Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. Mam nadzieję, że to jakiś banalny powód, że Pan nie odpisał.
  2. ...ale zołzy!!! :evil_lol:
  3. [quote name='maggiejan']Dlaczego zrzeczenie dopiero 4.12? Czy ktoś się zajmuje Cary poza tym panem?[/quote] Psem zajmuje się Pan Carego. Ewa w większości opłaca przyjazdy weta (dojazd, leki) lub z doskoku zabiera, a raczej zabierała, (gdy jego stan był lepszy i nie ryzykowało się dźwiganiem go, a co za tym idzie przypadkowym urazem) psa do weta. Data 4.12 wynika, z tego, co wiem, z sytuacji osobistej Ewy. Ponieważ pytanie wkracza w jej osobiste życie nie czuję się upoważniona do odpowiedzi na forum. Zapraszam, za jej zgodą, do korespondencji na mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Jak wspomniałam wcześniej, mam nadzieję, że odpowiedź rozwieje wszelkie znaki zapytania.
  4. O matko...widać Spajki nie wie, co dobre. Oby tylko wrócił.
  5. [quote name='Erazm']Hihihi, załatwienie tatusia na cacy to baaaardzo słuszne posunięcie. Mądra dziewczynka:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Najważniejsza to długofalowa strategia. :eviltong:
  6. Pnij się psiaku i daj obłaskawić Dogomance...Szkoda, że nie wiesz, że to w Twoim interesie biedaku. :-(
  7. W górę Cary. Masz coraz mniej czasu na normalność.
  8. Dziękuję Maciaszek! :loveu:
  9. Goniu, jak tam kontakty z chętnym domkiem? Są już jakieś plany spotkaniowe?
  10. Trzymam kciuki za pozytywne dogranie sprawy odjajczania! ;)
  11. O, ja pierdziu Danusiu!!! :-o :loveu: Ależ zestaw!!!
  12. [CENTER][B]Tułacze życie. Jaminik Spajki. Pomocy!!!!!!![/B] Błąkał się, pojawiał i znikał, niczym wyrzut sumienia. Ten widok bolał. Trudno, by było inaczej. Śliczny, ufny, o przekochanym spojrzeniu jamnik, cień wieczornych latarń, Zwiastun Świtu...Wyciągał pyszczek w błagalnym geście/ prośbie: "Przytul, pomóż zapomnieć o chłodzie, pragnieniu, głodzie i bezdomności!" To tułacze życie nie potrwałoby długo!!! Zakończyć je mogły zęby innego psa lub koła samochodu. W jakimś momencie zmęczenie, co za tym idzie nieuwaga, wzięłyby górę nad ostrożnością. Błagamy o pomoc dla tego wrażliwego, delikatnego psa! Zegar Spajkiego tykał zagrożeniem i zwolnił tylko na chwilę...... Oby nie wybiła północ jego życia, nim zazna ludzkiej miłości, domu z prawdziwego zdarzenia!!![/CENTER] [LEFT]Spajki ma ok. 6 lat. Doskonale odnajdzie się w rodzinie, która pozwoli mu wieść prym. Przyjazny, szukający kontaktu z człowiekiem, staje na przysłowiowej głowie domagając się pieszczot. Wobec innych psiaków - samców potrafi zachowywać się dominująco. Prawdopodobnie właśnie tak, przebojem, próbował torować sobie drogę do ludzkiego serca, zaskarbić jego łaski. Od kotów stroni ale nie przejawia wobec nich agresji. Dostał szansę na krótki czas w postaci domu tymczasowego. Nie może w nim jednak pozostać na stałe. Wierzymy, że pojawi się dobra, ludzka dusza, która nie pozwoli by Spajki wrócił na ulicę.[/LEFT] Osoby zainteresowane pomocą psiakowi proszone są o kontakt: [LEFT]0 - 502 626 117 [EMAIL="[email protected]"][COLOR=#000000][email protected][/COLOR][/EMAIL][/LEFT]
  13. [quote name='danka1234'](...) podaj namiar zrobię mu nowe ogłoszenia.(...) [/quote] Danusiu, namiary są w 1 poście, stamtąd kopiuję je tutaj (ten sam numer tel. podany jest w aukcji): [B]502 626 117 [/B][EMAIL="[email protected]"][COLOR=#000000][B][email protected][/B][/COLOR][/EMAIL]
  14. [quote name='dogomanka_']wiesz...to nawet dobry pomysł..musze pożyczyć sunie sąsiadów.:eviltong: (...) [/quote] Niewątpliwie jest to pomysł ale i tak bądź ostrożna.
  15. Maciaszek, jeśli w jakimś momencie znajdziesz chwilkę, upewnij się, czy piesio jest u właścicieli i jak wygląda sytuacja. Może, co daj Boże, sami znaleźli rozwiązanie.
  16. Anetek, co się dzieje z tym drobiazgiem?
  17. ...ale mu dobrze, jejku!!! :lol: A jak jego wojowniczość? Jak sobie z tym radzicie?
  18. ...a dzisiaj, a dzisiaj...stało się coś zaskakującego...:multi: :multi: :multi: Mania, ku przerażeniu męża, wystartowała do niego, z własnej, nieprzymuszonej woli, by się do niego tulić i domagać pieszczot. :evil_lol: Myślałam, że nie wyrobię śmiechowo, taki był skonsternowany i cóż...zabrał się za mizianie. Odezwała się do mnie też Folen, że lada moment zrobi allegro. Powiedziała, że bardzo się postara itd...więc spanikowana musiałam ją poprosić,żeby aż tak się nie rozpędzała. Nie daj Bóg i napyta mi biedy. Pójdzie jedna edycja (mam nadzieję, że nieobfitująca w zapytania o niunię) i...zmiana tytułu wątku!!! :eviltong: Opuściłam się ostatnio fotkowo, lada moment to nadrobię. Maniulek ma się dobrze, usiłuje :mad: dowodzić w stadzie. Zaczęła też bronić mieszkanka, doszedł więc szczek domowy. Zdrówko, pod kontrolą. Przy załamaniach pogody odzywając się jej stawy (wspomagane preparatami) i wtedy ma np. problem ze wskoczeniem na tapczan więc...cóż...wsadzam ją, bo nie jest dopuszczalne, by miała spędzać noc nie obok mnie. :loveu: Pomimo biedniutkich stawików, kiedy już zalegnie obok, wyczynia niemożliwości z własnym ciałem - esy floresy, wygibasy, cuduje do bólu kręcąc przedziwne młynki. Muszę to stopować i jeśli się godzi (a niestety nie zawsze tak jest :roll:) umiejscawiać ją od strony ściany, bo nie raz i nie dwa śmignęłaby na podłogę. Przekochany stwór, który doskonale opanował wszelkie ważne komendy, w tym jedną mega ważną: "Idź do tatusia!". :diabloti:
  19. Dobrze, że jest bezpieczny i w ciepełku.
  20. O Wy Podlizny!!! :mad: Niemniej, zapraszamy!!! :multi:
  21. [quote name='nika28']Nie, nie znalazł się :-(. Coraz bardziej zaczynam myśleć że on jednak ma dom...[/quote] [B]Widzę, że jamniś się znalazł Niko skoro ma zrobione allegro.[/B] [url=http://www.allegro.pl/item493686221_sliczny_jamnis_szuka_domu_lodz.html]Śliczny jamniś szuka domu - Łódź (493686221) - Aukcje internetowe Allegro[/url] [B]Gdzie teraz przebywa? Jest w jakimś DT?[/B]
  22. Cieszę się, że kontakt z Eruane doszedł do skutku. Oby to wniosło powiew nadziei.
  23. Zrzeczenie się psa (ustalono, że na rzecz Ewy) ma być podpisane po 4.12.08.
  24. [quote name='Ropuchwielki'][quote name='majqa'](...)no przecież ktoś kto poskromił psa Baskervillów musi mieć charakter:diabloti: :lol:[/quote] I tego wszystkiego dokonała Isadora? :-o WOW! Gieroj from Warsaw! :evil_lol:
×
×
  • Create New...