-
Posts
2998 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Vlk
-
Sochaczew - HIENKI-"serce to samotny myśliwy"MA DOM
Vlk replied to luka1's topic in Już w nowym domu
ah śliczności, te fotki jednej Hienki, w poście na poprzedniej stronie to zdjęcia Hienki udomowionej? -
chętnie bym przeczytała cały artykuł
-
też chętnie bym przeczytała ten artykuł, chociaż takie gazety jak Tygodnik omijam szerokim łukiem :]
-
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Vlk replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
no to ja też czekam na sygnał, gdybym miała psinkę wziąć do katowic :) Tak jak mówiłam, w większość weekendów jestem dostępna, czaaasem coś mi wypadnie ale na szczęście Doda też się stawiła tutaj :) -
Maleńki Frodo, zupełne dziecko, już bezpieczny we własnym domu!
Vlk replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
trzymam kciuki, bo skrzywdzonemu psiaczkowi się należy w końcu uśmiech od życia :) -
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Vlk replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
No i mimo wszystko polecam konsultację z weterynarzem ;) Mnie ten syrop właśnei weterynarz sprzedał i polecił w takich przypadkach. Z tego co doczytałam na stronie sklepu internetowego syrop nadaje sie także dla kotów. -
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Vlk replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='wire fox']Czy mogę prosić o nazwę tego syropu - już zbliża się dla nas "czas trwogi":placz:, ziołowe tabletki dla psów nie działają wcale, innych specyfików obawiam się z uwagi na uboczne efekty - pies słaniający się na nogach to nie jest to co chciałabym uzyskać. Z góry dzięki! :lol:[/QUOTE] Nie pamiętałam jak się nazywa ten syrop ale pamiętałam mniej więcej jego wygląd i udało mi się go znaleźć. Na 99,9% był to Stresnal ;). Dawałam go też psu w okresie napięcia nerwowego spowodowanego... popędem seksualnym ;) Wskazania wg opisu: Stany niepokoju i napięcia nerwowego (nieobecność właściciela, zawody, wystawy, podróże itp.). Brak posłuszeństwa. Przygotowanie do leczenia zaburzeń zachowawczych. Stany lękowe. Okresy depresji u szczeniąt. Syrop trankwilizujący dla psów i kotów. Działanie: Wyciągi roślinne zawarte w preparacie działają ogólnie uspakajająco, osłabiają stan niepokoju, strachu i agresywności. Działają też spazmolitycznie, zmniejszają napięcie mięśni gładkich przewodu pokarmowego, dróg żółciowych i moczowych oraz ścian naczyń krwionośnych. Lekko obniżają ciśnienie krwi i pobudzają diurezę. Eschscholt-zia californica zawiera protopinę, która działa nasennie i rozkurczająco. Wyciągi z kwiatów głogu działają uspakajająco, rozszerzają naczynia mózgowe umożliwiając doprowadzenie z krwią, zwiększonej ilości tlenu oraz składników odżywczych, a tym samym przeciwdziałają anemizacji mózgu. Związki flawonowe zawarte w pasyflorze (męczennicy) obniżają wrażliwość kory mózgowej na bodźce zewnętrzne oraz hamują aktywność ośrodków wegetatywnych mieszczących się w rdzeniu przedłużonym. Ziele dziurawca zawiera hiperycynę, która działa uspakajająco. -
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Vlk replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
ze środkami uspokajającymi bywa różnie :) Lolaola a podałaś środki dla psa czy dla ludzi? Ja stosowałam podczas sylwestra taki uspokajający syropek i bardzo sobie chwalę. Psy się mniej stresowały i nie było im nic po nich. Wszystko zależy od danego organizmu ;) -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
Vlk replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
smutna historia :( ludzie chyba za bardzo patrzą w reklamy... chcą kupić gotowy produkt. Gotowego, mądrego, ułożonego pieska który sam z siebie przyniesie kapcie. I przez poświęcenie mu czasu nie rozumieją, że psa trzeba będzie do siebie w ogóle przekonać ale to, że właśnie porzucają pieskowi piłeczkę, którą on przyniesie czy coś w tym rodzaju... a nie każde rzeczy przychodzą łatwo. Tu trzeba kogoś cierpliwego a jego trudy zostaną wynagrodzone po stokroć -
jejku jaki piękny psiak... żałuję, że nie mogę mieć kolejnego psa (3ci u mnie a 5ty razem z psami rodziców?). Ale podnoszę! Popytam znajomych, czy ktoś nie chce pieska. Ale już od jakiegoś czasu staram się zapsiać znajomych i idzie coraz oporniej
-
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Vlk replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
to nie jest zły pomysł - trzeba by tylko skonsultować z weterynarzem :) jakie środki, ile. Jaki czas przed podróżą itp. I pies byłby spokojniejszy, i ludzie. -
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Vlk replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
najpewniej to wina przeglądarki,z tego co zauważyłam najmniej błędów pojawia się w firefox (przynajmniej mi) Co do transportera to niestety nie pomogę a moje szelki do samochodu są na wielkie bydlę. Mam tylko przypinkę do pasów... można też zwykłe szelki przypiąc. -
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Vlk replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Sosnowiec nie leży na trasie z Katowic do Warszawy ;) Więc jak coś, to czekam na priva, postaram się też tu zaglądać w miarę regularnie :) -
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Vlk replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Sosnowiec-Katowice - nie ma sprawy! W tę sobotę mogłabym tylko z rana, reszta weekendu odpada (chyba, że wliczamy w to piątek). Przyszły weekend jestem dyspozycyjna :) po wczesniejszym powiadomieniu w grę wchodzą nawet późniejsze godziny :) -
ale masz piękne okolice, echh ;) Fajne spacerki, ja też tak chcę. A jak chcę do prawdziwego lasu to zawsze się muszę nakombinować. :D
-
Misia - nasz potwór potworny - zmieniam serwer zdjęć - może być bałagan
Vlk replied to QQk's topic in Foto Blogi
moje 37 kilo futrzanego szczęścia też nieraz się pcha na kolana... to dopiero jazda :D -
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Vlk replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
ja bym chętnie pomogła w transporcie ale aż do Warszawy niestety nie mogę. Mam studia, robienie pracy dyplomowej, czasami praca i dwa swoje psy. Ledwie dycham. Ale w jakiś bliższy rejon... No i różnie u mnie bywa z dniami ale zawsze można spróbować coś wykombinować. Jakby co, to proszę o PW, nie mam dużo czasu na sznupanie tutaj a skleroza też mnie goni. -
ale masz piękne okolice, echh ;) Fajne spacerki, ja też tak chcę. A jak chcę do prawdziwego lasu to zawsze się muszę nakombinować. :D
-
bardzo się cieszę :) już chyba tak bardzo nie cierpi? Już go tak bardzo nie boli? Wspaniałą dostał dzięki Wam opiekę! Takie poważne rany a tak pięknie się goją (jak na swój "kaliber" oczywiście)
-
jejku ale fajna morda :) Aż się człowiekowi własna morda uśmiecha, jak widzi, że taki psiak zaczyna się uśmiechać. Ciężko z kasą ale cieszę się, że chociaż troszeczkę mu pomogłam. Maluchu wracaj dalej dzielnie do zdrowia! Na pewno jakiś świetny dom na Ciebie czeka :) A Ambuvet mam nadzieję, że wyjdzie na prostą. Na pewno znajdzie się odpowiedni personel! Miasto jest duże, więc i lekarze się znajdą odpowiedni! Oby jak najszybciej, dla dobra najbardziej pokrzywdzonych "braci mniejszych"
-
Moja też lubi pieńki... ale nosić i obgryzać. Najczęściej nosi ze sobą gałęzie wielkości małego drzewka, czasami trochę większego... pieńki zresztą też ;D
-
oj... ma. Anielską... Yrsa ją czasem tak molestuje, że ja się dziwię Tesi, że ona tak spokojnie zamast spuścić szczeniakowi.... manto... :p chociaż ten szczeniak ma już dwa lata Ale Yrsa to szaleniec jest, co widać ;) Dzisiaj też jej nie wybiegam, bo dwa zęby musiałam wyrwać (ósemki). Ojojoj... :D
-
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
Vlk replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no i oczywiście gratulacje za akcję, już udało mi się chwilę znaleźć i doczytać. Chyba już wiem, jak to poszło ;) -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
Vlk replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
na boreliozę jest szczepionka w Polsce, więc może warto psa szczepić jeśli w okolicy jest dużo kleszczy? A jeśli kawałek kleszcza zostaje w ciele, to wtedy zarasta i robi się taka mała gulka. Jednak to jest ciało obce, dlatego lepiej niech takie coś weterynarz obejrzy. Nie każdy kleszcz przenosi paskudztwo, po prostu po ugryzieniu trzeba psa uważnie obserwować, czy nie zmienia mu się apetyt, czy nie jest osowiały itp. Poczytajcie sobie o boreliozie i babeszjozie w necie, pełno tego. -
hehe no ja już zdrowa, gości miałam, psy szalały bo rzadko kiedy mnie ktoś odwiedza w takiej ilości ;). Dziś wieczorkiem idziemy z Yrsą pobiegać, bo już ją energia roznosi i jak tylko się zacznie nakręcać to śpiewa :) Fotek za dużo nowych nie mam (chyba, że z opuszczonej cementowni ale to bezspsowo :D). No i z jednego krótszego spacerku :) Ach ta radość z biegania po dłuższej przerwie ;) [IMG]http://images50.fotosik.pl/236/d5ee681421826cd4.jpg[/IMG] Ukochana zabawa z dzieciństwa... capnąć Tesię za ogon! Za ogon ją! [IMG]http://images50.fotosik.pl/236/b291f6f1525cfbc3.jpg[/IMG] A teraz sobie poszczekamy do ucha koleżanki [IMG]http://images42.fotosik.pl/147/57725c119a68040a.jpg[/IMG] Hmm, ona na pewno znalazła coś fajnego! [IMG]http://images35.fotosik.pl/90/a47baee62ae70958.jpg[/IMG] Ciężko mi tę potworzycę złapać ostro, mam za wolny obiektyw a ona jest taka szybka! Ale jaką ma minę! :) [IMG]http://images46.fotosik.pl/235/701493b173726efbmed.jpg[/IMG]