Na zdjęcia to i ja czekam...
Magda wyjeżdża w niedzielę do Holandii poodwiedzać psiaki tam wyadoptowane, więc chyba się to trochę przedłuży, chyba, że druga z wolontariuszek ma zdjęcia Emira to dostanę je.
No i jeszcze jedna sprawa.
Emir niestety w Opolu jest hotelikowany z racji tego, że Opole w tej chwili ma też za dużą liczbę psów. Wakacje. Fundacja Fioletowy Pies ma problemy w tej chwili finansowe dlatego jeśli ktoś z sympatyków Emira mógłby go wesprzeć choćby symboliczną złotówką, albo bazarkiem byłybyśmy wdzięczne.
Bardzo.