Dodam ze kazdy pies - sztuk 3 - dostal ucho swinskie, Niunia uciekla do kuchni, Loni polozyl sie na swoim kocyku a Sherry sie przestraszyla (choc juz wczesiej w domu takie dostawala). No i poszla kolo Loniego patrzec jak ten je. Nagle kiedy on juz prawie konczyl (wyglimal i wylizal) podchodzila blizej i blizej (ostroznie) w koncu dorwala sie do jego ucha swinskiego, zaczela powoli w swoja strone przesuwac i warczec zeby nie probowal zabrac jej swojego ucha. a potem uciekla zjesc w spokoju a loni byl zalamany.... :(