-
Posts
4171 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wykrywka
-
[URL]http://i58.tinypic.com/25kk9pf.jpg[/URL] Na tej fotce Leon wydaje się być bardzo zadowolony z obecności kolegi :lol:, swoją drogą wyjątkowo urodziwego.
-
Amerykański dżentelmen i biszkoptowy potwor, czyli Blues & Frodo :)
wykrywka replied to katasza1's topic in Foto Blogi
Nie miała katasza 1 kłopotu, to ... wzięła sobie szczeniaczka ;) :evil_lol:. Ale widzę, że dzięki poradom wszystko zmierza w dobrym kierunku. Powodzenia w nauce. -
Uff ... ale się działo :crazyeye:. Mam nadzieję, że już koniec perypetii Szoguna. Z opisu bardzo fajny domek mu się trafił. Powodzenia :lol:
-
[quote name='caha'] ... teraz szukam osoby, która by nam pomogła w wizycie w Łodzi, może znacie kogoś takiego? [/QUOTE] Wczoraj pracownicy schroniska jechali z Hedarem do Łodzi po nową ortezę, ... była okazja :diabloti:. Z tego co wiem, w piątek, jedna z Pań jedzie (prywatnie) na kilka dni do Łodzi. Spróbuj skontaktować się ze schroniskiem a dokładnie z Kają Z. - może uda się załatwić wizytę.
-
Borys - niby doberman, może bauceron ... za TM [*]
wykrywka replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Co drugi dzień Borys jest rehabilitowany: laser plus ćwiczenia na bieżni. Mimo tego nowych, wyraźnych efektów nie ma :shake:. Bieganie jeszcze nie jest w ramach jego możliwości, podobnie jak schodzenie ze schodów. Z wchodzeniem daje radę, ale schodzić nie chce, nie potrafi :niewiem:. Potrzebuje też "wsparcia" podczas załatwiania, inaczej siada w to, co narobił, dlatego początek spaceru jest zawsze z asekuracyjną pomocą szalików. Poza tym apetyt, każdego rodzaju - na jedzenie, na zabawę i czułości, na życie - dopisuje :loveu:. Dzisiaj, po wielu miesiącach, był pierwszy odzew na ogłoszenia Borysa, krótki, zwięzły :crazyeye:: "[I]chciałabym go wziąć dla mojego brata" [/I]W odpowiedzi zapytałam czy ... brat chce psa i jeżeli tak to jakie oferuje warunki. Zwróciłam uwagę, że zwierząt nie daje się w prezencie, że decyzję o ich posiadaniu podejmuje się będąc świadomym obowiązków jakie są z tym związane, przyjmując na siebie odpowiedzialność za zdrowie i życie stworzenia, za jego spokój i bezpieczeństwo. Na tym etapie nie rozpisywałam się o stanie zdrowia Borysa, nie traktując odzewu jako czegoś konkretnego, ale ... poczułam się nieswojo :oops:. Troszkę Boryska :razz:: [URL="https://imageshack.com/i/npaniqj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/853/aniq.jpg[/IMG][/URL] [URL="https://imageshack.com/i/nm5yd7j"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/850/5yd7.jpg[/IMG][/URL] [URL="https://imageshack.com/i/1xojuvj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/69/ojuv.jpg[/IMG][/URL] i króciutka migawka: [video=youtube;FaNnyXz_f08]http://www.youtube.com/watch?v=FaNnyXz_f08&list=UUEP9C3Mzri2LcSE95AT5QMA& feature=player_detailpage&hd=1[/video] -
Borys - niby doberman, może bauceron ... za TM [*]
wykrywka replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Martwiłam się brakiem kolejnych efektów w rehabilitacji Borysa. To co cieszyło miesiąc temu, teraz jest ... mało :oops:, nie wyobrażam sobie, żeby miało na tym pozostać. Gdy nachodzą mnie wątpliwości czy dobrze, że Borys został poddany operacji przypominam sobie pieska, którego miałam okazję spotkać na zabiegach - suczkę Shih tzu z przerwanym rdzeniem kręgowym. Pies miał podobnie jak Borys dyskopatię, czekał na operację, ale przyplątało się ropomacicze i trzeba było wykonać w pierwszej kolejności zabieg ratujący życie, przez co operacja na kręgosłupie została przełożona. Niestety w międzyczasie ucisk na rdzeń był tak duży, że doszło do jego przerwania i suczka została sparaliżowana. Tył ciała ma całkowicie bezwładny, porusza się ślizgając na podbrzuszu i ciągnąc łapki za sobą. Psinka ma niesamowitą radość i energię, niezłomną siłę i uczy się chodzenia typowo mechanicznego ćwicząc na bieżni. W jej przypadku trudniej o efekty, rokowania są ostrożne, ale suczka i jej właściciele nie poddają się. Opisany przypadek pozwala nie zadręczać się pytaniami i cieszyć się, że u Borysa nie doszło do paraliżu. I czekać na podobne niespodzianki jak dzisiaj rano: Borys ... biegł :crazyeye:, słowo dużo na wyrost, ale spuszczony luzem próbował przybiec na zawołanie. Nie drobił kroczkami jak zwykle, miał ochotę biec galopem. Okazuje się, że nawet poniedziałek może być wspaniały :loveu:. -
[quote name='Rozeda'] Zdjęć mam ok. 400[/QUOTE] To miałaś wyjątkową ucztę dla oczu i duszy oglądając je. Fajnie, że wrzucasz fotki również tutaj. Pan Mateusz zrobił nie tylko piękne zdjęcia, ale przede wszystkim uchwycił i zatrzymał w kadrze piękno psów, ich odrębność i wyjątkowość: delikatność Sinti, energię Gabora, urodę Giffa, subtelność Błogiej i Straszki, entuzjazm Nerfki, słodycz i kruchość Egora :klacz:. Nie wyobrażam sobie, żeby ogłoszenia z takimi zdjęciami nie przyniosły efektów. Wiem, że wymienione psy mają ogłoszenia na tablicy ( z wyjątkiem Sinti), czy dawałaś je Rozeda też na inne strony? Teraz zapytanie i prośba: czy ktoś wyprowadzał na spacer boksera Grozika, widział go w kontaktach z innymi zwierzętami i czy może podzielić się uwagami na ten temat. Na prośbę SOS Bokserom zrobiłam wstępny opis i przesłałam zdjęcia, ale po jednorazowym spotkaniu niewiele można powiedzieć a są już zapytania o niego. Będę wdzięczna za uwagi dotyczące Grozika. Postaram się też jutro dotrzeć do schroniska i ponownie jemu przyjrzeć.
-
Rozeda, co za zdjęcia :crazyeye:, pełen profesjonalizm, wyśmienity efekt, niesamowite wrażenia :lol:. Jak to dobrze, że udało Ci się (tak przypuszczam) wyciągnąć Sąsiada do schroniska. Fotki oglądałam na Twoim profilu fb i według mnie nie pokazałaś tutaj najpiękniejszych, np: [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1/s552x414/1794551_716249145073686_925174747_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/l/t1/1379997_715981128433821_1433755571_n.jpg[/IMG] ... moment zwątpienia ? [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1/1656335_715984498433484_1662610990_n.jpg[/IMG] A zdjęcia Gabora, jak można było ich tutaj nie pokazać :cool3: :mad: [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1/1969130_715996508432283_542771774_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1/1901145_715996395098961_1458311375_n.jpg[/IMG] Nie mogłam się powstrzymać :oops:, przekopiowałam foty tutaj, żeby nie umknęły. Podmienię Giffowi w swoich ogłoszeniach. Czy Sinti jest ogłaszana?
-
Po powrocie ze spaceru poprosiłam pracownika o odprowadzenie Grozika do kojca. Myślałam, że może tylko przy mnie boksio tak się zachowywał, że to wina braku siły i umiejętności, ale okazało się, że to ... normalne u niego :crazyeye:. Pracownik szedł skarpą zapierając się ile sił w nogach i mocno trzymając smycz z wyrywającym Grozikiem. Uff, doszli bez szkód. Już mówiłam, że straszny jest widok psa za kratkami, ale bokser w klatce to widok nie do wytrzymania :-( [URL="https://imageshack.com/i/f6f5shj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/546/f5sh.jpg[/IMG][/URL] [URL="https://imageshack.com/i/nshc0fj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/856/hc0f.jpg[/IMG][/URL] [URL="https://imageshack.com/i/jwwwmxj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/716/wwmx.jpg[/IMG][/URL] [URL="https://imageshack.com/i/nl8pxmj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/849/8pxm.jpg[/IMG][/URL]
-
Z każdej strony Grozik jest piękny :evil_lol:: [URL=https://imageshack.com/i/n58qv0j][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/833/8qv0.jpg[/IMG][/URL] [URL=https://imageshack.com/i/0zkvnjj][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/35/kvnj.jpg[/IMG][/URL] [URL=https://imageshack.com/i/go2njij][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/600/2nji.jpg[/IMG][/URL] [URL=https://imageshack.com/i/0ozffzj][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/24/zffz.jpg[/IMG][/URL] [URL=https://imageshack.com/i/n1pri9j][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/829/pri9.jpg[/IMG][/URL]
-
Jakże potworny jest czasami do pokonania odcinek między kojcami przy wyprowadzaniu psów na spacer :huh:. Nie każdy może zajmować zewnętrzną klatkę, ale w szczególnych sytuacjach, po zgłoszonym problemie, szuka się lepszej lokalizacji. Myślę, że dla Topka też się znajdzie. Ale informacja o problemie i tak powinna umieszczona być w karcie informacyjnej mając na uwadze bezpieczeństwo osoby wyprowadzającej, Topka jak i pozostałych psów. Pierwsze kroki, podczas ostatniej wizyty w schronisku, skierowałam ... oczywiście w stronę kojca z bokserem. Tak filigranowego a jednocześnie proporcjonalnego boksera jeszcze nie widziałam. Według danych schroniska ma 2 lata i 40 cm w kłębie. Został przywieziony ze Świebodzina, miejscowości niedaleko Zielonej Góry. Ja miałam z nim kontakt po raz pierwszy, więc trudno coś pewnego o nim napisać. Fakt, przeciągnął mnie podczas wyprowadzania z wiaty niemiłosiernie, sprowokowany przez pierwszego psa rzucał się po kolei na wszystkie mijane klatki. Nie spodziewałam się takiego zachowania po przeczytaniu opisu z karty. Poza tym pracownica na moje zapytanie odpowiedziała, że spokojnie dam sobie z nim radę. A mało brakowało, żeby było inaczej :shake:. Na szczęście klatki są tylko z jednej strony, z drugiej jest skarpa, ale przejście jest wyjątkowo wąsie. Grozik z plaskatą mordką nie mógł dosięgnąć psa z zza krat, ale istniało niebezpieczeństwo, że może zostać ugryziony. Próbowałam dostać się z nim na skarpę, ale za każdym razem bokser ściągał mnie z powrotem startując z zębami do następnego psa. W końcu udało się, opuściliśmy wiatę. Byłam zdenerwowana, zmęczona i wściekła :angryy:. Nie wiem, czy starczyłoby mi sił, ale osobę, która pisała info na kartę udusiłabym własnymi rękami. Nie podobało mi się to zachowanie, ale też trudno określić czy była to agresja czy tylko podekscytowanie wyjściem na spacer. Pewne jest natomiast to, że Grozik kocha ludzi, jest niezwykle radosnym, ufnym i przyjacielskim zwierzakiem. Cieszy się na widok człowieka, domaga głasków i przytulania oraz kręci najwspanialsze precelki. Jest na prawdę nieduży, ale ładnie zbudowany, pręgowany z długim ogonem. Ma malutka kształtną głowę, z króciutką kufą i uroczy przodozgryz. Jest bardzo skoczny i energiczny, kije wszelkiego rodzaju to jego pasja. Może je nosić, gryźć i bawić się nimi bez przerwy. Ciągnie na smyczy, wręcz rozpiera go energia, ale korygowany pokazuje, że potrafi też ładnie spacerować. Nie wykazał się znajomością podstawowych komend, może nie był ich uczony, może tylko mu się nie chciało. Sprawdzę to przy najbliższej okazji i przede wszystkim jego stosunek do innych zwierząt. Grozik - najpiękniejszy mikro bokserek :loveu: [URL="https://imageshack.com/i/jt1cwtj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/713/1cwt.jpg[/IMG][/URL] [URL="https://imageshack.com/i/f6j5i1j"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/546/j5i1.jpg[/IMG][/URL] [URL="https://imageshack.com/i/gh9canj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/593/9can.jpg[/IMG][/URL] [URL="https://imageshack.com/i/1nc78zj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/59/c78z.jpg[/IMG][/URL] [URL="https://imageshack.com/i/nbcf9nj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/839/cf9n.jpg[/IMG][/URL]
-
Jak dobrze, że coś szykuje. Kciuki zaciśnięte :kciuki:
-
Borys - niby doberman, może bauceron ... za TM [*]
wykrywka replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Uwielbiam patrzeć się na tarzającego Borysa i słuchać dźwięków jakie przy tym wydaje :lol:. Po tej swoistej rozkoszy podnosi się otumaniony, jakby zakręcony, cały w piachu, ale jaki szczęśliwy. Takiej satysfakcji nie ma jeszcze przyglądając się chodzącemu Borysowi. Nadal plączą mu się łapki, obala się na pupę, schody ciągle stanowią przeszkodę. A mnie się marzy biegający Borys, może nie tak jak kiedyś, ale ... cudownie byłoby zobaczyć znowu te iskry w oczach i rozwiane uszy. Jako że przez ostatni tydzień nie nastąpiła widoczna poprawa w poruszaniu Borysa nie ma końca rehabilitacji, od poniedziałku kontynuujemy ćwiczenia. Osiedlowy Borysek: [URL="https://imageshack.com/i/f66ykrj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/546/6ykr.jpg[/IMG][/URL] [URL="https://imageshack.com/i/n6pqg4j"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/834/pqg4.jpg[/IMG][/URL] -
Taki aniołeczek z Topka, w szczególności na pierwszej fotce :evil_lol:. A poważnie to przedwczoraj wybrałam się po długiej przerwie do schroniska i również "nacięłam" się na opis psiaka na kojcu. Wiem, że informacja nie może odstraszać potencjalnych chętnych, powinna być zachęcająca, ale powinna też być przydatna dla osób wyprowadzających. Dla mnie ważne jest w przypadku obcego psa to jak zachowuje się na smyczy i jaki jest w stosunku do ludzi oraz innych zwierząt. To pozwala mi zmierzyć siły na zamiary. Faith35 nie zazdroszczę spaceru z Topkiem, ale ... warto było : są piękne zdjęcia :lol: i teraz już wiemy jakie z niego ziółko i że wymaga ogromu pracy.
-
Jak zwykle po radosnym poście następuje post podnoszący ciśnienie i wywołujący wściekłość :shake:.
-
Umieszczę tutaj prośbę o pomoc w znalezieniu nowego domu dla 8-letniej Saby. Saba- suczka bernardyn, ma 8 lat, posiada książeczkę zdrowia. Ma bardzo łagodne usposobienie, jest wychowana w towarzystwie innych piesków i kotów oraz dzieci. Uwielbia być czesana, przytulana i głaskana. Nie nadaje się na stróża, to typ pieszczocha chociaż na widok obcych potrafi narobić hałasu. Lubi wolne spacery, nie przepada za bieganiem bo szybko się męczy. Karmiona jest tylko suchą karmą, nie toleruje 'ludzkiego' jedzenia. Saba pozostała w spadku po rodzicach obecnej opiekunki, która nie ma warunków na zatrzymanie takiego dużego psiaka. Kontakt: Mirella 511 851 578 [URL="https://imageshack.com/i/ngsc0skj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/844/sc0sk.jpg[/IMG][/URL] [URL="https://imageshack.com/i/n51b6qj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/833/1b6q.jpg[/IMG][/URL] [URL="https://imageshack.com/i/jm1oftj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/706/1oft.jpg[/IMG][/URL]
-
Paskudnie :shake:. Dobrze, że piesek może czekać na nowy dom w obecnym.
-
Pięknie wyszedł Maxuel na fotkach. W realu jest równie wspaniały co ... groźny, robi wrażenie pokazując swoje zęby :smhair2:. Dobrze byłoby, żeby Obelix szybko znalazł domek, może akurat to ten z Poznania :kciuki:. Żeby nie zasiedział się jak Tycio czy Mamut. A propos bernardynów - zostałam poproszona o pomoc w ogłaszaniu 8-letniej bernardynki Saby. [URL="https://imageshack.com/i/n51b6qj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/833/1b6q.jpg[/IMG][/URL] Saba- suczka bernardyn, ma 8 lat, posiada książeczkę zdrowia. Ma bardzo łagodne usposobienie, jest wychowana w towarzystwie innych piesków i kotów oraz dzieci. Uwielbia być czesana, przytulana i głaskana. Nie nadaje się na stróża, to typ pieszczocha chociaż na widok obcych potrafi narobić hałasu. Lubi wolne spacery, nie przepada za bieganiem bo szybko się męczy. Karmiona jest tylko suchą karmą, nie toleruje 'ludzkiego' jedzenia. Saba pozostała w spadku po rodzicach obecnej opiekunki, która nie ma warunków na zatrzymanie takiego dużego psiaka. Faith35 jakbyś miała jeszcze więcej chętnych to daj znać.
-
Borys - niby doberman, może bauceron ... za TM [*]
wykrywka replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Według wcześniejszych ustaleń rehabilitacja miała zakończyć się wczoraj. Jednak, po badaniu neurologicznym, będziemy ją kontynuować. Prawa strona jest zdecydowanie słabsza, przewodnictwo czuciowe jest w łapie, ale nadal znikome. Prawej tylnej kończyny Borys używa jakby mechanicznie, nie obciąża jej prawidłowo. Osiągnęliśmy już dużo, nie jest źle, ale ... to nie jest sprawność, o jakiej marzyłam dla Borysa dlatego zdecydowałam się na kolejne zabiegi. Nie mogę teraz przerwać, mimo kłopotów, które sprawiamy w związku z transportem do lecznicy, mimo kosztów. Powiedziałam "a", powiem też "b", jak będzie trzeba to nawet "c". W sumie ... mogę cały alfabet do końca :dog: Kilka fotek spacerowych z początku miesiąca [URL="https://imageshack.com/i/fkig9cj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/560/ig9c.jpg[/IMG][/URL] [URL="https://imageshack.com/i/17jkw4j"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/43/jkw4.jpg[/IMG][/URL] [URL="https://imageshack.com/i/5nguwdj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/203/guwd.jpg[/IMG][/URL] ... a tego to Borysek nie robił prawie 2 miesiące :lol:. Gdy rzucił się na grzbiet, to wierzgania, przewracania się na boki nie było końca :loveu: [URL="https://imageshack.com/i/15hzqej"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/41/hzqe.jpg[/IMG][/URL] [URL="https://imageshack.com/i/0ntjelj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/23/tjel.jpg[/IMG][/URL] -
Borys - niby doberman, może bauceron ... za TM [*]
wykrywka replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Zamiast wieści - filmik [video=youtube;Q9Oir6tyPCU]http://www.youtube.com/watch?v=Q9Oir6tyPCU&feature=player_detailpage[/video] -
Jak fajnie, że Miłka zostanie na stałe :lol:. Korę też szybko wyadoptowałaś. Bella i Baron - cudowne, wyglądają, że będą z nich duże chłopaki.
-
Borys - niby doberman, może bauceron ... za TM [*]
wykrywka replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Atulek bardzo miłe jest to, co napisałaś :lol:. Dziewczyny na słowa uznania zasłużyli inni - władze schroniska, które wyraziły zgodę na operację i zadeklarowały pomoc, koleżanki i koledzy wolontariusze, którzy zawozili do Wrocławia i przywozili, pracownicy, którzy wozili do lecznicy a teraz na co dzień transportują na rehabilitację. Bez Ich czynnego wsparcia moja pomoc Borysowi byłaby o wiele trudniejsza a wręcz niemożliwa. Dokładnie widać jak istotna jest pomoc innych w naszym pomaganiu. Schronisko nie tylko zadeklarowało pomoc, cały czas jej udziela. Nawet teraz, gdy stwierdziłam, że Borys wyczerpał przysługujący mu limit i na pokrycie kosztów rehabilitacji postaram się uzbierać bazarkami po powrocie do domu, czyli do dostępu do internetu, zaproponowano kolejną zbiórkę na Burku: [URL]http://www.zbiorkanaburka.pl/zbiorka/126/borys/#.UvUmCbSwQZI[/URL] [URL]http://www.zbiorkanaburka.pl/zbiorka/127/borys/#.UvUmIbSwQZI[/URL] Koszty rzeczywiście są duże i jeszcze ciągle wzrastają, przerosły wszelkie oczekiwania, ale ... odwrotu już nie ma, przynajmniej dla mnie. Muszę kończyć to co zaczęłam i wierzę, że ze wsparciem wyjątkowych ludzi i z ich pomocą osiągniemy sukces - sprawność Borysa. Kora78 Borys ciągle jest do adopcji, na razie jest w domku tymczasowym. Gdy odzyska pełnię zdrowia ruszę ponownie z jego nowymi ogłoszeniami. -
To cieszę się jeszcze bardziej :lol:. Pamiętam Melę w klatce, takiego widoku się nie zapomina :shake:. Suczka została przeniesiona do pomieszczeń obecnego szpitala, też nie podobało jej się - wycie roznosiło się po całym schronisku. W końcu wylądowała ... na sznurku przy budzie umieszczonej niedaleko biura. Możecie sobie wyobrazić co się działo, gdy dotarło to do pseudo-sympatyków schroniska :-x. Nikogo nie interesowało, że suczka była tam spokojna, zadowolona i szczęśliwa, że tak poznawała i oswajała się z życiem schroniska po to, by później biegać luzem po jego terenie. Mam gdzieś jej schroniskowe zdjęcia, gdy znajdę, to pokażę .
-
[quote name='kora78']no i pojechala Sara po nowe zycie :) [/QUOTE] Tradycyjnie - szczeniaczki rozchodzą się niczym świeże bułeczki. Dobrze, że nie wszyscy chętni mogą je dostać. Twoja głowa w tym kora78, żeby dać je tym najlepszym ludziom zapewniając pewną przyszłość :lol: W problemie z pieluchą nie pomogę, nie mam pojęcia :oops:, chociaż wydaje mi się, że psiak powinien kojarzyć sikanie z pieluchą a nie miejscem, w którym ona jest.