Dzwoniłam i się dowiedziałam, że Gumiś ma być poddany kastracji i dopiero po zabiegu mogę go zabrać.
Tylko jest problem przewiezienia go z Tarnowskich Gór do Białegostoku.
Myślę, że zapewnię Gumisiowi dobry domek.
Mam Mikę-sunię przybłędę. i miałam Maję sunię po przejściach-trzech facetów wrzuciło ją do worka i tłukli o drzewo. Majusia przez to ma ubytki w czaszce-brak kości czołowej. Mimo tego jest bardzo ufna i kochana.
Pragnę zaadoptować Gumisia.
Majka uciekła, bo ktoś otworzył furtkę. Zostawiłam ją na podwórku wraz z drugą moją sunią Mikusią. Gdy poszłam zawołać sunie była tylko Mika. od sąsiadów się dowiedziałam, że furtka była otwarta i wtedy Majusia mogła uciec.
Yorija, Macho to mi zaginęła ukochana sunia Majusia. Bawiła się na podwórku z moją drugą sunią Mikusią i jak poszłam je zawołać to była tylko Mikusia. Byłam pół godziny wcześniej po dziewczyny, ale jeszcze nie miały ochoty iść do domku. Gdybym przeczuła sytuację to siłą je bym zaciągnęła. Naprawdę nie wiem co się stało z Majusią. Mam ją od czerwca i lubiła uciekać, ale zawsze wracała. Nie tym razem :placz::placz::placz:.
Bardzo chcę zaadoptować Gumisia. Zależy mi natym, bo on podobnie jak ja jest po przejściach i jest skrzywdzony przez los, Może to egoistyczne podejście do sprawy, ale myślę, że się dogadamy z Gumisiem :lol:.