Angelek ma tam na pewno jak w raju. A szczeniaczków faktycznie lepiej żeby nie było. Gdyby nie było tyle psów w schroniskach, to nie widziałabym w tym nic złego - ale niestety w obecnych realiach dalsze rozmnażanie jest niebezpieczne, mimo że Państwo kochają zwierzęta, co nie podlega wątpliwościom.