Jump to content
Dogomania

wykrywka

Members
  • Posts

    4171
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wykrywka

  1. Kora78 teksty i zdjęcia gotowe - czy tak może być :roll: , czy są konieczne informacje?
  2. Biedna sunia, nastepny stres i ból. Ciekawe jak zniosła zabieg i jak sie czuje obecnie?
  3. [quote name='Domik']Lana, warto zaznaczyć nie toleruje innych psów ;/ [/QUOTE] Bardzo istotna informacja, zaraz dopiszę ją w pierwszym poście.
  4. Zimowy Roy: [URL="http://img148.imageshack.us/i/dsc05134u.jpg/"][IMG]http://img148.imageshack.us/img148/5334/dsc05134u.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img696.imageshack.us/i/dsc05148q.jpg/"][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/1412/dsc05148q.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img341.imageshack.us/i/dsc05147p.jpg/"][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/6650/dsc05147p.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img600.imageshack.us/i/dsc05149v.jpg/"][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/752/dsc05149v.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img543.imageshack.us/i/dsc05156m.jpg/"][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/7650/dsc05156m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img228.imageshack.us/i/dsc05154e.jpg/"][IMG]http://img228.imageshack.us/img228/7861/dsc05154e.jpg[/IMG][/URL]
  5. Roy - duży, piękny pies w sile wieku od lat przebywa w schronisku. Nie wiem dlaczego jeszcze nikogo nie ujął swoim wyglądem, może to przez zaniedbaną, niewyczesaną sierść, może przez smutek w oczach, może ... . Opiszę jego charakter i mam nadzieję, że przypadnie komuś do gustu, bo Roy jest wspaniały nie tylko z wygladu. Jest przyjacielski, łagodny, wielki przytulak i łasuch na smakołyki, posłuszny, ładnie chodzi na smyczy. Nie wykazuje agresji do innych psów. Uwielbia spacery, kąpiele w źródełku i tarzanie po trawie latem, zabawy na śniegu zimą. Spacer z Royem to niekwestionowana, prawdziwa, obopólna przyjemność. Roy gaśnie w schronisku, ostatnio bardzo schudł, sierść mu zmatowiała, wyglada na starszego niż jest w rzeczywistości, ale na widok człowieka oczy ponownie nabierają blasku, tli sie jeszcze w nim nadzieja, pytanie tylko na jak długo jej starczy. Dodatkowe informacje do zdobycia pod adresem: Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt ul. Szwajcarska 4 65-169 Zielona Góra telefon: 784 90 88 90, (68) 323 07 66 e-mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Wolontariusz również chętnie odpowie na wszystkie pytania: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [URL="http://img254.imageshack.us/i/dsc08013v.jpg/"][IMG]http://img254.imageshack.us/img254/3672/dsc08013v.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img831.imageshack.us/i/dsc08173s.jpg/"][IMG]http://img831.imageshack.us/img831/5193/dsc08173s.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img413.imageshack.us/i/dsc01755r.jpg/"][IMG]http://img413.imageshack.us/img413/7838/dsc01755r.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img253.imageshack.us/i/dsc01816o.jpg/"][IMG]http://img253.imageshack.us/img253/2906/dsc01816o.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img690.imageshack.us/i/dsc01822m.jpg/"][IMG]http://img690.imageshack.us/img690/6002/dsc01822m.jpg[/IMG][/URL]
  6. Muszę się pochwalić - zostałam zaproszona na kawę, milusia domaga się wizyty poadopcyjnej :evil_lol:. W pierwszej chwili, gdy odebrałam zaproszenie i przeczytałam, że milusia chce pokazać mi nowego psa, zdębiałam, pomyślałam ... trzeciego :crazyeye:. Szybko jednak uzyskałam odpowiedź - nowy znaczy odmieniony. Mam nadzieję milusia, że nie pogniewasz się, że przytoczę kawałek Twojej prywatnej wypowiedzi, ale tak bardzo mnie ona ucieszyła, że muszę ... : "[I] [COLOR=darkred]A tam ....zaraz odmieniona Donka:smile:Może to nie ona odmieniona tylko ja na początku nie dostrzegałam jej zalet;-) "[/COLOR][/I][COLOR=black] Oczywiście do zobaczenia, nich tylko zima trochę odpuści :lol:. [/COLOR]
  7. Zimowy pędzelek: [URL="http://img42.imageshack.us/i/dsc05245c.jpg/"][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/8256/dsc05245c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img688.imageshack.us/i/dsc05251m.jpg/"][IMG]http://img688.imageshack.us/img688/451/dsc05251m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img98.imageshack.us/i/dsc05242q.jpg/"][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/2332/dsc05242q.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img341.imageshack.us/i/dsc05248vu.jpg/"][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/1225/dsc05248vu.jpg[/IMG][/URL]
  8. Pędzelek to malutki pies, tak mały, że w wielkiej, schroniskowej klatce prawie niewidoczny. Rude umaszczenie, sierść wiecznie nastroszona, krótkie łapki, czarne oczęta - to wszystko nasuwa skojarzenie z wiewiórką. Jest szybki, zwinny, radosny, na spacerach cudownie chodzi na smyczy, przybiega na każde zawołanie, cmoknięcie. Nie sposób nie lubić Pędzelka, nie ulec jego urokowi, nie uśmiechnąć się do niego, gdy próbując zwrócić na siebie uwagę zaczyna szczekać: maleństwo z głosem niczym rottweiler. Mała iskierka, która wniesie do nowego domu radość, ciepło i pogodę a po wykąpaniu będzie jego prawdziwą ozdobą. Pędzel rozkocha w sobie każdego, tylko trzeba dać mu szansę. Idealny do każdych warunków mieszkaniowych, dla ludzi w kazdym wieku. Stosunek do dzieci nie sprawdzony, do kotów również, do psów ... hm, chyba ich nie lubi, boi się. Na widok dużych okazów cała sierść staje na baczność, Pędzel też - wtedy przypomina jeżozwierza - ale nie wyrywa się, nie ujada, nie wykazuje agresji. Najlepszy, bo bez ewentualnych problemów, byłby dom bez innych zwierząt. Ten opisany, cudowny pies czeka ... może na Ciebie w Schronisku Dla Bezdomnych Zwierząt w Zielonej Górze. telefon 784 90 88 90 e-mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Możliwy również kontakt z wolontariuszem [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [URL="http://img69.imageshack.us/i/dsc04836r.jpg/"][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/5236/dsc04836r.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img651.imageshack.us/i/dsc04864f.jpg/"][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/5821/dsc04864f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img256.imageshack.us/i/dsc04870e.jpg/"][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/5821/dsc04870e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img408.imageshack.us/i/dsc04830s.jpg/"][IMG]http://img408.imageshack.us/img408/6319/dsc04830s.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img31.imageshack.us/i/dsc04850v.jpg/"][IMG]http://img31.imageshack.us/img31/8508/dsc04850v.jpg[/IMG][/URL]
  9. Wykupiłam na bazarku kilka pakietów ogłoszeniowych, jeden przeznaczyłam dla Mery, kolejne będą dla Pędzla i Roya. W następnych postach wkleję dla kory78 gotowe ogłoszenia i zdjęcia wymienionych psów.
  10. Wczoraj Arktic zaskoczył mnie kompletnie, wzruszył, nie byłam w stanie powstrzymać ... łez :-(, ale po kolei. Na początek, gdy weszłam do klatki, tradycyjna radość, niestety podskoki kończyły się ślizganiem na oblodzonej powierzchni i upadkiem. Kilkakrotnie Arktisiowi rozjechały się łapy i kończył w pozycji żaby, podnosił się błyskawicznie by za chwilę znowu wylądować na pupie. Może i było to śmieszne, ale mnie zmartwiło to lodowisko i zwróciłam się z prośbą do pracowników o posypanie piaskiem, trocinami lub przykrycie słomą. My poszliśmy na spacer, tym razem, ze względu na zaśnieżony las, w stronę osiedla domków jednorodzinnych, bo zauważyłam, że Arktic woli spacerować po wydeptanych ścieżkach :evil_lol:. [URL="http://img213.imageshack.us/i/dsc05174s.jpg/"][IMG]http://img213.imageshack.us/img213/1239/dsc05174s.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img202.imageshack.us/i/dsc05177x.jpg/"][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/9458/dsc05177x.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img232.imageshack.us/i/dsc05184i.jpg/"][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/517/dsc05184i.jpg[/IMG][/URL] Przed wyjściem ze schroniska zorientowałam się, że kojec Arktica nie został zabezpieczony, pracownik akurat zajmował się czymś innym, obawiałam się, że może zapomnieć, więc napakowałam słomy w olbrzymi karton i wgramoliłam się do klatki. Rozkładałam słomę a Arktiś ponownie się cieszył, ślizgając się tym razem na słomie, liczył chyba na kolejne wyjście a nie dostał nawet smaczka :shake:, nie miałam już ich przy sobie. Czując, że go zawiodłam, ukucnęłam przy nim i w tym momencie ... Arktiś delikatnie musnął mnie językiem po policzku. Nie wiem kto bardziej był tym zdziwiony - ja czy on - spojrzałam na niego nie mogąc ukryć wzruszenia i wtedy już centralnie, całą powierzchnia swojego wielkiego jęzora ... Arktic przejechał mi po twarzy. Coś we mnie pękło, poczułam kluchę w gardle, łzy napłynęły mi do oczu, nie powstrzymałam ich, popłynęły ... :-(. Przytuliłam się do tego wielkiego, smutnego psa, przeprosiłam i cichutko, na ucho obiecałam, że to jego ostatnie święta w schronisku.
  11. [quote name='Domik'] Grażynka, skąd masz zdjęcia?! Ja się doprosić o nie nie mogę!!!! Już od jej przyjścia o nie proszę!! Super, że ją tu umieściłaś, też to miałam zrobić po otrzymaniu zdjęć ;) [B]Taygo[/B], charakterek to typowo huskowy :D[/QUOTE] Wszystkie zdjęcia mam z wczoraj, zrobiłam ich trochę :evil_lol:, możesz wykorzystać te z forum, mogę też Ci inne przesłać. Domik, w przeciwieństwie do mnie, znasz Lanę dobrze, każda Twoja informacja jest bardzo istotna, pisz o niej jak najwięcej
  12. Desperackie próby uwolnienia się Lany przerażają wszystkich, jedna z wolontariuszek poruszyła niebo i ziemię aby znaleźć dla Lany tymczas w okolicy, niestety bezskutecznie. Ze względu na pogodę i charakter Lany nie można zapewnić jej odpowiedniej ilości spacerów, nie zdecydowano się również na podanie jej czegokolwiek na wyciszenie. Dostaje leki w związku z makabrycznie wychodzącą sierścią, garściami z niej można ściągać. Wczoraj miałam możliwość obserwować suczkę, na smyczy ciągnie niemiłosiernie. [URL="http://img828.imageshack.us/i/dsc05212w.jpg/"][IMG]http://img828.imageshack.us/img828/2824/dsc05212w.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img23.imageshack.us/i/dsc05213gw.jpg/"][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/3882/dsc05213gw.jpg[/IMG][/URL] Mimo tego można Lanę wyhamować, przywołać. Jest łasa na smakołyki co sprawia, że ładnie reaguje na człowieka na drugim końcu smyczy, szuka kontaktu. [URL="http://img440.imageshack.us/i/dsc05215i.jpg/"][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/6163/dsc05215i.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img708.imageshack.us/i/dsc05188y.jpg/"][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/3373/dsc05188y.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img339.imageshack.us/i/dsc05204b.jpg/"][IMG]http://img339.imageshack.us/img339/7666/dsc05204b.jpg[/IMG][/URL]
  13. Niezawodna taygo, dziękuję za przybycie na wątek. Kompletnie nie znam tej rasy, nigdy jakoś mnie do niej nie ciągnęło :oops:. Temperament huskich, piękne, niebieskie oczy i to ich, wręcz lodowe spojrzenie wywołuje u mnie zawsze dziwny dreszczyk. Mamy w schronie kilka psów tej rasy, Dla każdego z nich to wielki dramat, ale przypadek Lany jest najbardziej tragiczny, najpilniejszy. Pracownicy robią co w ich mocy, ale wiadomo nie są w stanie pilnować suczki przez 24 godziny na dobę. Obecnie została przeniesiona do klatki w pierwszym rzędzie, widocznej w każdej chwili dla pracowników, dodatkowo zabezpieczonej, ale nie wiadomo jak długo bezpiecznej :shake:. [quote name='tayga']Wkleiłam sunię tutaj: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/1895-Szpice-w-potrzebie%21%21%21/page113"]http://www.dogomania.pl/threads/1895-Szpice-w-potrzebie!!!/page113[/URL][/QUOTE] Wydawało mi się, że też ją tam wkleiłam, ale jest tylko Twój wpis :crazyeye:. Dziękuję
  14. Zostałam poproszona o pomoc dla suni w typie siberian huski. Suczka nie może odnaleźć się w zamknięciu, żadna klatka nie jest dla niej bezpieczna, z każdej próbuje wydostać się za wszelką cenę, nawet za cenę zdrowia i życia. W betonowym kojcu pokonała metalowe pręty narażając się na rany, w drewnianym podgryzała deski a gdy nie dały się pokonać podjęła próbę wyjścia górą, szczeliną między dachem, próbę, która skończyła się powieszeniem za łeb i gdyby nie wolontariuszka, która akurat była w pobliżu - byłby to chyba koniec walki o wydostanie się na zewnątrz. Nie ma wątpliwości - Lana gotowa jest na wszystko, by tylko się uwolnić, nie poprzestanie, wybierze śmierć a nie życie w klatce :-(. [B]Stąd mój apel o pomoc dla niej. [/B] Lana trafiła do schroniska w połowie grudnia, biegała po zielonogórskim Chynowie, miała cieczkę. Ma około 1,5 roku, jest przyjazna do ludzi, lubi pieszczoty, uwielbia długie spacery, na smyczy ciągnie jak ... husky w zaprzęgu. Bywa uparta, wybiera sobie przewodnika, nie każdy jest w stanie zaprowadzić ją do klatki. Jutro tj. 27 grudnia będzie miała zabieg sterylizacji. Wstępne obserwacje dowodzą, że Lana nie toleruje innych psów. Czy Lana może liczyć na naszą pomoc w wyjściu na wolność? [URL="http://img10.imageshack.us/i/dsc05228i.jpg/"][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/712/dsc05228i.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img152.imageshack.us/i/dsc05240.jpg/"][IMG]http://img152.imageshack.us/img152/4738/dsc05240.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img687.imageshack.us/i/dsc05232iz.jpg/"][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/7862/dsc05232iz.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img832.imageshack.us/i/dsc05236j.jpg/"][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/1285/dsc05236j.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img403.imageshack.us/i/dsc05239t.jpg/"][IMG]http://img403.imageshack.us/img403/6363/dsc05239t.jpg[/IMG][/URL]
  15. Spieszę donieść, zostałam poproszona o to przez sekkmet, że Zuzanna poszła do domu :lol:. Szczegółów adopcji nie znam, trzeba będzie na nie poczekać, ale ... cieszyć się już można :multi:.
  16. Cieszy każdy odzew, bo dowodzi, że ogłoszenia Arktica są widoczne :lol: i żeby było tego jak najwięcej. Aniu, Twoja w tym głowa, aby dobry domek wybrać, ... tego Ci nie zazdroszczę :shake:.
  17. Niedobrze :shake:. Niektóre z psów cenią sobie wolność ponad wszystko, nieważny ciepły kąt czy pełna miska ... jeżeli w zamknięciu, zawsze znajdą możliwość, by się wydostać. Ciekawe gdzie go tak ciągnęło - chciałabym wierzyć, że do domu. Marne ma szanse to maleństwo by przetrzymać mrozy. Jedyna nadzieję, że wróci tam, gdzie był karmiony i ... może ta propozycja pani z Zielonej Góry będzie nadal aktualna.
  18. Czy nie można dziewczynie jakoś pomóc? [url]http://www.dogomania.pl/threads/198663-%C5%9Awiebodzin-znaleziono-psa-PILNE!!?p=15973453#post15973453[/url]
  19. Dziękuje za odpowiedz, zmyliła mnie zbieżność imion i to, że obie dziewczyny czarne :evil_lol:.
  20. Cisza, czyżby nie było ratunku dla tego biedactwa :-(. Zbliża się kolejna, mroźna noc - czy psiak będzie miał nadal możliwość nocowania w komórce? Przejrzałam mapę pomocy, nie znalazłam nikogo ze Świebodzina. Jedynie napisałam maila do dziewczyny z Sulechowa, może się odezwie, ... może będzie mogła jakoś pomóc ... może ...
  21. Arktic na ostatnim spacerku spotkał w lesie stworzenie o prawie identycznym umaszczeniu :crazyeye:. Był to młodziutki, biszkoptowy labrador. Uważnie obserwowałam zachowanie Arktica, według mnie był tylko zaciekawiony, nie sprężył się, dostojnie machał ogonem, zwracał uwagę na mnie, gdy do niego mówiłam. Na wszelki wypadek poprosiłam ludzi, aby zbyt blisko nie podchodzili. Gdy nas minęli Arktic spokojnie poszedł dalej. [URL="http://img148.imageshack.us/i/dsc05133x.jpg/"][IMG]http://img148.imageshack.us/img148/1756/dsc05133x.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img338.imageshack.us/i/dsc05120h.jpg/"][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/8757/dsc05120h.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img35.imageshack.us/i/dsc05126i.jpg/"][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/5508/dsc05126i.jpg[/IMG][/URL]
  22. Bardzo się cieszę, że ślicznotka tak dobrze trafiła :lol:.
  23. [quote name='laikinia']To nie sa poduchy.... to mieciutkie uda... no chyba, ze tak je teraz mlodzi ludzie nazywaja, bo ja juz niestety nie jestem na biezaco... :cool3: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Dopiero teraz zauważyłam ... te uda :evil_lol:, wcześniej wyglądało mi to na poduchę, w którą Dante wcisnął łepek.
  24. Ile ogłoszeń ma nasz Arktiś :crazyeye:, [B]plina - dziękuję.[/B]
  25. Zaglądam po raz kolejny do psiaka ..., niestety nie wiem jak pomóc :shake:.
×
×
  • Create New...