Muki pojechał wczoraj. Świetnie reaguje na Tombisia. To Tombiś pokazał mu raz ząbki, ale Muki nie zareagował.
Spał koło łóżka. Pani Magda ma nadzieję, że następna noc będzie lżejsza, bo kilkanaście razy w nocy lizał ją po twarzy i się nie wyspała.:)chyba sprawdzał czy jest?
Jest bardzo proludzki, wieczorem na spacerze spotkał sąsiadów-psiary i od razu do tulenia...
ale... na spacerku się nie bardzo pilnuje. Pani Magdzie się wydaje, że on raczej nie był wyrzucony, że nic złego go od ludzi nie spotkało, ale, że powsinoga i zaginął. a że nikt go nie szukał?
Będzie dobre:)
Imię zmienione, bo Atos kojarzy sie z silnym twardym psem, a nasz Atos to kochana, duża przytulanka.