Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. [quote name='GoniaP'](...)A to newralgiczne miejsce jest codziennie, kilka razy dziennie odkażane, i pchamy tam watę...... Opatrunku w tym miejscu nie da się zrobić... To krawędź gipsu...[/quote] Rodzajem opatrunku już jest sama wata...Dobre i to. Byle miękko.
  2. Pokombinuj Goniu, czy od jakiejś dystyngowanej, dbałej o swoją cerę damy i/lub kosmetyczki, jak zwał tak zwał, nie szło by pożyczyć lampy UV. Na mini dawce, po parę ( do nastu) sekund dziennie, z dobrym skutkiem szło by tę ranę podsuszyć. Matko, rozmarzyłam się też...a propos lasera helowo - neonowego. Razem z UVałką jest w stanie zdziałać cuda. Już się hamuję... Panika jest nagorszym doradcą.
  3. [COLOR=blue][B]Składam wielkie podziękowania Inez de Villaro za błyskawiczne zorganizowanie pomocy lekowej dla Carego i sparaliżowanej Boni.[/B][/COLOR] [B]:cunao:[/B]
  4. [quote name='mrowa23'](...) to moze byc odparzenie od gipsu a nie gnicie rany takze spokojnie zobaczymy co wet powie[/quote] Gnicie się zacznie w ciągu chwili. Trzeba zadbać by do tego nie doszło. Mnie zmartwiło wspomnienie o zapachu. Nie ma co gdybać. Trzeba poczekać do oględzin przez weta.
  5. [quote name='GoniaP']Nie wiem jak pocudować... Pixie nosi szelki z uchwytem Gappaya- te najbardziej się sprawdzają - uchwyt sztywny... (...) [/quote] Te szelki są ok. Nie wyczai sprawy. Hm...wobec tego sytuacja wymaga czasu i...impulsu, który zmusi ją do delikatnego obciążenia, kiedy Pixie zapomni o strachu.
  6. [quote name='GoniaP'](...) [SIZE=3][B][COLOR=red]Pixie ma okropną ranę u zwieńczenia gipsu!!![/COLOR][/B][B][COLOR=red]Gips ma dziwny zapach!!![/COLOR][/B] [B][COLOR=red](...) [/COLOR][/B][/SIZE][/quote] Szlag. :placz: Podpytaj weta, czy nie mógłby (bez uszczerbku dla jakości zagipsowania) podciąć gipsu w tym punkcie. Niunia ma odgniecione ciało i zaczęło się paprać. Koniecznie musicie jej tam robić i zmieniać opatrunki!!! Zrobić wyściółkę z czegoś miękkiego.
  7. [quote name='GoniaP']To może ja popełniam błąd?? Może nie powinnam jej asekurować przy próbie chodzenia? (...)W ogrodzie np. kończyna w gipsie się nie ślizga, tylko haczy o trawę. Pixie traci równowagę, spada na pychol, którym się podpiera. Przewraca się... :placz: Czy powinnam jej na to pozwolić? A co jak upadnie nieszczęśliwie i jej chrupnie ta łapka w gipsie u nasady??? :placz:[/quote] Wiem, że to trudne ale sami pocudujcie, obmyślcie rodzaj asekuracji (tę, koniecznie zachowajcie), której sunia nie będzie zauważała. Poćwiczcie z nią chód, po większej ale obliczalnej w skutkach powierzchni, np. pokój wykładzina dywanowa (żadne lodowisko :shake:). Haczenie to pikuś przy poślizgu ale przy opcji - upadek, łapać i to piorunem, szybko!!! Uwaga więc na poślizgi!!!
  8. [quote name='GoniaP']Arjuna, ten łokieć już wygląda pięknie... Wciąż trochę opuchnięty, ale już nie podbiegły krwią... Ale widać diametralną zmianę na lepsze... (...)Masujemy ją codziennie, rozprostowujemy, opieramy podbicie na grunt, ale jak tylko spuścimy Pixie z oczu, ta łapkę podwija :-( Majga jest specjalistką od rehabilitacji, może wleje choć trochę optymizmu w nasze skołatane zmartwieniami serducha?[/quote] Seeee róbcie ze mnie jaja...ale do rzeczy. Ten łokieć, patrzę na fotki i na ich podstawie wyrokuję, wygląda wspaniale. Spodziewałam się istnej masakry. Człowiek, mimo rozumu, podsyłanych mu mądrości od speców, boi się obciążać połamaną i poskładaną kończynę. Nie oczekujmy wobec tego większego cudu od suni, która ma wątpliwości i atawistycznie wpisany w życie lęk, do tego potrzebę przetrwania za wszelką cenę, byle tylko...:-( Skubana będzie kombinować ile wlezie żeby się wymigać, aż jej sytuacja nie zmusi. (Patrzcie na potrzebę dostania się na krzesło. Mogła? Jasne, że mogła. Ryzykowała? A jakże...tylko, że potrzeba była silniejsza niż wkalkulowane ryzyko.)
  9. [quote name='izabellah-aldonda'](...)isadora7 trzymam kciuki za aukcje.[/quote] Wytrwaj, poprostu nie daj się. Wiem, że gdyby nie psy, rzuciłabyś to w diabły. Akurat Ty nie powinnaś...nie śmiem napisać, że nie wol.. Ci.:loveu:
  10. [quote name='waldi481']Ostatnio spotkałam się z opinią,że to wszystko jest przejaskarwione... E/W[/quote] Owszem, w oczach tego, kto tam nie był. Taką osobę należy zaprosić do pomocy...na miejscu...a potem niech zajmie stanowisko opiniotwórcze.
  11. [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=red][B]zaglądają ciotki zaglądają .....czekają na allegro ;)[/B][/COLOR][/FONT][/quote] Mam nadzieję, że ruszy lada moment.
  12. Uff...sprężę się, jak obiecałam...
  13. Ależ pustka u Ciebie Sati...:roll:
  14. Velveciku, pnij się...w oczekiwaniu na wyniki...
  15. Twój wątek nie umarł Pixie. :loveu:
  16. [quote name='Isadora7']Może to ktoś z "syndromem ciężarnej dziewicy" [SIZE=1][COLOR=silver](podobno faceci tez miewają odmiane tego syndromu). [/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=silver][SIZE=2][COLOR=black](...) Miło mi że to schorzenie nie wszędzie panuje, dostałam prośbę przesłania zapisu html mojej aukcji do Szwecji i Holandii. Co oczywiście uczynię. (...) [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/quote] Stawiam na syndrom PN. Super, że inne państwa :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: (jestem pod wrażeniem) Cię doceniły!!! Czas inajwyższy i po temu by cenić samą siebie !!!
  17. W razie potrzeby mogę wstawiać fotki.
  18. [quote name='Isadora7'][B](...) [/B]Na dodatek miałam u siebie aukcje ONka Carego ktorego równolegle wystawiała fundacja ROTKA i to na 4 aukcjach (rózne kwoty cegiełek). Konto "rotka" równiez u mnie. Rotkowi nie przeszkadzało jednak, jak równiez to że moja rozeszła sie w całości.(...).[/quote] Dozgonnie wdzięczna Ci będę za tę aukcję. :loveu: Jestem w kontakcie z sopocką fundacją Rottka. Nie miała żadnych zastrzeżeń do Twojej aukcji. :roll: Sama, na moją prośbę (to również dług wdzieczności wobec fundacji), złamała hm...nurt = priorytety konkretnej rasy, robiąc aukcję dla owczarka. Tu też jestem i jej dłużnikiem. [B]Tylko dureń zrobiłby donos w związku z aukcją, a ze szkodą dla psa.[/B] Domyślam się, że takich pod dostatkiem. Bardzo mi przykro Isadoro. :-( :-( :-( Kogo, jak kogo...ale żeby Ciebie, osoby której aukcje mają 100% wzięcia gasić (jakbyś miała w tym własny interes)...??? Ty nie stracisz...dobro psów, tak.
  19. Dzionek miałam po s q r c z y b y k u....:angryy: Jak wspomniałam, najpóźniej jutro będzie tekst.
  20. [quote name='JoSi']Ciągle się wstydzę, że jestem człowiekiem, ciągle mi przykro, że nie mogę pomagać.[/quote] A Ty niby za co???????? :-o :-o :-o Akurat Ty, nie próbuj, poprostu nie probuj, pisać mi tu takich postów !!!!!!!!!!! Nie dość robisz / pomagasz??? Skarbie, piekło wybrukowane takimi jak Ty = [B]JoSi[/B] zamieniłoby się w eden!!! :loveu: O matko, ależ dałaś ognia...Zlituj się choć nade mną, może jedną z niewielu w temacie...:-(
  21. [quote name='zofia&sasza']Jest - [B]KOCIA ŁAPA :evil_lol:[/B][/quote] Mogę mieć tylko nadzieję, że nie pozbawia kotów łapek. :diabloti:
  22. [quote name='sleepingbyday']papież tez miałby pewnie problemy z akceptacją... i dalajlama też :eviltong:.[/quote] :cool2: :wink: Nie mam wątpliwości. Przy nagromadzeniu duchowych obowiązków przeoczyliby ze 2 głaśnięcia i pozamiatane. ;)
  23. [quote name='GoniaP']Ale już napisałam wcześniej, że nie ma chętnych na Pixie :roll:[/quote] Akurat...już ja mam wyobrażenie, jaką skuteczną selekcję przeprowadzasz...:loveu: :evil_lol: Lampa w oczy, jak na przesłuchaniu i spowiedź życia przez durszlak. :roflt::roflt::roflt:Nikt nie będzie godzien...co gorsza, rozumiem ten ból! :loveu:
  24. [quote name='beti.r']Też przelałam dziś parę groszy dla Carusia, ziarnko do ziarnka...:) w górę Caruś![/quote] [B]Beti.r[/B] - ogromne podziękowania! :Rose: :smilecol: :sweetCyb:
  25. [quote name='Helga&Ares'][IMG]http://images31.fotosik.pl/354/43bb2daf629a256a.jpg[/IMG] [/quote] Eh, ten języczek...można się rozmarzyć...:razz:
×
×
  • Create New...