-
Posts
4171 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wykrywka
-
[quote name='harpoonka']Wykrywko, jak mi napiszesz treść ogłoszenia (ja nie mam do tego głowy), to porozwieszam w Sulechowie.[/QUOTE] Harpoonka myślałam, żeby na razie to była tylko informacja o poszukiwaniu właściciela psa, chociaż nie wiem czy ma to sens, bo dowiedziałam się przed chwilą, że Polo tam biegał już jakiś czas, dokarmiany przez pracowników targowiska jak i przez jedną z wolontariuszek. Więc raczej nie zaginął, chyba, że jest zwolennikiem włóczenia się po mieście i właściciel przyzwyczaił się do tego, że pies znika, wraca i znowu znika. Ale to ... nie jest dobry pan :shake:. Można ewentualnie dać ogłoszenia w typie: Zagubiony, młody piesek szuka powrotnej drogi do domu i swojego pana. Proszę właściciela lub osoby znające psa o kontakt z zielonogórskim schroniskiem pod numerami telefonu: [B]784 90 88 90, 784 90 77 92, 697 466 996 [/B]. [COLOR=#ff0000][B]Uwaga! [/B][/COLOR]Pomyliłam psy :oops: - chodzi o pieska Polo nie Tolo. Zaraz zmienię w poście imię i zdjęcie, pozostałe informacje będą bez zmian. Nowa jest taka, że Polo już w schronisku :-(
-
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
wykrywka replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj nie skończy się tylko na obejrzeniu :shake:, nie sposób wyrazić zachwytu - przecudowne, urocze, wręcz wzruszające zdjęcia a w szczególności to, które powinno wisieć w każdej poradni dla kobiet: [URL]http://images34.fotosik.pl/472/2be212dfffbf6a5d.jpg[/URL] Cztery psy na kanapie a jeszcze człowiek się w mieści i ... jeszcze ktoś mógłby dołączyć na piętro :crazyeye: :evil_lol: [URL]http://images36.fotosik.pl/292/be0114203d0a8846.jpg[/URL] W całej okazałości - piękna Gapcia [URL]http://images46.fotosik.pl/1869/1c03073fa808128e.jpg[/URL] -
Sten - agonia emocjonalna - ponowna walka o jego życie.
wykrywka replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Pojawiły się fotki Stena z członkami zespołu Lipali, którzy w niedzielę, przed koncertem, odwiedzili schronisko. Akurat wracaliśmy ze spaceru i Sten załapał się na dodatkowe głaski i zdjęcia przy okazji. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-JmmMCa9RX6A/ULNBcEtR9DI/AAAAAAAAKBM/hOc_GdEczSg/s512/IMG_2794.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-xx6IH4VGooU/ULNBWfe740I/AAAAAAAAKBE/0L24FQAUDsI/s512/IMG_2780.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-n36pZtz6w3U/ULNBUlq_3zI/AAAAAAAAKA8/inDn_OUe6_s/s512/IMG_2787.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-GFy1eRPNNwU/ULNBiLlO8RI/AAAAAAAAKBU/IB5sT9fX07E/s512/IMG_2797.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-P9w3MpVUt-0/ULNBLpTjjbI/AAAAAAAAKA0/kR8eMKfJ4p8/s720/IMG_2790.jpg[/IMG] -
Ania24 przypuszczam, że nikt ze schroniska nie zagląda na dogo :shake:. Dobrze byłoby gdybyś informację o weście, z namiarem na ludzi u których obecnie przebywa, wysłała na schroniskowego maila, to znajdzie się na stronce i może komuś przyjdzie na myśl szukać psa w schronisku. Chociaż z tego co piszesz o Ridżu nie jest to takie pewne. Wydawać by się mogło, że jest to pierwsze, po nieskutecznych próbach znalezienia psa, że dzwoni się do schroniska. Może mieszkańcy Sulechowa nie wiedzą, że Wasze psy trafiają do schroniska w Zielonej Górze. I a propos tego, [B]mam prośbę do dziewczyn z Sulechowa, [/B]a wiem, że co najmniej trzy zaglądają na wątek :razz:. Jest kolejny nieszczęśnik od Was - Polo. [IMG]http://schronisko.avx.pl/images/djcatalog/20121106_134339_img_0199.jpg[/IMG] Polo został znaleziony, błąkający się po ryneczku w Sulechowie, przy ulicy Kupieckiej. W schronisku przez pierwsze dni warczał na wszystko i wszystkich, nie wychłodził z budy i co najgorsze nie jadł. Po stopniowym oswojeniu problemy z jedzeniem nie zniknęły. Podejrzewano nosówkę, ale została wykluczona, później problemy gastryczne, dostawał hepatil. Nie było poprawy więc w trybie pilnym trafił do DT z opcją DS. W domu problemy z jedzeniem zniknęły, ale pojawiły się nowe. Nowa opiekunka twierdzi, że pod jej nieobecność niszczy w domu i w trybie jeszcze pilniejszym pies wraca do schroniska, u niej zostaje do czwartku 29 listopada. Wiemy już co to oznacza dla Pola :-(. Nie udało się znaleźć drugiego tymczasu dla Pola i żeby nie wrócał do schroniska umieszczony zostanie awaryjnie, na krótki czas u dziewczyny, która już pomagała w takich. przypadkach. Z tego co opiekunka opisywała trudno wnioskować, że Polo cierpi na lęk separacyjny, bardziej wygląda na to, że pozostawiony sam jest niespokojny, denerwuje się i wtedy wskakuje na okna (może by zobaczyc wracająca Panią) zwalając przy tym doniczki z kwiatami, zrywając firanki, ściąga poduszki z kanapy. Nie było mowy o niszczeniu w sensie rozrywania czy szarpania przedmiotów. Przyjrzy się temu "problemowi" nowy, awaryjny DT. Poza tym Polo nie był uciążliwy, nie jest nachalny, absorbujący, to nie ten typ co chodzi za człowiekiem krok w krok. Będzie potrzebna pomoc w szukaniu domu stałego dla Pola, ale pomyślałam, czy nie należałoby wcześniej dać ogłoszenia w Sulechowie o znalezieniu psa. Może jego właściciel również nie wpadł na pomysł, by szukać go w schronisku. [B]Czy byłaby możliwość wydrukowania ogłoszeń i rozwieszenia ich w okolicach znalezienia Pola[/B]. Niestety zdjęć nie posiadam, ale są na stronie schroniska: [URL]http://schronisko.avx.pl/psy-do-adopcji/item/1389-polo[/URL]. Może będzie podobnie jak z Ridżem i Polo nie będzie dalej przerzucany z jednego domu do drugiego. To młody i śliczny piesek, musiał mieć przecież wcześniej dom i może tylko właściciel nieudolnie go szuka. [I]Przepraszam za zamieszanie. Rozmawiając wczoraj telefonicznie z Asią na temat tymczasu dla psa usłyszałam - Tolo. Psa akurat kojarzyłam, bo jest bardzo podobny do mojego, tylko młodszy i ładniejszy :evil_lol:. Używałam określenia jamniczek szorstkowłosy w rozmowie, ale Asia puściła to mimo uszu, wiadomo ludzie widzą w psie różne rasy. Zebrałam wszystkie informacje podane przez Asię a zdjęcie dodałam ze stronki :oops: i ... pokazałam wszystkim nie tego psa :mad: Jeszcze raz przepraszam.[/I]
-
Rita60 kochana jesteś, że pomyślałaś o "naszym" :loveu:. Tak jak harpoonka napisała, Wolfgang został adoptowany. W nocy zabrałam się za ogłoszenia a następnego dnia poszedł do domu. Niestety, tak jakoś ostatnio bywa, że boję się cieszyć, gdy pies opuszcza schronisko, ogarnia mnie lęk i niepewność czy to na pewno TEN dom. Wolfgang już raz wrócił i został wymieniony na mniejszy model. Chcę wierzyć, że teraz pozostanie w swoim domu na zawsze. Tego dnia zrobiłam mu jeszcze fotki w klatce, gdy tak leży przytulony do krat z myślą, by dodać je do ogłoszeń. Dosyć późno pojawili się ludzie w schronisku, dwóch mężczyzn z chłopcem z chęcią obejrzenia psiaków. Zaproponowałam pomoc, gdyby chcieli jakiegoś zabrać na spacer. Później chcieli obejrzeć szczeniaki i pomyślałam, że kolejni wyjdą ze szczeniakiem pod pazuchą. Akurat tego dnia dużo maluchów poszło do domków. Już miałam wychodzić ze schroniska, gdy spotkałam Ich ponownie, więc zagadnęłam czy wybór został dokonany i usłyszałam: tak, chcemy Wolfganga :-o. W tym czasie, gdy jeden z Panów poszedł dopełnić formalności w biurze, pozostałych dwóch z Wolfgangiem razem faith35 zabrałyśmy na spacer :lol:. Było już ciemno, ale taka fota wyszła: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/208/wolfgang1.jpg/"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/4134/wolfgang1.jpg[/IMG][/URL] O wiele lepiej się ogląda niż te co zrobiłam wcześniej: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/706/wolfgang2.jpg/"][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/8845/wolfgang2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/94/wolfgang3.jpg/"][IMG]http://img94.imageshack.us/img94/2803/wolfgang3.jpg[/IMG][/URL] Powodzenia Wolfgangu :thumbs:
-
Sten - agonia emocjonalna - ponowna walka o jego życie.
wykrywka replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
[B]Uzupełniłam pierwszy post o nazwisko i numery telefonów do kontaktu. [/B] [quote name='Marlena:)'] ... EDIT: Sten miałby być tymczasowany w moim rodzinnym domu w Gorzycach (podkarpacie/ koło Sandomierza), nie w Warszawie - jak przez niedomówienie przekazano. Chcę, żebyście miały jasność, bo dowiedziałam się przed sekundą o tym, że takie krążą plotki...[/QUOTE] Taka informacja podana była na fb przez Gosię. Ja też zrozumiałam, że Sten jechałby do Warszawy a nie do Sandomierza :oops:. Ale widzę, że w Sandomierzu jest więcej osób o wielkim sercu. Właśnie przeczytałam, że p. Jarosław chce pomóc Stenowi i będzie dzisiaj dzwonił w tej sprawie do schroniska. Nie wiem czy ktoś ze schroniska wchodzi na fb, to ewentualnie uprzedzę i przekażę numer do p. Jarosława i poproszę o kontakt z Nim. Tylko ... ten Sandomierz tak daleko. -
Dawno nie pisałam nic nowego o Majce, chociaż odwiedzam ją za każdym razem, gdy jestem w schronisku :oops:. Wczoraj Majeczka jako pierwsza zaliczyła spacerek. Weszłam tradycyjnie przywitać się z " szefostwem" i z nią oczywiście. Gdy opuszczałam budynek Maja podniosła się z legowiska i dołączyła do mnie. Z plecakiem, prostu z marszu, poszłyśmy do lasu. Wczoraj Majunia miała ten lepszy dzień, ale widać jaka jest słabiutka, jak ciężko jej chodzić. Wracając usiadła niedaleko budynku, musiała odpocząć a pokonanie trzech schodków to był dla niej nie lada wyczyn. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/259/maja25111.jpg/"][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/318/maja25111.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/443/maja25113.jpg/"][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/867/maja25113.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/811/maja25114.jpg/"][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/3080/maja25114.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/24/maja25116.jpg/"][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/5328/maja25116.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/715/dsc03581b.jpg/"][IMG]http://img715.imageshack.us/img715/7901/dsc03581b.jpg[/IMG][/URL]
-
Sten - agonia emocjonalna - ponowna walka o jego życie.
wykrywka replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Wierzę, że zapał i chęć pomocy nie ostygły przez noc ;). Rozmawiałam już z Asią, przekazałam informacje o nadziei dla Stena, podałam numery telefonów do kontaktu, zaprosiłam na wątek i na fb, żeby doczytała co się działo. Wspomniałam o propozycji zbierania funduszy, jeżeli byłyby potrzebne, o możliwości dostarczenia odpowiedniej karmy dla Stena. Asia była nieobecna w schronisku z powodu wyjazdu na szkolenie, nie jest na bieżąco w sytuacji Stena, nadrobi zaległości i oceni proponowane oferty pomocy. Mam nadzieję, że zostaną powzięte decyzje korzystne dla Stena. -
Sten - agonia emocjonalna - ponowna walka o jego życie.
wykrywka replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/853/stem25112.jpg/"][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/6062/stem25112.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/132/stem25111.jpg/"][IMG]http://img132.imageshack.us/img132/1503/stem25111.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/838/stem25113.jpg/"][IMG]http://img838.imageshack.us/img838/2867/stem25113.jpg[/IMG][/URL] Może co niektórzy stwierdzą, że to bardzo smutne zdjęcia, wręcz dołujące, ale wierzcie mi ten widok jest niczym, w stosunku do tego, co następuje po odprowadzeniu Stena do kojca. Dorzucę filmik, fatalny jakościowo, by pokazać jak Sten chodzi. Dodam tylko, że Sten najpewniej czuje się przy nodze a do zdjęć i do nagrania musiałam się trochę oddalić, w pewnej chwili puściłam też smycz. Stąd widoczne chwilowe zagubienie i niepewność Stena. W drugiej migawce widać jakie słabiutkie są tylne łapki Stena. [URL="http://www.youtube.com/watch?v=xHs-Bdq_Akk"]http://www.youtube.com/watch?v=xHs-Bdq_Akk [/URL][URL]http://www.youtube.com/watch?v=zRifIT96lyE[/URL] -
Sten - agonia emocjonalna - ponowna walka o jego życie.
wykrywka replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
[quote name='wykrywka'] ... W sobotę jedzie do Żar, gdzie będzie lekarz z Wrocławia na ponowne badania i USG oraz konsultacje. Niemożliwe wydaje się, że nie jest na coś chory, wyraźnie widać, że odczuwa ból, że cierpi i chyba nie można wszystkiego tłumaczyć tęsknotą, opuszczeniem czy depresją. Ale faktem jest, że po wyjściu z klatki wstępuje w niego życie, takie anemiczne, słabiutkie, ale ... widać, że Sten to jeszcze żywe stworzenie. [/QUOTE] Zacytowałam siebie, żeby wyjaśnić w jakim celu Sten będzie [B]ponownie[/B] diagnozowany (widziałam wątpliwości na fb) Nie mam dzisiaj fotek z kojca, może niektórzy na takie czekają, te najbardziej poruszające. Sten był dzisiaj w nowym miejscu przeznaczonym dla szczeniaków, ciepłym, wyciszonym. Gdy weszłam stał przy ścianie, frontalnie, bliziutko, tyłem do mnie i ... szczekał :-(. Na widok tej ściany płaczu oczy zrobiły mi się mokre. Ubrałam obróżkę i dzisiaj bez problemu wyszedł ze mną na spacer. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/443/dsc03590a.jpg/"][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/3925/dsc03590a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/689/dsc03586dt.jpg/"][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/9693/dsc03586dt.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/641/dsc03587n.jpg/"][IMG]http://img641.imageshack.us/img641/9440/dsc03587n.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/13/dsc03592mc.jpg/"][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/8008/dsc03592mc.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/543/dsc03594g.jpg/"][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/3272/dsc03594g.jpg[/IMG][/URL] -
Sten - agonia emocjonalna - ponowna walka o jego życie.
wykrywka replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Jestem po rozmowie z p. Małgosią i jutro przekażę odpowiednie numery do kontaktu decyzyjnym osobom. Wierzę, że dziewczyny przejmą inicjatywę i rozmowy będą prowadzone już na poważnie, bez domysłów. Marlenko a o Tobie słyszałam same dobre rzeczy :lol: Kora78 on je, ale bardzo mało i na tej odrobinie marne ma szanse przeżyć tydzień :shake:. Może kroplówki będą niezbędne. -
Sten - agonia emocjonalna - ponowna walka o jego życie.
wykrywka replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
[quote name='faith35']UWAGA!!!! JEST DOM DLA STENA!!!! Nie wiem, czy w takim wypadku mogę podać nr. do p. Asi... Wykrywko, co robić?![/QUOTE] Jeżeli prywatny, to bez zgody Asi - nie, ale prześlij mi go na PW. Dzwoniłam do Niej na znane mi numery, może masz inny. -
Sten - agonia emocjonalna - ponowna walka o jego życie.
wykrywka replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Paznokcie paznokciami, może i szkoda ich obgryzać, ale trzeba czekać do jutra. Zaraz rano skontaktuję się ze schroniskiem i skieruję na wydarzenie na fb. A druga sprawa, przyznaję ze wstydem, że pierwszy raz słyszę o Fundacji Mondo Cane. Potrzebne będą dokładne informacje, gdzie ma trafić Sten, na jakich warunkach tam będzie, może wizyta przed wyjazdem. Nie wiem też, czy Sten na dzień dzisiejszy nadaje się na taką długą podróż. Jest słabiutki, tak jak pisałam ma być ponownie diagnozowany w sobotę, ale ... to jeszcze tyle dni. Ustalenia mogą trwać, ale z decyzją musimy czekać do jutra. Dopiszę jeszcze, że ... kocham Was wszystkich :loveu: -
Sten - agonia emocjonalna - ponowna walka o jego życie.
wykrywka replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Czytam :crazyeye:. Od kilku dni próbuję ściągnąć na wątek szefową schroniska, Lozik, teraz widząc co się dzieje dzwoniłam do niej - niestety jest nieosiągalna. Ja nie jestem decyzyjna w sprawie Stena, ale wierzę, że jak trzeba będzie zawieźć Stena, to schronisko na pewno pomoże. Rozmawiając z Harpoonką stwierdziłam, że schronisko dowiezie psa nawet na koniec świata, jeżeli trafia się dobry, odpowiedni dom. Wszystko będzie musiało być ustalane z władzami schronu. Podam numery telefonów: 784 90 88 90, 784 90 77 92, 697 466 996. Schronisko ma tez konto na fb, może trzeba zaprosić na wydarzenie. -
Sten - agonia emocjonalna - ponowna walka o jego życie.
wykrywka replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Harpoonka proszę zapytaj się, od kiedy go widziała, jak długo, w jakim był stanie. Czy było widać, że jest niewidomy, czy ktoś go dokarmiał, może jeszcze inni go widzieli w tej części Sulechowa? I koniecznie rozwiesić tam trzeba trochę ogłoszeń. Masz gdzie wydrukować? -
Sten - agonia emocjonalna - ponowna walka o jego życie.
wykrywka replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny jak dobrze, że jesteście, że są ludzie których poruszył los Stena. Już kilka razy padło zapytanie od kiedy jest w schronisku, miałam sprawdzić i ... wyleciało mi to z głowy. Po numerze wnioskuję, że przybył do schroniska około miesiąc temu. Źle czuje się od początku. Najgorsze teraz jest to, że prawie nie je. Miał w miseczce świeżo nałożoną karmę z puszki, próbowałam karmić z ręki, nawet nie powąchał. Pije i to sporo, ale ponoć po lekach, zdarza mu się zmoczyć legowisko. Konsultacja we Wrocławiu na razie odłożona. W sobotę jedzie do Żar, gdzie będzie lekarz z Wrocławia na ponowne badania i USG oraz konsultacje. Niemożliwe wydaje się, że nie jest na coś chory, wyraźnie widać, że odczuwa ból, że cierpi i chyba nie można wszystkiego tłumaczyć tęsknotą, opuszczeniem czy depresją. Ale faktem jest, że po wyjściu z klatki wstępuje w niego życie, takie anemiczne, słabiutkie, ale ... widać, że Sten to jeszcze żywe stworzenie. Malawia na razie pieniążki nie są potrzebne, poza tym nie wiem które by to było "nasze" konto. Sten jest w schronisku i to szefostwo musiałoby się wypowiedzieć czy taka zbiórka jest potrzebna. Mam trochę nowych zdjęć ze spaceru i filmik. Zaraz postaram się wrzucić -
Kolejny lansuje się Wolfgang. W nocy zrobiłam mu parę ogłoszeń: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/132/wolfgang7.jpg/"][IMG]http://img132.imageshack.us/img132/8200/wolfgang7.jpg[/IMG][/URL] [B][SIZE=3]Odmień życie Wolfganga.[/SIZE][/B] [B] Mówi się, że młodość swoje prawa ma, między innymi do radości, miłości, szaleństw. Dlaczego Wolfgang, młodziutki, średniej wielkości piesek jest ich pozbawiony? Zamknięty w schroniskowej klatce całe dnie spędza przytulony do krat. Wyraźnie ożywia się na widok ludzi, nadzieja zapala iskierki w jego oczach, wprawia w radosny taniec jego ciało. Tych, co nie spoglądają w jego stronę zaczepia, wyciągając na całą długość łapkę, by dotknąć człowieka, usłyszeć ciepłe słowa, poczuć chociaż przez chwilę rękę głaszczącą po głowie. Wolfgang to młody pies, roczny, czarny podpalany o półdługiej, aksamitnej sierści. Jest niesłychanie przyjacielski, serdeczny, wylewny i kontaktowy. Z racji wieku energiczny i chętny do zabawy. Łagodny w stosunku do innych zwierząt. Czas leci, nie zwlekaj - pozwól by życie Wolfganga nabrało blasku, roziskrzyło, było radosne i szczęśliwe a przy okazji Twoje też takie się stanie. [/B] Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt ul. Szwajcarska 4 65-169 Zielona Góra Telefon: 784 90 88 90 W schronisku pobierana jest opłata adopcyjna. [URL]http://alegratka.pl/ogloszenie/odmien-zycie-wolfganga-21458107.html[/URL] [URL]http://tablica.pl/oferta/odmien-zycie-wolfganga-ID1T5cn.html[/URL] [URL]http://zielona_gora.kokosy.pl/zwierzaki/psy/67516.html[/URL] [URL]http://sloniu.pl/138/darmowe-ogloszenia/15/108/35077.html[/URL] [URL]http://lubuskie.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=434494168&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_DELAYEDMXmessageUrlMZhttp%3A%2F%2Flubuskie.gumtree.pl%2Fc-AdDetails%3FAdId%3D434494168%26Guid%3D13b34ff3-80b0-a20b-26f4-99fcfffb8f85MXadDelayedMZ24&mpname=LocClass-PreAuthAd&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=69337828%3B434494168%3B69337828%3B3200077%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1353803841874&secev=AQAAATslafgAAM0AAAABACExM2IzNGZmNDE1Mi5hMjBiMjZmLjdkOTUuZmZmNjc3NzUAAAABAAAAABnl2tgAFClyKGUb%2FokQdPtn4OGT7LXfEx4*&wmid=434494168[/URL]
-
Sten - agonia emocjonalna - ponowna walka o jego życie.
wykrywka replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Terra jeszcze raz dziękuję. Zastanawiam się tylko, gdzie Ty widzisz w nim ... wyżła :evil_lol:. Harpoonka, mam podgląd na fb :razz: i znalazłam taką wypowiedź p. Beaty z Sulechowa: [h=5]"O matko ja znam tego psiaczka,nie raz go widzialam,to straszne ze tak bardzo cierpi bidulek az serce mi sie kraje i same lzy leca:-("[/h]Czy mogłabyś zapytać skąd zna Stena a p. Grażynie z Warszawy odpowiedzieć, że ma rację, że zdjęcia nie są z budy, robione były w schroniskowym szpitaliku. -
Sten - agonia emocjonalna - ponowna walka o jego życie.
wykrywka replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Terra napisałam tekst i zrobiłam parę ogłoszeń już jakiś czas temu, nie widziałam wtedy Stena w szpitalnym boksie :shake:. Oczywiście może być nowy, inny tekst, ogłoszeń nigdy za wiele. Serdecznie dziękuję za pomoc :buzi:. Trochę zmieniony tekst i dane kontaktowe są na ogólnym wątku schroniskowym: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/174329-Schronisko-w-ZIELONEJ-GÓRZE-Może-tutaj-znajdziesz-swojego-wiernego-przyjaciela?p=19968585#post19968585[/URL] W swoich ogłoszeniach muszę dodać kilka zdjęć ze schroniskowego szpitala. -
Muszę nadrobić zaległości w ogłoszeniach psiaków pokazywanych na wątku. Najdłużej chyba czeka Mamut. [IMG]http://img808.imageshack.us/img808/8056/dsc01954j.jpg[/IMG] [U][SIZE=3][B]Mamut zjawiskowy olbrzym.[/B][/SIZE][/U] [B] Mamut robi wrażenie swoim wyglądem. Jest nie tylko duży, ale i piękny. Pierwsze skojarzenie z bernardynem, bo jest biały w brązowe łaty, ale patrząc dłużej widzimy, że głowa nie taka beniowa, bardziej "sucha", czyli bez obwisającej skóry, kufa dłuższa, sierść też inna - lśniąca i aksamitna. Przypomina bardziej owczarka podhalańskiego, który rude plamy i wzrost odziedziczył po przodku bernardynie. Tak samo jak nie ustalone jest jego pochodzenie, tak samo trudno określić jednoznacznie jego charakter. Jest pełen sprzeczności, tajemniczy. Spojrzenie jego pięknych oczu u jednych roztapia serce, u drugich budzi niepokój. Oaza łagodności, spokoju i opanowania, cierpliwie znosi zabiegi pielęgnacyjne uszu i sierści a potrafi znienacka skubnąć rękę czy udo człowieka. Idealnie chodzi na smyczy, skupiony na przewodniku a zdarza mu się być „głuchym” na wydawane polecenia. W stosunku do psów zachowuje się poprawnie, bez agresji. Mamut to młody pies, 3- 4 letni, pełen radości i energii, trochę w typie samotnika, ale być może dlatego, że nienauczony czerpania przyjemności z obcowania z człowiekiem. Ten zjawiskowy olbrzym czeka na wyjątkowy dom, z mądrym i doświadczonym opiekunem, na miłość, bezpieczeństwo i stabilizację. Prawidłowo prowadzony nie powinien sprawiać problemów. Wierzę, że będzie nie tylko ozdobą i dumą domu, ale również opiekunem i przyjacielem, kochającym i oddanym. [/B] Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt ul. Szwajcarska 4 65-169 Zielona Góra Telefon: 784 90 88 90 W schronisku pobierana jest opłata adopcyjna. Przykładowe linki: [URL]http://alegratka.pl/ogloszenie/mamut-zjawiskowy-olbrzym-21451019.html[/URL] [url]http://tablica.pl/oferta/mamut-zjawiskowy-olbrzym-ID1Su7Z.html[/url] [url]http://lubuskie.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=433939900&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_DELAYEDMXmessageUrlMZhttp%3A%2F%2Flubuskie.gumtree.pl%2Fc-AdDetails%3FAdId%3D433939900%26Guid%3D13b2a699-0490-a20b-2754-dbb3fffc15c9MXadDelayedMZ24&mpname=LocClass-PreAuthAd&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=69337828%3B433939900%3B69337828%3B3200077%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1353626261650&secev=AQAAATslafgAAM0AAAABACExM2IyYTY5OTg5Mi5hMjBiMjcwLjY1NzguZmZmNzk4MDMAAAABAAAAABndZbwAy24hfYlNLAHPUnTQV3S7IgEswb0*&wmid=433939900[/url]
-
Bokser Maks pojechał wczoraj do nowego domu. Tak jak można było się spodziewać zainteresowanie było duże. Podana byłam w ogłoszeniach sygnowanych przez Boksery w Potrzebie jako osoba do kontaktu, żeby dokonać wstępnej weryfikacji i przyznaję, że to trudna rola. Oczywiście ostateczna decyzja należała do p. Ani, opiekunki Maksa i po wczorajszym spotkaniu i rozmowie "na żywo" zdecydowała się na oddanie psa nowej rodzinie. Maks mieszka obecnie niedaleko Zielonej Góry, w Nowej Soli. Umowa adopcyjna podpisana, zgoda na wizyty wyrażona. Płakałam razem z p. Anią, doskonale wiem co czuje. Jestem pod wrażeniem - odłożyła własne emocje na bok, dała wyraz prawdziwej troski o los zwierzaka. Wierzę, że Maks teraz będzie żył "pełnią życia" . Damy mu czas na aklimatyzację w domu i przystosowanie do nowych warunków i ... będziemy się cieszyć ([SIZE=1]mam nadzieję)[/SIZE]
-
Sten - agonia emocjonalna - ponowna walka o jego życie.
wykrywka replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Kora78 właśnie z powodu braku rachunków płatny domowy dt odpada :shake:. Wiem, bezpłatny może okazać się nieosiągalny. Napisałam, że Sten to duży pies kierując się informacją ze stronki, bo teraz to są raczej pozostałości po dużym psie. Sten jest wychudzony, kości miednicy na wierzchu, mięśni prawie nie ma. Dodatkowo na fotach jest przy "rosłym" chłopaku. Wczoraj Sten również był na spacerku, tym razem w towarzystwie wielkiego miśka - Husejna i chłopaki dogadywały się bez problemu. Z relacji wolontariusza stan jego nie pogarsza się, czego bardzo się obawiałam, chociaż z drugiej strony trudno wyobrazić sobie ze może być gorzej. -
Sten - agonia emocjonalna - ponowna walka o jego życie.
wykrywka replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']zapisuje. a platne dt moze byc? czy tylko za zwrot kosztow?[/QUOTE] Nie jestem pewna, ale płatne chyba nie wchodzi w rachubę ze względu na rozliczenie. Bo to nie może być hotelik czy podobna do tego działalność. -
Sten - agonia emocjonalna - ponowna walka o jego życie.
wykrywka replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Harpoonka dzięki za odzew. Wszystko wskazuje, że jednak Sten nie zagubił się w Twoich okolicach, został tam najwidoczniej porzucony. -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
wykrywka replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[quote name='mira_c'] - ech, chyba za bardzo się kochamy i panna tęskni. [/QUOTE] Pięknie napisałaś, ale i bez tego Twoja miłość do otaczajacych Ciebie istot wyczuwalna jest w każdym słowie.