Rozmawiałam przed chwilą z p. Bogusią, nową pańcią Misi. Pani jest zachwycona Misią. Okazuje się że Misia jest doskonale ułożonym pieskiem. Z kotem są w przyjażni. I w oole usłyszałam mase pięknych słów i podziekowań.
Zmieniam tytuł. Cioteczki, wielka prośba, zdecydujcie co z pieniędzmi. Musze rozliczyć wątek.