-
Posts
7948 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Hotel KADIF
-
Z raną Szanty jest lepiej. Widać, że się goi, powoli, ale postępy są. Cały czas stosuję octanisept a wczoraj trochę psiknęłam srebrem. Jest nieźle. Szancia ma dobry humor i nie widzę, żeby coś jej dolegało. Chętnie wychodzi na dwór, ale równie chętnie wraca do domu... Zimno i mokro...
-
[quote name='agata-air']Oj muszą one z Julka dawać Ajlli do wiwatu heheheh[/QUOTE] Oj dają!:evil_lol: Ale dzisiaj jak wychodziłam z dzieciakami od ajlii Iskra, pomimo bardzo łzawego i serdecznego przywitania nas, stanęła za ajli i tylko się na nas gapiła, że wychodzimy.... Ani się nie wychyliła, że idzie z nami.. małpa jedna!!! ;):loveu:
-
Ale cudny! I jaki błyszczący!:loveu:
-
[quote name='Ziutka']Małgoś a Octenisept ?[/QUOTE] Octanisept stosuję cały czas, Ziutuś;) Na zmianę z rywanolem. Rana goi się kiepsko, ale nie boli i nie jest ocieplona, co jest ważne.
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Hotel KADIF replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Anula_Szklanula! Zdjęcia Kajtuli bossskie! Qrcze, kiedy przyjedziesz do KADIF??? Ja też kce takie....:mad: Dobre zdjęcia do ogłoszeń są podstawą adopcji. I nie ma zmiłuj... :p -
[MLB] Fanta - najpiękniejsza na dogo sunia w typie ON...!!
Hotel KADIF replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asiaczek'] Bo i ileż można fotografować tył psa...? Pzdr.[/QUOTE] Trzy razy a potem odpuszczasz....:evil_lol: -
[quote name='Asiaczek']Ale z raną juz OK? Pzdr.[/QUOTE] Niestety rana pooperacyjna nie goi się "szablonowo":shake: Część rany jest zasuszona i jest ok, ale część nie. Ważne jest, że Szanta od paru dni pozwala sobie robić przy niej wszystko, czyli nie jest bolesna. Polewam rywanolem i psikam octaniseptem. Malibo ma ściągnąć z netu braunol, bo u mnie jest niedostępny. Okolice rany nie są zaognione i gorące. Ale obie z malibo jesteśmy na gorącej linii i jakby coś było nie halo od razu jadę do weta.
-
No dobra.... Skoro nikt się nie wychyla to ja napiszę! Iskrzak w środę pojechał do ajli! Zdobywać nowe doświadczenia, umysłową bazę, zapoznać się ze szczurami.... Nie wiem jak długo zostanie u ajlisi. Mam nadzieję, że na zawsze i tułaczka tego biednego psa wreszcie się skończy! Ale jakby coś poszło nie teges to Iskra zawsze może do nas wrócić... Była w naszym hotelu ponad pół roku i "robiła" za dwa psy... Brakuje jej, przyznam szczerze!:roll:
-
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
Hotel KADIF replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
[quote name='Yana']cudny ten Alfik :-) zdjęcia są świetne :-)[/QUOTE] Bo pies jest świetny!:eviltong::loveu: -
[MLB] Fanta - najpiękniejsza na dogo sunia w typie ON...!!
Hotel KADIF replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ziutka']Ja też i znam ten problem ;) ale jakoś wspólnymi siłami damy radę :)[/QUOTE] No tak, ale jak obiekt "wdzięczny" to i zdjęcia piękne wychodzą! Pamiętasz Pepka? I Szanci tez porobiłam fajne zdjęcia tą samą cyfrówką...Ale Pepko i Szancia są spokojnymi psiakami. Mówię leż i pachnij to leżą i pachną... I robię foty! A Fanta albo się kładzie, albo gdzieś leci i tylko tył psa udaje mi się złapać...:diabloti: -
[quote name='APSA']To w lecznicy jej nie ważyli?[/QUOTE] Ja ją ważyłam na psiej wadze w lecznicy. Ważyła 21,8 kg, tyle samo ile w domu! Teraz nie wiem, bo waże psy w ten sposób, że najpierw ważę siebie, potem z psem i odejmuję... Nie chcę Szanci brać na ręce i ugniatać jej pozszywanego brzuchola ;)
-
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
Hotel KADIF replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ziutka'] Teraz robię ogłoszenia dla Rudolfa i muszę też skracać, na niektóre wchodzi długi a na innych masz 300, 500, 1000 znaków i ucina... [/QUOTE] Słyszałam, że portale ogłoszeniowe mają ograniczniki znaków....Szkoda, bo nam to skraca możliwości!:shake: [quote name='Isadora7']O matko on jest świetny[/QUOTE] Alfik nie ma sobie równych!:p To naprawdę grzeczny, stonowany pies! Absolutnie nie kłopotliwy, nie niszczy, nie sika (no chyba, że przychodzi do hotelu nowy samiec.. sobie "cukrują" chłopaki na moich meblach;)), nie jest szczekliwy, jest posłuszny, lubi dzieci, toleruje koty... Niestety problemem jest "początek" kiedy pies zdobywa zaufanie. Potrafi się postawić i kłapnąć paszczęką, ale tak straszakowo. Nie żeby ugryźć ;) -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Hotel KADIF replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Margo05']Dusje, hihihi, właśnie robię farsz na krokiety dla TŻ i aż mnie kusi sięgnąć po "chrupeczki" ! [/QUOTE] Mój Tata kiedyś też sięgnął po psie "chrupeczki"! Daliśmy mu z premedytacją wyżreć pół paczki zanim mu powiedzieliśmy, że wyżera Kice. Najpierw nas sklął a potem śmiał się razem z nami.:evil_lol: Kikunia była najmądrzejszym psem w rodzinie a Tata był wspaniały! I bardzo ją lubił, pewnie dlatego nam darował :p! -
[quote name='Asiaczek']Czy mi się wydaje, czy Sznata jakas taka okrągława... Pzdr.[/QUOTE] eeee.... tam... chyba schudła raczej! Ale nie mogę jej zważyć, bo nie chcę urazić brzucha! :)
-
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
Hotel KADIF replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Ale Ziutka dała czadu z ogłoszeniami!!!:crazyeye::klacz: Ale mój tekścik nie przeszedł... :oops: Mówiłam, ze nie jestem dobra w pisaniu tekstów do ogłoszeń....:shake: Oto Alfik, Mały Pluszak: [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/4673/p1190098.jpg[/IMG] [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/2448/p1200149p.jpg[/IMG] [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/115/p1200150.jpg[/IMG] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/8910/p1200178.jpg[/IMG] [IMG]http://img829.imageshack.us/img829/1417/p1200186.jpg[/IMG] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/1259/p1200191.jpg[/IMG] :loveu::loveu::loveu: ps: a czemu gonia66 ma [URL="http://www.picturesanimations.com/bananas"][IMG]http://www.picturesanimations.com/b/bananas/16.gif[/IMG]??[/URL] -
[MLB] Fanta - najpiękniejsza na dogo sunia w typie ON...!!
Hotel KADIF replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ziutka'] Muszę się wybrać z Anką Szklanką na sesję to DIFci opustoszymy hotel :evil_lol: :diabloti:[/QUOTE] Oj tam....oj tam.... Nie na długo....:eviltong: Przyjeżdżajcie, bo trzeba naprawdę porobić foty Fanci i Jance. Z resztą sobie radzę, bo to wdzięczne obiekty, ale tych dwóch lasek nie mogę odpowiednio uchwycić. Mam tylko cyfrówkę :roll: -
Helou!:loveu: Mija 11-ty dzień od operacji Szanci. Z jej zdrowiem psycho-ruchowym jest ok. Jest wesoła, ruchliwa, nie ma gorączki, chętnie wychodzi na krótkie "spacerki" ogrodowe... Gorzej z jedzeniem. Je mniej niż zwykle jadła przed operacją, ale nie robię paniki... ;) Na razie skupiam się na ranie pooperacyjnej, która od początku mi się nie podobała.. :shake: Tak jak napisała malibo: [quote name='malibo57']Rana na brzuszku Szanci jest trochę "rozmazana", więc DIFcio założyło czepek pielęgniarski, sklęło doktorstwo i leczy psinkę:loveu: Pilnuj jej, Aneczko![/QUOTE] Były dwa ciężkie dini, kiedy Szancia nie pozwalała się dotknąć i szarpała się z nami przy każdej próbie obejrzenia rany pooperacyjnej! Nie mogliśmy na to pozwolić, bo baliśmy się, że w trakcie szarpaniny dojdzie do jakichś urazów wewnętrznych, np. krwawienia z kikuta śledziony wobec tego odpuściliśmy... Szancia miała stosowany rywanol i octanisept na stojąco :roll:. Wczoraj i dzisiaj ranka na spoko została zaopatrzona:p [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/2726/p1200124.jpg[/IMG] :loveu::loveu::loveu: