Ledwo moge wejsc tutaj. A dzis mam ciekawy dzien. Bladym switkiem sms - jak mam na imie bo ktos mnie chce adoptowac. Potem facet, ogladal film Rocky iles tam i chce Rokiego adoptowac. Potem kobita sie dopytuje, ze jej znajomej zginal amstaff i to na pewno Roki. Nie przyjmuje do wiadomosci, ze Roki postury ratlerkowatej. Co jeszcze sie wydarzy?