Madziu ten na górze to pupil i ulubieniec Bazyliah. Nazwała go Adonis czyli Donis, Doniuś. To jej piękny "czekoladowy?. W schronisku od października, albo listopada. Bardzo łagodny, przestraszony na maksa, wręcz wycofany.
Początkowo w ogóle z budy nie wychodził, później bardzo powoli i nieśmiało. Nie wiem jak jest teraz.
Drugi psiak jest mi znajomy z wyglądu, ale niestety ni kojarzę zachowania, zbyt długo mnie tam nie było niestety:-(