie czas potrzebny na masaże, opatrunki, wyjazdy do weta - bo przecież kiedyś on ten szpitalik opuści... I zwłaszcza, ze nie przyjedzie telewizja żeby Kubę pokazać.... [B]Więc życzę Kubie domu, który go po prostu pokocha całym sercem i będzie i mógł i chciał poświecić mu tyle czasu ile ten biedny pies będzie potrzebował........[/B]
  23. Psy widziała a jakże :lol:. Jedna sunia, Tara to w ogóle nie zwraca na nią uwagi. Druga czasem podchodzi ale jak jest za blisko to Helena tylko delikatnie zasyczy i jest ok. Co śmieszniejsze sunia, Dylanka nawet tego syku nie słyszy bo ona głucha jak pień :evil_lol: ale odchodzi, tak sama z siebie :lol: Rzeczywiście mam wrażenie, że Helenka stwierdziła, ze takie życie to może być, czemu nie? Dopiero dziś się załatwiła, koopa do kuwetki, siusiu na razie jeszcze nie ale to też damy radę.... Powolutku. Na razie najważniejsze, ze kicia spokojna, najedzona / ma cudowny apetyt/, odpoczywa, w przerwach od odpoczynku myje sobie śliczne futerko bo w końcu imię zobowiązuje, prawda??????
×
×
  • Create New...