W maluchu dopatrzyiśmy się już kilku ras:)
Doga, wyzła i asta.
Zdjęcia miał robione, wada genetyczna związana ze ścięgnami, a nie kostna. Gips ma dlatego, że łapki mają się ponoć wyprostować. Więcej musi napisać Anja bo ona była z nim u lekarza.
Maluch trafił do Piotrkowa do lekarza cieszącego się szacunkiem i poważaniem. Nazwiska choroba też nie pamiętam, ale sobie przypomnę.
Znajomy weterynarz twierdzi, że jeden z najlepszych w województwie.