Danka dzieki za telafony. Pani z Krakowa chcialaby suczke - to korzystajcie poki czas.Ten drugi tel- nikt nie odbieral. Jutro zadzwonie.
Lara, a co to za problem? Jak sie czegos bardzo chce to sie ma /podobno/:razz:
[URL="http://www.dogomania.pl/../newreply.php?p=13668640"]Musi znalezc to przeciez sliczny psiak, tylko zagubiony i przerazony.[/URL]
Tak sobie wyliczam - Marco, Dziczka, jamnik, staruszki, Bianka i tamte anonimowe. Ryczec mi sie chce.
Co ja tu czytam?:crazyeye: Shanti?:loveu: Juz nie wiem co napisac. Jestescie z TZ niesamowici.Papiku, szykuj sie, Pani cie wychowa na ludzia. Dziekuje w imieniu Papika.
Za dwa tygodnie schronisko przejmuja urzednicy. Nie wiemy czy bedzie wolontariat, nie uda sie izolowac psow malych, chorych i nie dajacych sobie rady. Prawdopodobnie nikogo nie bedzie w nocy. Co to oznacza? Zagryzienia, padniecia itd. Maly w ogolnym boksie ma wyrok smierci. Mysle, ze gdyby znalazl sie DT nawet platny to deklaracje / chociaz czesc/ sie znajda.
Byc moze na pierwszy rzut oka sprawa wyglada prosto, na drugi rzut juz nie.
7. 12 dostalam pierwszego emaila w sprawie suni - odpowiedzialam.
8.12 rozmawialysmy na GG plus maile.
9.12 rozmawiac nie moglam rozmawiac bo bylam w podrozy. W tym samym dniu Pani zrezygnowala. Nie otrzymalam namiarow - nie moglam zrobic wizyty p.adopcyjnej.
I tak mialam watpliwosci czy akurat Binia, dziczek malutki jest odpowiednia do domu z raczkujacym dzieckiem. Pomijam juz problemy z utrzymaniem czystosci ale chodzi mi o znajomosc psiej psychiki. To bylo w tak szybkim tempie. Dla mnie to nie wrozylo nic dobrego.