Jump to content
Dogomania

kaja555

Members
  • Posts

    7873
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaja555

  1. [quote name='IWIBI']Co jeszcze widziałam, to sporo dokumentów potwierdzających wygrane wystawy min.międzynarodowe, także zdjęcia. [B]Z tego co mówił właściciel psy, które miał z rodowodem otruł mu je sąsiad i sprawa jest w toku. (bo chyba sam, by nie otruł sobie najbardziej warościowych psów w hodowli?)[/B] Zastanawia mnie dlaczego co niektórzy potrafią tylko pisać w necie źle o tym właścicielu, a nie sprawdzą jak tam jest naprawdę? Nie mówię, że jest tam przecudnie itp... ale naprawdę nie jest tak źle jak tu to opisujecie. Ci ludzie trzymają kilka psów w domu, pewnie gdyby mieli inne czyt. lepsze warunki w domu trzymali by ich więcej, a z braku miejsca jest jak jest. Co do tego, że nie jestem stałą bywalczynią Dogomani, to fakt z tym, że nie mam w domu internetu, i nie wypada mi ciągle przychodząc do znajomych korzystać z neta.[/quote] :crazyeye:czy ja mam faktycznie problem z czytaniem ze zrozumieniem? czy jest tu napisane droga IWIBI, że jego jedyne rodowodowe, międzynarodowo uznane psy zostały otrute przez właściciela??? :crazyeye: jako humanistka z wykształcenia prosże o fachową interpretację powyższego cytatu...
  2. no na reszcie jakieś fotki! Teraz to panny już są ;) Alfa, a powiedz jak tego zajączka załatwiłaś? :razz:
  3. huuuuuuuuuraaaaaaaa! :multi::multi::multi::smilecol::smilecol::Dog_run:
  4. i mojej imienniczki ;), na razie Kaśka jakoś się trzyma, ale nie wiadomo jak długo. Apetyt ma, ale nie wiem na co dokładnie może chorować.
  5. Mogę potwierdzić, że Miśka cała i zdrowa. Pan Adam ją widuje popołudniami. Zaczęła mnie unikać, odkąd noszę ze sobą tabletkę na robale. Cwaniara. Ale godzina zero wreszcie kiedyś przyjdzie. Zostawione 6 misek z jedzeniem, dwie z wodą. Pan Adam jeszcze im jutro dołoży. A miski u nas są psiej wielkości;)
  6. podałam w pierwszym poście do kosztów to allegro - 12,50, żeby już skończyć z rozliczeniem reszty z bazarku. Miało być na puszki, ale puszki i tak cały czas kupuję za więcej, a już nie chcę skanować rachunków, bo mam po całej torbie poupychane, na każdym rachunku puszki dla kotów razem z tymi dla psa, trzeba by to odejmować itp. Więc tak było prościej ;), że tak powiem. Rachunek z allegro oczywiście do wglądu.
  7. nowe, wyróżnione allegro Kaśki: [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=631037949]Kasia,13-letnia kotka z kopalni,czy tu ma umrzeć? (631037949) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
  8. jak jest na śniadaniu - to łąpanie pikuś, nawet ją na ręce moge zaryzykowac wziąć, bo w lecznicy to można było panne nosić na rękach bez problemu, głaskać też się daje do transporterka też raczej wejdzie. problem teraz to to, że jej nie ma jak ja jestem, bo na dworze lepiej :diabloti: ale jak będzie trzeba, to raz żreć nie dam, a na drugi dzień będzie 5 sztuk na mnie czekać ze zdziwionymi minami ;)
  9. coś wiadomo w sprawie wychudzonej suni na drodze?
  10. Wyróżnione na pewno podziała, trzeba tylko czasu, czasu, a idzię wysztkim kotom znależć dom. Tylko jak tu Kaśkę złapać, jak się cały czas pasie na łące? :razz: Jak jej powiedzieć, że ma dom? Na początku to na pewno się nie ucieszy...
  11. Dzisiaj była tylko Murka na śniadaniu, za dużo nie zjadła bo pojawił się wróbel i się na niego czaiła. Wróbel oczywiście sprytnie poleciał :cool1: Potem się czegoś wystraszyła i uciekła. Koty ostatniuo głodne nie są, karma sucha zostaje w miskach, mokre wyjedzą. Miśka może gdzieś krąży w okolicy, ale na śniadanie dalej nie przychodzi. Więc dalej jest nieodrobaczona.
  12. [quote name='psiama']:diabloti::diabloti::diabloti: Czy w sprawie Kaśki cokolwiek, ktokowliek ? :roll:[/quote] nadal nic :shake:, ale teraz zrobię allegro wyróżnione
  13. [quote name='psiama']Co kiciorce Misce się w łebku poprzestawiało, obraziła się, że się chowa czy jak :roll: :cool3: ? Kaju, zaczynamy rujkowanie :diabloti:. Pierwsza Zuza. Od wczoraj pieknie spiewa maiukarie, a dziś rano czołgała się z pupką wypiętą. O wiele częściej się z Rózią nawzajem myją. Zuzula ociera się o wszystko co się rusza i nietylko :diabloti:. Jest miziasta do n-tej. Zobaczymy jak się to rozwinie, fajnie by było, gdyby się zgrały i zrobimy na raz double ciach-ciach :p. Wstępnie zawiadomię WETową, że zbliza się godzina zero. Rózia na razie poza zwiększoną dawką miłości dla Zuzy nie wykazuje cech rujkowych :evil_lol:.[/quote] oj to będzie się działo! Uwaga na sikanie! Zabezpieczyć łóżka i dywany! :evil_lol:
  14. [quote name='Mysia_']Część psów wyłapywanych przez firmę Zamex (firmę w której jeździ Pan, mąż Pani kierownik schroniska w Miedarach, który został skazany za znęcenia się na zwierzetami) nigdy do schroniska nie trafiło, jak np. psiak, który jakiś czas temu zaginął (o ile dobrze pamiętam) w Kłobucku, gmina miała potwierdzony odbiór psa z terenu miasta, a kiedy zaczął szukac go własciciel okazało się, że pies wcale tam nie dotarł :roll:[/quote] właśnie to mam niestety na myśli :-( pan mąż, jest z "zawodu" rakarzem, może ma chody w utylizacji. Dwa artykuły: [url=http://www.psyimy.pl/aktualnosci/430,Zwierze_cierpialo_bo_ludzie_zawiedli/]Psy, pies, rasy psów, hodowle psów w Polsce - PsyiMy.pl[/url] [url=http://www.dogomania.pl/portal/node/204]Urzędnicy wolą dręczycieli zwierząt | Dogomania.pl[/url]
  15. Miśką chyba wczoraj widziałam na zewnątrz - ale nie dam sobie głowy uciąć, bo obok w gospodarstwie są jeszcze dwa całe czarne koty
  16. wiadomo że w polskich schronach jeszcze długo dobrze nie będzie. Faktycznie nie ma sensu pisać żle o miejscu gdzie się nie było. Z Mediarami jest raczej inny problem - z tego co wiem, nie jest tam prowadzona ewidencja psów, na stronie, psy mają numery np. 467 a biorąc pod uwagę, że schronisko działa długie lata, a rocznie przywożone jest ok. 1000 psów.... to sami wiecie. Poza tym, schronisko nie jest w stanie wyjaśnić, co zrobiło z 300 psami np. w 2007 roku. Również nie wiadomo co stało się z psamni przejętymi ze Starachowic. Więc rocznie - gminy podają, że schronisko przejęło dużo więcej psów, niż podaje. Psy są przypuszczalnie wypuszczane w innych gminach - gdzie znowu są wyłapywane - w ten sposób prywatne schronisko ma pieniądze na utryzmanie tych psów, które ma u siebie. Dlatego te które są, są w dobrym stanie. Jak na przyjmowanie 1000 psów rocznie z połowy woj. śląskiego i opolskiego - w shcornisku jest dość mało psów. Takie są dane oficjalne. Oficjalna też jest cena za 1 psa - ok. 200-300zł, a schronsika prowadzące pełną ewidencję, biorą 1000 - 1300zł. Dlaczego tak mało? Bo pies jest łąpany kilka razy, a płaci za niego kilka gmin.
  17. A dzika kotka u Pani, u ktrórej by ten problem - sikańsko przez dwa miesiące! - kotka teraz jest miziakiem ;), mówią że jest lepsza niż ta druga, która była taka od początku. Sikanie się skończyło, jak przestali się bać, że znowu wszystko posika. Kotka chyba poczuła, że nie jest tą "gorszą" - teraz uwielbia ich 12-letnią córkę i za nią wszędzie chodzi. Ale kosztowało ich to dużo pracy nad sikawicą ;)
  18. tak, mocz musi być zbadany, żeby wykluczyć chorobę Jezeli to problem tylko behawioralny - a tak przypuszczamy, to faktycznie jest wiele wyjść, żeby Esmeralda była super-kotem jak Izaura. Na pewno jest zazdrosna i samotna, bo Izaura często woli Was od niej. Nie możecie myśleć o niej, że robi to złośliwie - bo koty złośliwe nie są, ona tak pokazuje, że jest nieszczęśliwa. Grażyna mówi, żeby koniecznie postawić jeszcze jedną kuwetę gdzieś blisko łóżka - może być to jakaś szeroka miska ze żwirkiem. A pościel najlepiej prać w Domestosie czy czymś równie mocnym;) Esmeraldę przekonywać do ludzi jedzeniem. Może też być tzw. "kocia mięta" i te kropelki o których mówi psama - to można dostać od behawiorysty. Jutro będę z tą Panią rozmawiać. "Kocia mięta" wprawia kota w euforię, Esmeralda będzie się bawić i zapomni że się boi.
  19. aga, dzisiaj spróbuję zadzwonić - ten problem jest do rozwiązania. Znamy dwie rodziny, które przeżywały to samo. Wiem, że z tym sikaniem nie da się wytrzymać, to się da rozwiązać. Esmeralda niestety jest tym bardziej wrażliwym kotem. Póki Izaura wolała jej towarzystwo od Waszego, to nie czuła się samotna. A póki co, to wszystkie miejsca sikania trzeba zabezpieczać, można tez położyć kilka ziarenek suchej karmy np. na fotel czy dywanik w łazience - kot nie sika tam gdzie je. Trzymajcie się.
  20. Tutaj ktoś miał podobny problem: [url=http://www.forumowisko.pl/index.php?showtopic=27836]Co zrobić z kotem, który sika nie tylko do kuwety? - Forum - Forumowisko.pl[/url] a próbowaliście z tymi odstraszaczami w spreju?
×
×
  • Create New...