-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by majqa
-
[Łódź] Jamniczka Mała Mi - w swoim własnym domku:)
majqa replied to Magija's topic in Już w nowym domu
Nie no, padłam... Coś przepięknego, brak wręcz słów! :loveu: -
[Łódź] Jamniczka Mała Mi - w swoim własnym domku:)
majqa replied to Magija's topic in Już w nowym domu
Postawa pani sąsiadki rewelacyjna, a i dla Was ogromnie pomocna. Eh, są jeszcze ludzie. :-) -
[Łódź] Jamniczka Mała Mi - w swoim własnym domku:)
majqa replied to Magija's topic in Już w nowym domu
Witam Cię jako pierwsza maleńki Kwiatuszku! :-) -
[quote name='Magija']jak to na kogo? Na Medor pies przecież jest u nich[/QUOTE] Masz pewność, że Medor nie zdecyduje, że to Borówki dane mogą być umieszczane w tekście, czyli jej dane, jej pilotowanie psa? Popatrz, pies jest w Medorze, a jednocześnie ma być wyciągany na płatny, dożywotni hotelik? Na jakim etapie kończyłaby się więc odpowiedzialność Medoru za psa, a na jakim zaczynała Borówki? Dla mnie to zgroza.
-
Czekoladka Muszka w super DS, dług pozostał - 98zł - prosimy o $$$!!
majqa replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
Super, że pomyślałaś Borówko o pomocy Muszce kolejnym bazarkiem. Chętnym podaję link: [url]http://www.dogomania.pl/threads/206646-Chcesz-%C5%82adny-tekst-do-og%C5%82oszenia-za-jedyn%C4%99-5z%C5%82-Tylko-do-30.04!!!-Na-d%C5%82ug-Muchy[/url]!!! -
[quote name='Borówka16']Apropos kontaktu z Sylwiaso, przypominam, tak jak napisałam na wątku Muszki-nie odbierałam kilka dni po czym oddzwoniłam. Zajrzyj na wątek Misia - rozliczone co do grosza. Tak, pamiętam co do tego psiaka,tylko to Tobie coś umiejscowienie w czasie pomyliło, był to początek lutego, Dżaki miałam wtedy na DT, psiak byłby chwilowy, bo praktycznie p.Emilia (os. nie związana z dogo, udzielająca się w kwestii yorków) miała kilka domów chętnych, była to kwestia przeglądu ich. Teraz nie mam nic na DT, bo zaraz będę miała wyjazdy, częste, ale krótkie, nie mam jak wziąć psa/kota... Jestem roztrzepana i zalatana, wiem, ale po za dogo mam też swoje życie i swoją pasję jak każdy... Majqo, nie każdy ma czas jak Ty siedzieć codziennie po kilka godzin na dogo i zagłębiać się w wątki. A teraz może przestańmy wreszcie offować ten wątek...[/QUOTE] Tel. a Sylwia - taaa, jasne, nie odbieranie tel. zdarzyło Ci się tylko raz i tylko u Muszki. :razz: Sylwię wodziłaś za nos do oporu, aż ten nastąpił. Widzisz, ja pierwszy raz czytałam wpisy Sylwii takiego kalibru jakie podły a propos Twojej osoby i to na Muszce właśnie. Post 320 Sylwii z Muszki, cytuję: [I]"(...) nie cierpię draństwa i oszukaństwa!!!"[/I] to niby kogo dotyczy? Rozliczenia robisz, nie na bieżąco (a jeśli, to jest rzadkie odstępstwo od Twojej reguły) tylko trzeba się do nich "przypiąć". Własna, nieprzymuszona wola jest Ci obca. Zapewne masz rację, że mogłam się pomylić (za tę pomyłkę gorąco i szczerze przepraszam) i york miał być jeszcze na etapie Dżaki (którą, nie dopowiadając chętnemu domowi wszystkich konkretów na jej temat wyadoptowałaś kawałek w Polskę tak, że wracała w te pędy; ooops, małe przeoczenie lub pewno to roztrzepanie, o którym wspominasz). Generalnie, tym gorzej, tym gorzej Borówko, bo 100 srok za ogon nie uciągniesz, z paroma już masz problem. A propos, jak przy braku czasu, pasjach itd. chciałaś się opiekować jednocześnie problematyczną nieco Dżaki i dodatkowo yorkiem? To takie pytanie w kosmos, niech odpowiedź pozostanie Twoją tajemnicą. Na wątku Dżaki swoją drogą też Cię wypunktowano. Tu miałaś jednak sporo szczęścia, że zgubiona, niemalże zaraz po adopcji sunia, odnalazła się. Skąd masz pewność Borówko, że siedzę non - stop przy kompie, po x godzin dziennie? :-o Bo na dogo "świecę się"? :evil_lol: Przyszło Ci do łepetynki, że można w tym czasie pracować i mieć otwarty podgląd, w tym głównie na własne wątki i dotyczące ich bazarki? (Od dawna przepraszam ludzi na PW, zapraszających mnie na ich nowe wątki, właśnie z braku czasu i mocy przerobowych; bywa, że poproszona o wpis, jakąś radę, robię post, dwa, trzy i przepraszam założycielkę, po czym zmykam z wątku; na ogół jednak nie wchodzę na nie.) Mój zagonek zwierzaków zapewne sam się w tym czasie obskakuje. :evil_lol: Cieszę się, że masz pasje, domyślam się, że Cię zaskoczę ale i ja je mam i daleko im do psiaków, kociaków i tego forum. Od sporego czasu natomiast nie ja jedna zagłębiam się w Twoje wątki. Uczą rozumu i to jest cenne. Np. kiedy dopięłam ogłoszeń dla Muszki zeszłam z wątku i... wróciłam na niego właśnie z powodu powtórnego podesłania go (nie ze względu na sunię, a na Ciebie). Fawor trafił mi się podobnie. :evil_lol: Zdecydowanie jednak masz rację, by skończyć z offowaniem na Faworze. Psu to nie posłuży, nie daj Boże przeoczysz czyjś wpis na jego temat, a tego ze względu na dobro psa nie chciałabym. Zakładam, że cel tych offów moich, Magija, Mamanabank odniesie jakiś skutek. Ludzie ostrożniej podejdą do tematu, zwłaszcza, że jak piszesz w 1 poście: "Może ktoś zechce dać mu dożywotnie DT? :roll: Karmę i weta zapewnimy. Jeśli nie to na dożywocie zgodziła się go przyjąć Donka5. U niej mies. hotelik kosztuje 400zł z jej jedzeniem, jeśli z naszym to 320zł.." - a tu, jeśli dożywocie w hotelu, to jest to jednoznaczne z koniecznością solidnego prowadzeniem wątku i ciągłej zbiórki pieniążków, a i starań poza samo prowadzenie wykraczające. Dożywotniemu DT, rozumiem, że bezpłatnemu, też mimo wszystko kłaniać się będą finanse, bo u starszego psa może wyjść niejeden kwiatek poza karmą (badania, leczenie) i tego nie można, tak z góry, wykluczyć. Przemyśl więc powtórnie na co się porywasz. To nie zabawa rzeczą, a pioruńska odpowiedzialność za starsze, żyjące i czujące zwierzę, to jego "być albo nie być". To tyle w kwestii offowania. Co do Faworka, by nie okazało się, że wzięłam Cię na tapetę a sam pies mnie nie ruszył. Chętnie się włączę i pomogę, o ile to nie Ty będziesz pilotowała jego sprawę. Właśnie z braku czasu nie mam możliwości borykania się z niesolidnością. Owego czasu i nerwów szkoda. [B]Edit, nie mogłam sobie odmówić, wybacz i to tylko dlatego, że powyżej przeprosiłam Cię za złe czasowe ulokowanie kwestii Muszki, Dżaki, yorka:[/B] Zacytuję z wątku Muszki: [B]16.02.2011[/B] sylwiaso napisała do Ciebie tak: [I]" „(...) Boróweczko a może Ty byś mogła ją wziąśc!?dało by radę!”[/I] [B]17.02.2011 [/B]odpisałaś jej: „[B]Póki Dżaki nie znajdzie domku to nie ma opcji niestety :-(:-(:-((...)[/B]” Cóż za ikonki wyrażające ogromne zmartwienie? Prawda? :evil_lol: [B]Ale. ale...[/B] [B]11.04.2011[/B] – Dżaki pojechała do nowego domu. Owszem, w międzyczasie raz zasuwałaś do W-wy na jeden dzień jej szukać. [B]20.04.2011 [/B]– Dziewczyny z Łowicza odebrały Ci prawo do decydowania o Muszce, zacytuję Mamanabank z wątku Muszki: „[B]Borówko, błagam, zniknij raz na zawsze z życia psów! Tak jak Ci powiedziałam przez telefon, zajmij się ratowaniem kwiatków w parkach miejskich lub renowacją zabytków.[/B](...) [B]W kwestii formalnej: ze względu na całkowity brak wyobraźni Borówki, [COLOR=red]która nota bene, miała być z umową adopcyjną w miejscu adopcji[/COLOR], Muszka zostaje pod opieką [I]mafii łowickiej[/I]. [/B]Dług, który zrobiła Borówka oczywiście pozostaje, za dwa miesiące hoteliku i paliwo za wczorajszą wycieczkę. Ponieważ podjęłyśmy decyzję, że Muszka nie zostanie w tym domu, bierzemy za nią od teraz pełną odpowiedzialność, również w kwestii poszukiwania jej domu ze wszystkimi procedurami. Oczywiście, można było zawieźć Muszkę Borówce, ale świadomość, że mogłaby potem trafić do takiego domu, jaki znalazła teraz, nie dałaby nam chyba spać do końca życia. Muszka jest u Sylwii i zostanie tam, dopóki nie znajdziemy dla niej domu.(...)” [B]Od 11.04.2011 do 20.04.2011 to sporo dni, odejmijmy od tego czas na ów domek - porażkę, który był dogrywany :evil_lol: w międzyczasie, ba, zredukujmy ów czas choćby do dwóch dni od dnia wyadoptowania jednego psa, kiedy to przyzwoity człowiek, zawalając sprawę wobec drugiego, z mety spieszy ją naprawiać.[/B] [B]Nawet się nie zająknęłaś, że weźmiesz Muszkę do siebie[/B], czemu się nie dziwię, znalazłaś jelenia, prawdziwego jelenia w postaci uczciwej, dobrodusznej Sylwii, a jednocześnie 20.04.2011 zwolniono Cię z namacalnej odpowiedzialności za sunię. [B]Żyć nie umierać choć smród się ciągnie.[/B]
-
[quote name='Borówka16'](...) Majqo, to co mogę sobie zarzucić w sprawie Muszki - zła organizacja środków na jej utrzymanie i to, że zawierzyłam obcej osobie nie widząc psa naocznie i naocznie nie wiedząc ile ma lat/m-c. Kwestia bycia i mojego i Madzik770 na cz.k. jest niezrozumiała (...) Kwestia spłacania długu na wątku Muszki jest wyjaśniona, rozliczenie jest w jednym w 1szych postów.(...) [/QUOTE] Znacznie ograniczyłaś listę problemów pod tytułem [I]Muszka[/I] ale wolno Ci. Zainteresowanym polecam wątek i kontakt z sylwiaso, dowie się, jak interesowałaś się powierzoną sunią, jak się czułaś za nią odpowiedzialna, jaka była jakość Twoich kontaktów z hotelikiem, w tym niemożność hoteliku "dobicia się" do Ciebie, o finansach nie wspomnę. Wyadoptowałaś Dżaki, zwolniło się u Ciebie miejsce ale nie widziałaś powodu, by wziąć Muszkę do siebie, socjalizować ją i nie mnożyć długu (który do tej chwili, gdy hotelik z hoteliku zmienił się na BDT rósłby dalej), w międzyczasie natomiast szukałaś przeze mnie namiarów na osoby z dogo, by z innego schronu, innego miasta, wyciągać do domu kolejne stworzenie. Mam nadzieję, że nie masz amnezji. Spłacanie długu - owszem, ruszyłaś z miejsca, po licznych upomnieniach na wątku, po ściągnięciu na wątek moderatora, bo bywając na dogo nie kwapiłaś się z wchodzeniem na wątek Muszki, własny wątek. Dług z kolei spłacasz poprzez bazarek ogłoszeniowy, który również zawaliłaś i tu też mod musiał Ci się wpisać w profil, by coś do Ciebie dotarło. Na samym bazarku wystarczy poczytać wpisy ludzi żądających od Ciebie wywiązania się z ogłoszeń lub oddania kasy (a tu z kolei, ile owe zwroty trwały). Z wstawianiem rozliczeń miałaś już solidne problemy przyjmując pieniądze na Misia (to jeszcze innym Twój wątek). Generalnie dopadają Cię same niemoce - brak czasu, choroba, rozliczenia, które nie dają się wstawić, wysiada coś w komputerze, nie działa Ci komórka (stacjonarka pewno też nie), by dzwonić lub odbierać tel. w kluczowych momentach. Cz. kw. są w pełni zasłużone. Nie zdajesz sobie sprawy, ilu osobom włącza się czujność, gdy zakładasz wątek. Zapracowałaś na ten rodzaj uwagi.
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Domyślam się... :-) i powiem tak - [I]jeleń i kot to jeden pies[/I]. ;-) Kupa obu to klęska dla receptorów węchu. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Nim zdążyliśmy zareagować, Jolcia zrobiła myk w kupę i... Marycha, my jechaliśmy przy otwartych oknach żeby zgubić smród (był uparty, nie dało się), do auta pięta palec też osiągnęliśmy II kosmiczną... ;-) -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='coronaaj']Nic nie dostalam ale byly problemy z moim internetem... wyslij jeszcze raz... Wesolych Swiat Wielkanocnych!!!![/QUOTE] Oj, no nic, spłodzę znów elaboratta ;-) i wyślę. Oczywiście, Wesołych Świąt! :-) -
Czekoladka Muszka w super DS, dług pozostał - 98zł - prosimy o $$$!!
majqa replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
[quote name='Borówka16']Jeśli chodzi o mnie to mam rozliczone, łącznie z bazarkiem, ale teraz opiekunką jest Sylwia i "skarpeta łowicka". O jakie wpłaty Ci chodzi?[/QUOTE] Czarodziejce chodzi o te wpłaty, które byłaś uprzejma nanieść na 1 stronie (ich rozliczenie). Zerknij na godzinę wpisu Czarodziejki, potem na godzinę swojej edycji postu. Ty "grzebałaś" w edycji, Czarodziejka robiła wpis, rozbieżność paru, słownie paru minut. Czarodziejka miała prawo nie dostrzec naniesionych przez Ciebie zmian. [I]O jakie wpłaty Ci chodzi?[/I] - jest więc klasycznym rżnięciem głupa, idzie Ci to dobrze, tylko że nie tylko ja już tego nie łykam. :razz: Nie zasłaniaj się "skarpetą łowicką", własną też nic to nie da ;-) ale na poważnie... Odpowiadasz za rozliczenie Muszki do dnia, gdy Sylwia dała jej BDT, a jednocześnie do chwili, gdy jej dług osiągnie próg "zero" (to dwa różne punkty czasu, miej to na uwadze, proszę). -
Czekoladka Muszka w super DS, dług pozostał - 98zł - prosimy o $$$!!
majqa replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
[quote name='Borówka16'][B]Przelałam Sylwii 130zł, więc dług reguluje się do 242zł.[/B] I pomyliłam się, z bazarku było 262zł (nie odjęłam wcześniej tych 24zł od Sylwija, które przelałam wcześniej). Teraz zostało 132zł z bazarku i jeszcze parę osób nie zapłaciło, a zamówiło ogłoszenia.[/QUOTE] Dobre i to. Czekam na potwierdzenie Sylwii, że ma zaksięgowaną tę część z całości długu, czekam również na dalsze uregulowanie należności. Edit: W 1 poście brakuje info, że Muszka jest w dotychczasowym hoteliku na warunkach BDT, bo owszem jest dług ale hotelik, dla dobra psa, po nieudanej adopcji, pozwolił suni zostać do czasu znalezienia domu stałego. -
Wątek do zmiany działu. Niechciany Zoran zostaje u mnie.
majqa replied to majqa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Smyku']Zoranku mam nadzieję , że zanim ja się wybiorę do Brzozowego Lasku , to objawi sie ten jeden jedyny Twój domek .[/QUOTE] Z całego serducha tego Zorankowi życzę, choć... super by było, gdybyś miała okazję go poznać. :-) -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Smyku']Izu kto ? ten pedant , śynek nie może mieć brudu nawet pod paznokciem[/QUOTE] U mnie uzyskać ten stopień czystości - niewykonalne. :-) -
Czekoladka Muszka w super DS, dług pozostał - 98zł - prosimy o $$$!!
majqa replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Borówko, że się za to wzięłaś. -
Czekoladka Muszka w super DS, dług pozostał - 98zł - prosimy o $$$!!
majqa replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
Może odpowiem tak. Przecież to bazarek jak każdy inny. Sprzedawany produkt, tu pakiet = pojedyncza wpłata, a przy niej stojący nick kupującego. Rozliczenie bazarku rozumiem tak, że kończy się, jasno na białym wynikają z niego cząstkowe i całościowa suma, ludzie dostają zakupioną rzecz, potwierdzają jej odbiór. Bazarek jest na jakiś cel, zbiórka na czyjeś konto. Cóż stoi na przeszkodzie, by w miarę przybywania wpłat przelewać je cząstkowo na docelowe konto? -
Czekoladka Muszka w super DS, dług pozostał - 98zł - prosimy o $$$!!
majqa replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
To w czym problem z tym przelewem? Masz konto Sylwii, wystarczy więc zrobić przelew, pisząc w tytule za co jest ta należność. -
Czekoladka Muszka w super DS, dług pozostał - 98zł - prosimy o $$$!!
majqa replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
[quote name='Borówka16']Rozlicznie #6, mam pytanie - czy mogę przelać kasę za te ogłoszenia, które są już zrobione? Jak to regulaminowo. Majqa, zgadzam się, jakiś czas nie odbierałam tel. (nie było to celowe) lecz oddzwoniłam i rozmawiałam z Sylwią. Teraz nie zadzwonię, bo nie mam nic na koncie, jutro na 100% to zrobię.[/QUOTE] Chcesz ją przelać, jak rozumiem Sylwii? Czekam na potwierdzenie. Druga sprawa. Masz stacjonarkę z niej da się wykonać, bodaj krótkie połączenie na komórkę. Gdybym odstawiła taką polkę jaką odstawiłaś Ty to odżałowałabym na to połączenie stacj. - kom.. Ze wstydu, po prostu z poczucia wstydu nie czekałabym na pojawienie się środków na kom. -
Czekoladka Muszka w super DS, dług pozostał - 98zł - prosimy o $$$!!
majqa replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
[quote name='Borówka16']Sylwiaso, masz ode mnie PW.[/QUOTE] Jeśli masz jakieś szczątkowe poczucie honoru i coś istotnego do powiedzenia Sylwiaso to dzwoń do niej. Nie odbierze, dzwoń do skutku, może, choć nie zamierzenie, jeśli Sylwia nie odbierze, odczujesz na własnej skórze jak to jest słyszeć sam sygnał i wciąż i znów próbować i jeszcze się łudzić... Zakładam jednak, że jeśli Sylwia będzie miała przy sobie kom. odbierze. Przy takim potraktowaniu człowieka to żenada smolić do niego PW. -
Czekoladka Muszka w super DS, dług pozostał - 98zł - prosimy o $$$!!
majqa replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
W sumie masz rację. To się nazywa mieć poczucie misji. Swoją drogą trzeba mieć tupet żeby dziękować Sylwiaso, od której się nie odbierało tel. i którą się regularnie lekceważyło. -
Czekoladka Muszka w super DS, dług pozostał - 98zł - prosimy o $$$!!
majqa replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
[quote name='Borówka16']Doczytałam, rozliczenie już tworzę.[/QUOTE] Czas po temu najwyższy. -
Czekoladka Muszka w super DS, dług pozostał - 98zł - prosimy o $$$!!
majqa replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
[quote name='Borówka16']Sylwia, czy to 372zł to już po odliczeniu tego 74zł co Ci wysłałam? (nie doczytałam :oops:) (...) [/QUOTE] To doczytaj i zacznij się orientować w swoim wątku. Cofnij się stronę wcześniej, gdzie masz wpis Sylwii.