W takim razie bardzo się cieszę! Życzę Wam dużo szczęścia! :multi:
[SIZE=1]Muszę przyznać, ale tak bardzo po cichutku, że przymierzałam się z TZem do adopcji Kubusia, z tym że nie wcześniej niż w kwietniu, bo wtedy przeprowadzamy się na swoje. W takim wypadku będziemy zastanawiać się nad inną psiną.
Bardzo się cieszę, że Kubuś jest szczęśliwy! Oby więcej takich osób jak Ty, Małamała.[/SIZE]