Jump to content
Dogomania

elmira

Members
  • Posts

    7872
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elmira

  1. Lepiej późno, niz wcale. Dopiero po banerku Luki do chudzielca dotarłam.
  2. Żal, Luka, cholernie. Śliczny chłopczyk.
  3. [quote name='Dogo07']Nowe zdjęcia Baranka :lol:. http://images39.fotosik.pl/173/198bfb12694bf308med.jpg http://images47.fotosik.pl/178/b34584acd4678a4amed.jpg :loveu: Ale szczęśliwy okaz:lol:
  4. Tomcug kochana, wielkie dzieki:multi: Morellka nadal czeka na odpowiedzialny i cierpliwy dom.
  5. Zuzia, ja mam nadzieję, że ten Twój chłopczyk, to nie to zwierzatko z Twojego avatarku?:evil_lol: A Baranek schudnie, poniewaz ma w tej chwili o wiele wiecej ruchu u Jamora. Lata pewnie z innymi psiakami. W schronisku miał na pewno o wiele mniej ruchu.
  6. :) Ja mam dylemat taki przy kazdym psie. Zawsze sie mówi, że to na jakis czas, a im dłużej psiak jest, to trudniej go oddać. Lilek, te bajki o krwiozerczych psach to mozna rozpowiadac np. w sklepie, albo spotykasz sasiada i wstawiasz mu gadkę jaka rzeźnia była:lol: Bo jezeli ktos zadał sobie tyle trudu, zeby psa do Was podrzucić, to moze jeszcze odrobina człowieczenstwa w nim drzemie. Bo niestety mnóstwo jest bydlakow, co z auta wywala, albo na drzewie powieszą. [SIZE=1](Dobra konczę, bo jakies makabreski do głowy mi przychodzą)[/SIZE]
  7. No to szczęście w nieszczęściu, ze ktoś ruszył głowa chociaz na tyle. Lilek, a moze zaczniecie rozgłaszac, ze "ktos, kiedys;)" wrzucił Wam psa na podwórko i Wasze psy go rozszarpały (i tu bardzo plastyczny opis)? Moze jeden dureń chcociaz pomysli zanim Wam psa podrzuci?
  8. [quote name='Lilek']Elmira, ratunku, mamy nowy problem.Własnie ktoś nam podrzucił szczeniaka na teren.Piesek, czarny podpalany kundelek, ma już chyba stałe ząbki, więc ok 4 miesięcy.Może 5.Jest potwornie wystraszony,ale lgnie do ludzi.Mruczy na duże suki i wyraźnie sie ich boi.Kurcze, to się chyba nigdy nie skończy.[/quote] Ale z tych ludzi sa gnoje:angryy: Na szybko trzeba bedzie ogłoszenia robic i psiaka wyadoptować. Szczeniaki idą najszybciej do domków.
  9. [quote name='auraa']Jakby dostała w łep łopatą albo co gorszego to byłby ruch i pieniążki na ratowanie:cool3:[/quote] Smutne, ale prawdziwe.
  10. [quote name='Lilek']Wszystkie ciotki poznikały!:shake:[/quote] Nie wszystkie;) Tylko cieplutko, więc długo na dworze mozna posiedzieć (oczywiście po solidnym zakonserwowaniu sie środkiem odstraszajęcym komary)
  11. Lilek, ślicznie napisałaś:loveu: Ten tekst, razem ze zdjęciem jest bardzo wzruszający.
  12. [quote name='ulvhedinn']Nikt nie lubi Pikulinki.... :shake:[/quote] Lubi, lubi, ino ..:shake:
  13. [quote name='olekg89']Ciekawi mnie skąd ci debile biorą te psy.Kundle to rozumiem pełno tego lata.Ale w typie Benka czy collie itp. To już ciężej im znaleźć.[/quote] Dzieki pseudo i rasowych jest masa na "przemiał" w schroniskach. Albo kradną te psy właścicielom.
  14. Stefanek sliczny poza schroniskiem:multi:
  15. Jestem, jestem. Tylko ostatnio wszytko idzie po grudzie. Najpierw dogo sie buntuje i nie moge wejść, a dziś kretyn wjechał mi w bok samochodu ;( Tak zdolnie wyjeżdzał z pobocza. Ale w sumie nic sie nie stało. Bo i ja i auto w całości. Tyle tylko, że się przestraszyłam. Bardzo się cieszę, że Pati znalazła dom :) Edit: I oczywiście gratuluję z całego serca statusu OPP Fundacji Nero :)
  16. [quote name='Ziutka']No i patrz Rybciu moja... napisałam, że nikt nie pyta i co? Telefon w sprawie Pati, więc proszę trzymać za nią kciuki :cool3: :eviltong:[/quote] :multi::multi::multi: Mocno będę trzymać za dom dla malutkiej.
  17. Fotki świetne, bo i pieski wspaniałe. Ta malenka kruszynka jest śliczna :) Ale i Balbince nic nie brakuje :)
  18. Moim zdaniem staal sie rzecz jeszcze straszniejsza. Jamor podmienil psa ;) A na serio, to bardzo sie cieszę, że zaszła tak szybko, taka zmiana :) :) :)
  19. [quote name='auraa']Może zaczniemy je tresować?;)[/quote] Sunia jeszcze w lecznicy?
  20. Tak, to osobista suńka jamora. Od razu podbiegła zobaczyć, co za nowy chłopak przyjechał:lol:
  21. Ja wczoraj bylam w schronisku w Łodzi i myslaalm, ze moze wypatrzę Stefcia, ale nie udało się, niestety. Poznałam za to milego mieszańca dobka przy samym wejsciu na teren, gdzie stoja budy.
  22. Baranek u Jamora:multi: Baranek to super psiak. Wskoczył do bagaznika sam, a w drodze zachowywał sie bez zarzutu. Myslę więc, że miał swojego czlowieka i jeździł z nim samochodem. Psiak teraz sm iesznie wyglada, bo lepek ma charci, a reszte od kudłatego owczarka;) Jest bystry, zorientowany na człowieka i calkiem wyluzowany. Schronisko opusclismy ok. 16.15, a w hotelu Jamora bylismy po 18. Mialam mozliwość(i przyjemność) obejrzenia psiaczków w hotelu, a takze osobistych jamora. Ten hotel jest fantastyczny. Wszystko jest zrobione "z głową", czysciutko, a wszystkie te psie luksusy na wieeeeeeeelkiej działce, która otoczona jest sadami i polami. Wszedzie cisza i spokój. Fotki mam, zaraz zgram ;) edit. Jednak fotki jutro, bo imageshack sie obraził. edit2. się odbraził ;)
  23. Rozmawiałam z Hanką. Wszystko ok. Jamor też wie o przyjeździe psiaka. Zaopatrzyłam sie w aparat i za niedługo lecę;)
×
×
  • Create New...