Cześć!Jestem wściekła na Gustiego...Wczoraj jadł o godzinie 12:00,pózniej koło 15:00 bylismy na spacerku-kupy brak,potem był koło 20:00-to samo,więc wyszłam jeszcze raz...Zrobił maleńkiego bobka.A w nocy oczywiście za..... podłoge...Czemu?Marek zły...Oskar wszedł w bobka na dywanie-takiego małego,że nawet go nie wypatrzyłam...
Czemu on tak robi?:(Nie wiem co robić:(