No, cóż było to przerabiane, wtedy małej kryzys minął, poczekamy, miejmy nadzieję ,że znów się fafrocl mały uspokoi. Z psiakami się uspokoiła, a też przecież różnie bywało. Mała dostaje tyle miłości, że to pewnie rozpieszczone jak dziadowski bicz:evil_lol::evil_lol::evil_lol:, Isadora zresztą przewidziała to na pierwszym spotkaniu:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[SIZE=1]
Dziękuję, za ciepłe słowa:oops:
[/SIZE]