Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. [quote name='mru'](...) my możemy pomóc łapać kotki. klatkę mam, dwie nawet jestem w stanie mieć. (...) [/QUOTE] A co z tą ofertą pomocy?
  2. Cieszę się, że zaksięgowanie poszło piorunem. Dobranoc Zoranku...
  3. [quote name='sylwiaso']Tak jest!-to znaczy że w poniedziałek z książeczką podjade do p.doktor (...)[/QUOTE] A ja czekam na info o decyzji pani doktor. :-)
  4. [quote name='sylwiaso'](...) decydujcie same![/QUOTE] Bez Ciebie nie zapadnie żadna decyzja, bez Twojego udziału w niej. Nikt tak nie zna Niuni jak Ty, jej charakteru, potrzeb, zachowania.
  5. Właśnie dlatego, że masz swoich zmartwień full Sylwuś nie podsyłałam Ci wątku. :-)
  6. Wiem i właśnie obawiałam się tego wpisu, że Cię wystraszę... :-( Eh... musi być dobrze z Filą.
  7. Dzień jak... :shake: Niech to szlag... Napiszę skrótem, bo... nie mam siły wałkować tego w detalach. Dziś na 13.00 jechaliśmy z Cackiem na kastrację. Do kastracji nie doszło. Byłam przy ważeniu, zastrzykach... Narkoza podawana była porcjami, nie na raz. Na stole, na etapie przygotowywania pola zabiegu, Cacuś poderwał główkę, by ugryźć doktora :-o, potem zasnął, chwilkę później ustał jego oddech. Serduszko biło mocno, miarowo ale Cacuś nie oddychał. Pół godziny dwójka lekarzy wracała go do... :-( Organizm nie tolerował któregoś ze składników narkozy, piorun wie, którego. Temat kastracji uważam więc za zamknięty, Cacek nie będzie wykastrowany. Nie zaryzykuję też narkozy wziewnej, fakt, bezpieczniejsza ale część leków do podania pokrywa się z tymi, które dostał w klasycznej. Atrakcji mam aż nadto... :roll: Ponieważ poszło po linii pecha odczekujemy 2 - 3 tyg. i robimy krew, biochemię, by za jakiś czas coś kolejnego mnie nie zaskoczyło. Jak go odbierałam już marudził i biegał, w domu, choć nim zarzucało, szukał kotów = dobry objaw. Mama wytuliła go ze łzami w oczach i radością, że wciąż jest z nami. Na 17tą byliśmy znów w lecznicy na wtórne oględziny, zdjęcie wenflonu (miał zostawiony na wszelki wypadek). Na miejscu cudował jak nakręcony, zdejmowanie plasterka w kagańcu, bo chciał zagryźć doktora. Już jest OK, nic złego się z nim nie dzieje. W lecznicy w Łodzi z kolei, w poczekalni rzucił się na Bogu ducha winnego psiaka, który nie szukał z nim zaczepki. Zawadiaka skubany, taka zadziora. :shake: A ja mam ze dwie dychy lat więcej...
  8. Dzięki Sylwunia... słowem - ćwicz z nią, plizzz, smycz, doskonal siad i dawanie łapki. :-)
  9. A ciotka majqa da w kimę na ciutkę i potem zrobi wpisaaa (dopiero pan spec remontowy opuścił łazienkę). Smyku, jest OK. :-)
  10. [quote name='Tola']Irenaka odpisała, ze niestety nie da rady z tekstem dla Szansy; ma sporo zaległosci. Majqa - kogo jeszcze polecasz?[/QUOTE] LadySwallow, pinkmoon, anetek100.
  11. [quote name='irenaka'] (...) I jeszcze jedno, pani samotna z małym dzieckiem, 40m mieszkanie. Ktoś ten dom sprawdzał?[/QUOTE] O tym samym myślałam wczoraj (pierwsze ze zdań). Sprawdzenie na bank musiałoby dojść do skutku.
  12. [quote name='irenaka'] (...) I sprawdź przedział czasowy za jaki wysłałaś przelew (...) [/QUOTE] Poprawione.
  13. Na minusie 60zł, doszła wpłata od Irenki (w imieniu Wiedźmy).
  14. Dzięki, zaraz wstawię, tamto info poszło.
  15. [quote name='irenaka'](...) Ale może warto,żebym jeszcze raz na wątku napisała: 1/ Potrzebujemy kogoś do wyłapania kotów na stacji BP Wymysłów Żyrardowski+ DT minimum do piątku. (...) 2/ Potrzebujemy pieniędzy na utrzymanie, kastracje i sterylizacje. Fundacja nie jest w stanie ponosić takich kosztów 3/ Nie mam pojęcia, czy coś na miau się w tym temacie dzieje, bo po moich sobotnio - niedzielnych próbach rejestracji na tym forum poddałam się. Nie mogę być wszędzie, bo doba za krótka i liczę, że ktoś z Was wstawi tam info, ewentualnie poprosi kogoś z miau, kto jest też na dogo aby na tym wątku się pojawił. W sennych koszmarach nawet mi się nie śniło, że przejmując wątek BiPka, będę musiała radzić sobie w Krakowie z łapaniem kotów między Łodzią a Warszawą:evil_lol:.(...) [/QUOTE] To wstawię na miau skoro transport dograny. Czy mogę podać tam Twój nr jako kontakt? Może ktoś zechce zaoferować pomoc łapaniowo - przetrzymaniową?
  16. Na zaksięgowanie wpłaty od Irenki w imieniu Wiedźmy jeszcze czekam. Obecne rozliczenie wygląda tak (przelałam kasę za hotelik): [SIZE=2][COLOR=red][B]214.50zł[/B][/COLOR][/SIZE] -300zł pobyt w hoteliku (01.11 - 31.01.2011) .................................................. ................ [COLOR=red][B]- 85.50zł[/B][/COLOR] + 5.50zł - majqa ............................ [SIZE=5][COLOR=red][B]- 80zł[/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=5] [/SIZE]
  17. I podnosimy. bo niebezpiecznie spada zainteresowanie wątkiem.
  18. Banerek Marysiu super, o to szło! ;-) Wraz z banerkiem drepcze reklama. :-)
  19. Sylwio, mam prośbę... Zobacz, co wstawiam poniżej, skopiuj to w osobnym poście i uzupełnij info o Niuni według swojej wiedzy, proszę. Jak to zrobisz wstawię taki skrót na pierwszą stronę. [SIZE=3][COLOR=blue][B]Niunia "na skróty":[/B][/COLOR][/SIZE] 1. wiek - mniej niż 2 lata 2. wysterylizowana, odrobaczona, szczepiona; stan zdrowia - 3 x TAK; zdrowa 3. przeszłość - szczenna błąkała się po małej miejscowości w okolicach Łowicza 4. stosunek do innych zwierzaków (psy, sunie, koty)? - psy i sunie OK. [COLOR=black]Przy człowieku nie tyka kota, w grupie psów gania wraz z nimi za kotem.[/COLOR] 5. charakter - wesoła, żywiołowa, wpatrzona w człowieka, energiczna, lubiąca się przytulać 6. Jazda autem. Chodzenie na smyczy. - auto OK. Smyczka gorzej, bo większość czasu spędza na bieganiu z całą grupą psiaków. W trakcie zakładania kładzie się, potem z tej pozycji zaczyna się prostować i idzie ale nie lubi tego! "Smycz do doskonalenia." 7. Czy coś potrafi (komendy, stopień pojętności)? - Uczona jest [I]siad[/I] i [I]daj łapkę[/I],stopień pojętności bardzo dobry!!!! 8. Do jakiego domu może trafić?/ Do jakiego nie powinien absolutnie? - Dom z ogrodem, w blokach Niunia się udusi, ona kocha biegać, dużo spacerować. 9. Dane kontaktowe - 796701212, [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
  20. [quote name='kora78'](...) ja na poczatku obiecalam jakas pomoc i sie nigdy nie wywiazalam, wiec teraz sie staram tyle, ile moge.[/QUOTE] Daj spokój, nie sposób i to nie ze złej woli, wywiązać się z każdej obietnicy. A fakt, że masz Niunię w pamięci, czego dowód mamy na załączonym obrazku :-), to i tak bardzo dużo. :-)
  21. Raz wtóry serdeczne podziękowania Koro, że pomyślałaś o Niuni. :-) Daj Boże żeby się małej udało...
  22. Kompy macie do bani i przekłamują. Phi...
×
×
  • Create New...