[quote name='Asia & Ginger']A ja zawsze chodzę z psem po polach, tzn. ja idę ścieżką, a Gingerka sobie biega gdzie chce (ylko po łakach z Gingerką chodzę). Przecież psiak żadnych szkód nie narobi na polu. I dlaczego miałby nie pobiegać, skoro dzikie zwierzęta biegają, a zniszczyć uprawy potrafią. ;)
[/quote]
No to bys sie do Szwecji nie mogla przeprowadzic :P Tutaj w wielu miejscach nie wolno z psem a juz na pewno nie po czyis polach (przewrazliwieni i tacy zamknieci)... dlatego mi czasem brakuje gdzies dalej podejsc z nimi i dac im sie wybiegac ;)