Goniu, to nasze wahanie nie wynika z braku checi. Mysle ze raczej z odpowiedzialnosci. Juz tak bylo ze wpadla osoba pelna dobrych checi i wielkich emocji, zalatwila tymczas, a potem olala wszystko, mimo ze pies w dramatycznej sytuacji. Na kogo spadla odpowiedzialnosc? Oczywiscie na nas. O deklaracjach rowniez zapomniano. Jakos dajemy rade.
Pamietaj, nie o wszystkim mozemy tu pisac. Schronisko zapewnia tylko bardzo prymitywna podstawowa opieke weterynaryjna.Psy nie moga miec watkow /te chore/ ale moga liczyc na nas. A co to znaczy, chyba rozumiesz. Nie mozemy byc tez krotkowzroczne - co oznacza dzialania na przyszlosc. Nie mozemy dac sie pozbawic szansy pomocy tym psom. I znowu z wiadomych wzgledow tu o tym nie napiszemy. Ale pochlania to troche czasu, brak go zeby tu ciagle pisac. Jesli chcesz pomoc, to oczywiscie z wdziecznoscia przyjmiemy Twoja pomoc. Po to tu jestesmy. Poczytaj prosze takze ten watek
[URL]http://www.dogomania.pl/threads/171985-JastrzAE-bskie-psiaki-Za-szybko-odchodzAE-za-TM-WAE-tek-zbiorczy-i-skarbonka[/URL]