-
Posts
33703 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by taxelina
-
Mimo wszystko milo widziec Was tu, staracie sie nam pocieszyc, wspomoc w tych trudnych chwilach... Serdecznie Wam dziekujemy! Walczylismy jak tylko moglismy.... Koniec byl bardzej lub mniej spodziewany.... Jutro poznam wynik obdukcji ale wstepny wynik mam :( [IMG]http://i232.photobucket.com/albums/ee79/dirdib/IMG_9408a.jpg[/IMG]
-
Podswiadomie wiem ze tak jest lepiej, nie cierpi, wiem ze miala u nas jak w raju, staralismy sie dla niej, ale dzis ciezko w to uwierzyc, dzis ciezko powiedziedziec sobie ze tak jest. dzis jest ogromnyu smutek i zal...
-
Mniej lub bardziej mozna bylo sie tego spodziewac ale to tak strasznie boli :( Jutro musze pojechac uregulowac dzisiejsza wizyte i zdecydowac czy chcemy oddzielne spalenie czy prywatne..... Ona sama byla juz zmeczona choroba i teraz ma lepiej tylko czemu tak wczesnie nas opuscila
-
Nie wiem jak to dalej bedzie.... Dziekuje ze jestescie z nami nawet jak Niuni juz nie ma.... przez caly rok mniej lub bardziej bylismy na to "przygotowani" ale to tak strasznie boli..... wazne ze ona juz nie cierpi.... zanim ja zostawilismy u weterynarza to nie mogla w ogole glowy podniesc a nagle podniosla glowe i spojrzala sie TYM wzrokiem na nas... Tak wlasnie sie dzieje ze trzeba napisac post i sie pokazuje ostatnia strona :(
-
Niestety tak.... Chwile przed sama narkoza stanelo jej serce i mimo prob reanimacji nie udalo sie.... Bol rozrywa mi serce...
-
Jaka cudna mordka!
-
[quote name='Pusiakowa'][url]http://i232.photobucket.com/albums/ee79/dirdib/IMG_0943.jpg[/url] Świetne. Trzymam kciuki na Niunię...[/QUOTE] Nawet jak na wolny AF w sigmie to sie udalo z ostroscia :razz: Dziekuje! [B]Zrobilam to zdjecie... to bylo ostatnie, potem poszlysmy do domu i sie zaczelo ;( Dobrze miec w domu kogos z prawem jazdy, nie wiem jakbym sie z nia "tlukla" z 1.5-2h z wieloma przesiadkami :( [IMG]http://i232.photobucket.com/albums/ee79/dirdib/IMG_1103.jpg[/IMG] [/B]
-
Dobry wybor :loveu:
-
Nie lubie tak siedziec daleko i nie wiedziec co sie dzieje... Ale nie byloby sensu siedzic tam na miejscu bo atmosfera bylaby taka sama a wiecej niz podejmowac decyzje i tak nie moge dla niej zrobic. Czekamy tylko czy trzeba bedzie tam znow jechac i sie zegnac z nia :(
-
Buck[*]&Chaps, krolica Malwka oraz Natek gagatek
taxelina replied to ewelinabuck's topic in Foto Blogi
[url]http://img845.imageshack.us/img845/3623/dsc5439.jpg[/url] Bardzo ladnie urzadzony pokoj :) -
[url]http://img39.imageshack.us/img39/7116/dsc03750g.jpg[/url] obie czegos szukaja :D
-
Obie moje tak robia :diabloti:
-
I co teraz Ci sie lustrzanka zamarzyla? :diabloti:
-
Ajaki obiektyw planujesz?
-
[quote name='rashelek']Wiadomo, oczekiwanie na wyniki to troche marnowanie czasu i dodawanie sobie stresu. Jeżeli Niunia jest w takim stanie, to może lepiej ją otworzyć i zobaczyć, co jest nietak - pozbyć się i żeby jak najszybciej do was wróciła![/QUOTE] Tylko wlasnie problem w tym ze ona nie jest w takim stanie zeby dac rade z narkoza :( Ale tak samo powiedzial ze ona nie jest w takim stanie zeby czekac na to co i tak by sie na 99% skonczylo otwarciem. Dlatego zaczeli od kroplowki i antybiotyku i przygotowan do operacji, wet dzwonil 50 minut temu ze w ciagu godziny chca ja otwierac i ma dac znac jak otworza co to jest.
-
[quote name='rashelek']lekarzami nie jesteśmy, wiec same tutaj nie zgadniemy, co jej właściwie jest. wszystko zależy, co powie wet. myśle, że kwestia pieniężna też jest ważna - jeżeli macie wydać mnóstwo kasy na operacje, która nie daje pewności na wyzdrowienie, to wiadomo... mam nadzieje, że mimo wszystko będzie dobrze. trzymajcie się i pamiętajcie - wsparcie ode mnie macie bez względu na swoją decyzję, bo każda będzie podyktowana też szczęściem Niuni, bo jakość życia jest ważniejsza od długości...[/QUOTE] Tak wiem ze mam Twoje i innych tutaj kciuki i bardzo bardzo serdecznie Wam dziekuje! Tak wlasnie wet powiedzialam ze ja znam Niunie jako wlasciciel i moge np powiedziec zeby wiecej badan zrobili zanim otworza ale to on zna sie na tej czesci medycznej i on wie ze latwiej/szybciej jest otworzyc i zobaczyc niz czekac na wyniki roznych badan... Ja tez mam nadzieje ze to cos "lekkiego" i zaraz wroci do nas... na swoj nowy materac, na lozko za pomoca schodow, bedzie mogla nosic swoja kurteczke ze specjalnego materialy... itd..
-
[quote name='Aleksandra95']biedna Niunia, ciągle coś :-([/QUOTE] Juz bylo calkiem dobrze z RZS i ogolnie z brzuchem. To cos nagle sie stalo. Ale nasze stanowisko jest takie jak wyzej pisalam, jesli tylko jej szanse sa nizsze niz 50% to maja jej nie wybudzac :( a my jedziemy sie z nioa pozegnac. Nie bedziemy przedluzac jej cierpienia jesli nie ma szans na poprawe.
-
Cztery Gremlinki i ich mały/wielki świat.. <3 ... ;)
taxelina replied to ChiqDeeWikiXenia's topic in Galeria
[quote name='Igiełka']o rany jak można spytać co suni się stało ? :( oczywiście także trzymamy mocno kciuki[/QUOTE] Jasne ze mozna, tylko ja sama nie wiem za duzo :( Nagle musielismy jechac 20 km do szpitala bo sunia 40.5 goraczki, drgawki, brak reakcji na otoczenie. jakos teraz przygotowuja sie do otwarcia i wtedy bedzie wiadomo co to... i przed nami trudna decyzja czy operowac czy pozwolic jej odejsc.... bo swoje choroby i jedna operacje wyciecia sledziony juz miala... -
[url]http://img97.imageshack.us/img97/9303/dscn0727y.jpg[/url] Ciekawy pomysl!
-
[quote name='ewelinabuck']ojej biedna Niunia!!!!!! ciagle was podczytuje i podziwiam zdjecia ktore sa naprawde coraz lepsze :) niunius trzymaj sie badz dzielna sunieczko!!!!!!!![/QUOTE] Dziekuje za mile slowa i za kciuki! Tyle dobrego ze nie stracila przytomnosci ale jej stan tak nagle sie pogorszyl :( [quote name='rashelek']brzuch, macica... ropomacicze wydaje się najbardziej prawdopodobne... wyobrażam sobie, co musicie teraz przeżywać, to jakiś koszmar. mam nadzieje, że Niuni uda się z tego wyjść i wszystko się dobrze skończy![/QUOTE] A z drugiej strony otwarte ropomacicze to poznaje sie po wydzielinie ktora sie wydostaje, a tego ona nie miala :( my teraz mamy zywa dyskusje i tysiac mysli co to jest i co dalej.... trzeba wziasc pod uwage nie tylko jej zdrowie i szanse po operacji ale tez koszta... dopiero co bylo we wrzesniu operowana za 20 tys kr szwedzkich - ok 9 tys zlotych. a teraz kolejna taka operacja i znow takie same koszta. nie zrozumcie mnie zle, wiadomo ze zrobimy i robimy co mozemy dla niej ale milionerami nie jestesmy.... jesli tylko szanse na wyzdrowienie beda ponad 50% to najwyzej pozyczymy od kogos pieniadze, jej zdrowie jest najwazniejsze.
-
[quote name='Molowe']trzymamy mocno kciuki za Niunię :kciuki: myślami jestem z Wami i wspieram Was chociaż na odległość :loveu:[/QUOTE] No ja tez na odleglosc, siedze w domu ona 20 km stad :( [quote name='rashelek']strasznie współczuje i trzymam kciuki za Niunie! to silna dziewczyna, wyjdzie z tego. a dlaczego chcą ją otwierać, co jej właściwie jest?[/QUOTE] Wiesz jesli to cos gdzie nie ma dobrych rokowan to nie ma sensu zeby dluzej cierpiala :( W tej chwili nie wiadomo co to jest, wykluczamy powoli wszystkie inne opcje ale najlatwiej jest otworzxyc i zobaczyc co jest nie tak. strasznie boli ja brzuch a on sam twardy :( dostaje kroplowke i antybiotyk i przygotowuja do otwarcia :( Na razie na rtg wyszla powiekszona macica a wyniki krwi wskazuja na jakas infekcje. Ze infekcja to wiedzialam wczesniej bo stawy znow zaczely byc cieple :( [quote name='Artemida']Ja również trzymam kciuki[/QUOTE] Dziekujemy!
-
[quote name='Ewanka']Wspieram na odległość !!!!!! ... oby to było coś łagodnego i szybko dało się wyleczyć, ale będzie co ma byc, jak to w życiu ... w sumie na tak niewiele mamy wpływ :( życie uczy pokory ......... :([/QUOTE] Wlasnie dzwonil weterynarz.... w ciagu godziny chca ja otwierac i wtedy podejmujemy decyzje czy kolejna operacja - gdzie narkoza w jej stanie nie jest najlepszym wyjsciem - czy jedziemy ja pozegnac i nie beda jej juz wybudzac :( [quote name='Artemida'][url]https://lh3.googleusercontent.com/--3WOa-dEYE0/TrV26aFoZMI/AAAAAAAAJRQ/L8LDKMckGN8/s640/IMG_9950.jpg[/url] ślicznaaa :loveu: Twoje psy maja świetne szelki :)[/QUOTE] Taka sliczna a tak nagle powaznie zachorowala ;( Szelki to Niunia a hurtta, swietna firma ale droga :diabloti:
-
Zakochalam sie w jej :loveu:
-
Cztery Gremlinki i ich mały/wielki świat.. <3 ... ;)
taxelina replied to ChiqDeeWikiXenia's topic in Galeria
Czesc! Trzymaj kciuki za Niunie wyladowala w szpitalu :(