Jump to content
Dogomania

jestem_wredna

Members
  • Posts

    666
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jestem_wredna

  1. [quote name='Szamanka'][B][COLOR=DarkGreen]No to szuka domu czy nie szuka? Bo jeśli nie, to trzeba zmienić tytuł wątku i przenieść do innego działu. Nie wprowadzajcie w błąd moderatorów.:cool1:[/COLOR][/B][/quote] Domu nie szuka, ale nie wiadomo czy żyje :( i czy schron go odda. Wszystko wyjaśni się w weekend. jeśli wszystko z nim ok i nie będzie problemów - trafia do mnie i TZa.
  2. [quote name='deer_1987']Dodamn zaraz na [URL="http://nasza-klasa.pl/profile/22618757"]Logowanie do nasza-klasa.pl[/URL] i [URL="http://ejamniki.prv.pl"]Jamniki i mixy szukaja domow[/URL][/quote] Łatek jest Naaaasz! I go nie oddamy ;P Już nie szuka domu.
  3. [quote name='Szczurosława']podrzucam....[/quote] Chyba nie ma takiej potrzeby - jeśli Łatek wciąż siedzi w schronie, to my z TZem go zabieramy, na zawsze :)
  4. Pffffff no masakra... Mam nadzieję, że Izmir się czegoś dowie i że nie będą to złe wieści :(
  5. No wierzyć się nie chce. To takie... bez sensu :placz: Ale chwila, bo to naprawdę jest bez sensu. Z tego, co obiło mi się o uszy, w lubelskim schronie ponoć była sprawa zgoła odwrotna, że na siłę trzymano przy życiu psy, które powinny zostać uśpione (np. ciężko chore, po wypadkach), tylko dlatego, że za każdy dzień dostawali ileś tam pieniędzy, a kwota zależała od ilości psów (mam nadzieję, że niczego nie przekręcam). Tak więc, skoro ten facet jest tam tylko dla pieniędzy (no bo dla czego innego?), to naprawdę jest to bez sensu... No chyba, że tam są jakieś inne zasady.
  6. Wszystko powinno wyjaśnić się w weekend - wtedy na moją prośbę do schronu pojedzie Izmir i jeśli jest tam Łatek to go wyciągnie. Łatek pojedzie wtedy do mnie. Na razie nie rozdmuchujmy sprawy, bo nie wiadomo co naprawdę tam się dzieje, a możemy zaszkodzić psiakom. Zbierzemy informacje i jeśli rzeczywiście jest powód do niepokoju, wtedy potrzebna będzie mi Wasza pomoc. Ja tego tak nie zostawię. Jeśli ten człowiek zrobił krzywdę psom, to mnie popamięta :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:
  7. [quote name='mariamc']czy może ktoś ze mną się skontaktować ,kto jest na miejscu?[/quote] Proponuję Izmir. Zamierzam zabrać stamtąd Łatka (o ile jeszcze żyje :placz:) i poprosiłam ją o pomoc. Powiedziała, że najpóźniej w weekend będzie w schronie.
  8. Izmir ma pojechać w weekend. Jeśli Łatek będzie - przywiezie go do mnie i chłopak już u mnie zostanie. Jeśli nie... to nie chciałabym być w skórze tego właściciela. Kurczę, na wątku Napalma z wypowiedzi Ani+Milvy i Ulvera nie wynikało, że jest aż tak źle... [quote name='Ania+Milva i Ulver']Byłam tam wczoraj- odbierałam suke ze szczeniakami do mnie do hotelu. To przytulisko składa sie z paru kojców i miesci sie w wiosce, gdzie bardzo trudno trafić. Przytuliskiem opiekuje sie teraz taki dziadek...przyjał mnie dośc miło-sprawiał dobre wrażenie. Nie wiem czy taki jest czy tylko zamydlał oczy. Opowiadał o swoich psach i o tym jak sie reszta opiekuje. Wiadział astka...siedzi sam w boksie-nie szczekał , dał sie pogłaskać. Psiak miał słome w budzie i na chudego nie wyglądał. Dziadek im gotuje....szczeniaki jednak robia kupe zjakąs pszenica, wiec jedzenie tam nie jest zbyt wartościowe. Mysle ,że przydałaby sie tam pomoc z sucha karma. Najgorsze,ze tam może przyjśc każdy po psa. Dziadek moze wydac astka kazdemu oszołomowi:-( Nie wiem jak z tym zakazem z wolontariatem i zdjeciami....może dziadek nie zna internetu, zdjęc i tego w szusykiego i dlatego sie obawia:roll:Nie wiem ...[/quote] Czy ten znajomy albo ktoś inny nie mógłby podskoczyć do schronu i tylko zorientować się czy mały tam jest? :( Ja dzisiejszego dnia nie mogłam przeżyć, a co tu mówić wytrzymać do weekendu...
  9. A od kogo miałaś w ogóle ten telefon i czy to wiarygodne informacje? Aż nie chce mi się wierzyć w takie okrucieństwo... :(
  10. Na razie wieści są takie, że Izmir zaoferowała mi swą pomoc, za co ogromnie dziękuję. Jak tylko czegoś się dowiem, to oczywiście będę tu pisać. Jeśli to prawda, co o sytuacji w schronisku pisze Szczurosława, to należy zrobić im tam sajgon.
  11. Błagam, niech ktoś pomoże - podjedzie tam i zabierze go jeśli on wciąż tam jest! Zapłacę za wszystko: transport do Lublina, Warszawy (gdziekolwiek bliżej mnie) albo ewentualny tymczas, cokolwiek - tylko wyciągnijmy go stamtąd. Sama nie mogę pojechać :(
  12. [quote name='Szczurosława']A bo ja wiem, taki koło 10-12 kg jamnik będzie. Dostałam tel,że Łatka nie ma w schronisku, a był z dużą, agresywną suką... Podobno facet Napalmem robi "czystki" w schronisku:-( Nie wiem co o tym myśleć...[/quote] No nie mów! Jak to nie ma :placz: Chcieliśmy go adoptować :placz: Powoli przymierzaliśmy się do tego z TZem, ale niestety moglibyśmy dopiero za jakieś pół roku, bo remontujemy mieszkanie i będziemy się wyprowadzać. Mogłabyś podzwonić, poszukać go? Jeśli trzeba to na czas tych paru miesięcy zaadoptujemy go wirtualnie. Matko, jak trzeba to nawet stanę na głowie, żeby go gdzieś upchnąć, byle nie był dalej w tym parszywym miejscu! Tylko niech nikt go nie zabija :( Proszę... Nie zabijajcie mi pieska...
  13. [quote name='jestem_wredna'] A tak z innej beczki: przeglądałam foty Łatka i przeglądałam i nie mam pojęcia jakiej on jest wielkości. Niby w tytule pisze, że jamnikowaty, ale on mi wygląda na psiaka wielkości beagle. Jak to z nim naprawdę?[/quote] To jakiej on jest wielkości? ;)
  14. Zakupiłam dla Łaciatego na [url=http://www.dogomania.pl/forum/f99/cukierenka-lorda-nowe-receptury-ciastka-watobiane-krolewskie-pieczen-8-02-a-130599/]tym bazarku[/url] ciasteczka wątrobiane. Pomyślałam sobie, że upiekę 2 pieczenie przy jednym ogniu - bo i Łatek sobie pociamka i pomogę innemu psiakowi dogo. Mam nadzieję, że to ok, że adresem wysyłki będzie ten, który mi wcześniej podałaś, Szczurosławo? Sama też postaram się w najbliższym czasie przygotować jakąś przesyłeczkę dla Łaciatego. W ogóle przepraszam, że nic nie dotarło do tej pory, ale kiepsko finansowo było :/ Czy Łaciaty ma może na chwilę obecną jakieś specjalne życzenia? ;) A tak z innej beczki: przeglądałam foty Łatka i przeglądałam i nie mam pojęcia jakiej on jest wielkości. Niby w tytule pisze, że jamnikowaty, ale on mi wygląda na psiaka wielkości beagle. Jak to z nim naprawdę?
  15. Medorku, chętnie zobaczyłabym (a pewnie nie tylko ja) zdjęcia Gucia w kubraczku :)
  16. Może chociaż takiego, żeby mu dostarczać karmę itp? Na to chyba nie byłoby trudno pieniążki zebrać... EDIT: [url=http://www.dogomania.pl/forum/f99/pikantny-walentynkowy-bazarek-na-psie-dzieci-do-08-02-a-130830/]bazarek dla maluchów[/url]
  17. Aaaaaaaaaaaa no! Kiedy to się skończy?! Z premedytacją topić takie dzieciaki :placz: Zaklejać szczelnie taśmą... nigdy tego nie zrozumiem. Masakra jakaś ostatnio na dogo. Pieski w śmietniku, zakatowany Cyganek, a teraz topione szczeniaki... Czasem myślę, że to nie na moje nerwy. Postaram się jutro zrobić bazarek, o ile uda mi się uporać z egzaminem.
  18. To już pytanie do Fundacji Medor ;) Ja kubraczek już opłaciłam - do którego psiaka miałby trafić?
  19. Medorku, haaalo! Pomierz Gucia! Kubraczek czeka!
  20. Może kubraczek byłby dobrym tymczasowym rozwiązaniem skoro pies marznie? Króciutka ta sierść :/ [url]http://www.dogomania.pl/forum/f938/cieple-zimowe-kubraki-dla-psow-bezdomnych-ktos-jeszcze-chetny-126514/[/url] Zajrzyjcie, bo cioteczki świetną akcję wymyśliły. Już ponad 100 kubraków rozdały.
  21. Nie chodziło mi o budowę, raczej o sam pysk. No ale żaden ze mnie znawca ;) Mam w domu beagla to i wszędzie beagle widzę ;) Tak czy siak, jest ładny.
  22. O, jak dla mnie to on nawet trochę beaglowaty pyszczek ma :) Cioteczki: piszecie, że marznie - zgłoście się po kubrak [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f938/cieple-zimowe-kubraki-dla-psow-bezdomnych-ktos-jeszcze-chetny-126514/[/URL] dziewczyny uszyją :)
  23. Kubraczek już opłacony, mierzcie Gucia/Bangladesza! ;)
  24. Dzięki Arjuna! :multi: No Medorku, mierz psiaka - będzie ubranko! Jak już pisałam na kubraczkowym wątku, kubrak będzie na mój koszt. Nie dam Guciowi/Bangladeszowi marznąć! Aha - Medorku, częścią zapłaty jest zaprezentowanie zdjęć pieska w kubraczku ;) Tego już załatwić nie mogę ;)
  25. Osoby z tego wątku http://www.dogomania.pl/forum/f938/cieple-zimowe-kubraki-dla-psow-bezdomnych-ktos-jeszcze-chetny-126514/ szyją kubraki dla marznących schroniskowych piesków. Może przydałby się taki Guciowi? Trzeba go tylko pomierzyć.
×
×
  • Create New...